To zarchiwizowana wersja starego forum arhn.eu z lat 2013-2018. Istnieje w formie tylko do odczytu.
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™
  • Strona Główna
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Regulamin
  • Pomoc
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™ › Allschool... › Gracze - Graczom ›
Cold Winter (2005) [PS2] - Recenzja FoXa
Wątek zamknięty 
Cold Winter (2005) [PS2] - Recenzja FoXa
Fox460
Commodore 64
**
Liczba postów: 107
Liczba wątków: 100
Dołączył: Styczeń 2016
Poziom ostrzeżeń: 0%
#1
23-08-2017, 08:54
Cold Winter był i jest grą o cholernie zmarnowanym potencjale. Gra wprowadziła bardzo dużo ciekawych mechanik fizyka, crafting, interakcję z otoczeniem, sztuczną inteligencję (która nie była jakaś wybitna, bo domagała się szlifów )
Cold winter przez wielu graczy porównywalna jest do filmów z bondem, jednak ja bym to określił BOND w brutalnym świecie terroryzmu. Co z tego że na każdym kroku słyszymy krzyki Allah Akbar :D, ale ogólnie rozwalanie japońców, Muzułmanów, kobiet, czarnoskórych  jest ...... OK.
Nie jestem rasistą, w tej grze Swordfish nie bało się podjąć tematu, kolorów skóry, nawet feministki nie mają się do czego przyczepić, bo często przyjdzie nam zatłuc kobietę. Więc nie ma tutaj mowy o braku poprawności politycznej. Nie było o tym głośno, bo o grze nie było głośno.
Cold Winter mimo iż na silniku z GTA III, wyglądał gorzej od BLECKA wydanego rok gorzej, ale za to BLACK nie miał takiej fizyki jak Cold Winter, system obrażeń skromny ale dający satysfakcję. jest jeszcze jedna gra którą próbował wyprzedzić Cold Winter nim ta jeszcze wyszła, ale to odsyłam już do recenzji poniżej.

[Video: https://www.youtube.com/watch?v=pPBmD_ZokRQ]
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Wątek zamknięty 



  • arhn.eu
Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 MyBB Group. Created by DSlakaitis.