Liczba postów: 4 Liczba wątków: 4 Dołączył: Marzec 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Coraz częściej gier daje nam możliwość wybrania płci naszego protagonisty, najczęściej są to gry Role Play, gdzie nasza postać, bohater odgrywa wyznaczoną przez twórców rolę. Jest także wiele gier, gdzie wybór płci jest nie możliwy z powodu fabuły, czy idei danej produkcji.
Gry dają nam możliwość wyboru płci co z kolei pozwala zidentyfikować z naszym bohaterem. Tutaj zdecydowanie trzeba mieć na uwadze serię Mass Effect, gdzie wybór płci postaci wpływał na kreowanie przygody.
Zaś w drugim przypadku najczęściej postać jest ikoną danej serii i możliwość wyboru płci kłóciłaby się z ideą . Osobiście nie wyobrażam sobie Dantego z cyckami.
Oczywiście jest jeszcze pewne "ale" w takich grach nie zawsze możemy zidentyfikować się z bohaterem, no bo w przypadku Panny Croft nie jest łatwo facetowi poczuć się kobietą(If you know what i mean)
A jak to jest w moim przypadku? Jaką płeć wybieram, gdy mam taką możliwość? Najczęściej jest to mężczyzna, którego kreuję na zwiadowcę/łucznika. Chudy, ale nie za bardzo oczywiście blond włosy  i średniego wzrostu. A jak jest z tym u was? Wolicie oglądać na ekranie monitora dziewczynę, czy może muskularnego mężczyznę? Kim najczęściej gracie i dlaczego?
Liczba postów: 517 Liczba wątków: 9 Dołączył: Lipiec 2012 Reputacja: 170Poziom ostrzeżeń: 0%
U mnie to już zależy po prostu albo od gier albo od mojej czystej zachcianki. Np. w Pokemon Leaf Green wolę zagrać dziewczyną, a w takim innym RPG wolę np. grać mężczyzną.
Liczba postów: 139 Liczba wątków: 6 Dołączył: Styczeń 2013 Reputacja: -2Poziom ostrzeżeń: 30%
Jeżlei mam wybór to biore faceta ale jeśli mam grać w mmorpg to zawsze wybiore kobiete
Liczba postów: 363 Liczba wątków: 1 Dołączył: Styczeń 2013 Reputacja: 63Poziom ostrzeżeń: 0%
Jeśli jest wybór, to zawsze biorę faceta. Gdy edytor na to pozwala, staram się go upodobnić do siebie, ale nie w każdej grze mi to wychodzi - w Mass Effect stworzyłem bazyliszka, więc poprzestałem na domyślnym Sheploo. Pomijając te wszystkie dyskusje o równouprawnieniu uważam, że nadstawienie karku to męskie zajęcie i w przypływie uczuć opiekuńczych wolę, by obrywał facet, a nie kobieta.
Nie przeszkadza mi jednak, gdy scenariusz odgórnie obsadza posiadaczkę chromosomu XX w głównej roli - jeśli tak jest, to przeważnie ma to sens i mało któremu facetowi chciałoby się patrzeć na wygibasy mężczyzny np. w Tomb Raider. Nie wiem jak to wygląda od strony kobiet. :P
Poza tym grywalna kobieta to dobry patent na wzięcie gracza "pod włos", by te delikatniej się z nią obchodził i bardziej o nią dbał. Nieźle działa w najnowszym Tomb Raiderze, gdzie na początku łatwo się użalić nad młodziutką archeolog.
Liczba postów: 40 Liczba wątków: 5 Dołączył: Grudzień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Jeżeli mam taki wybór, to wybieram kobiety. Zawsze. Po prostu uważam, że kobieta mocniej się wczuje w historię kobiety  Jeżeli jest edytor, to nie narzucam wyglądu konkretnej osoby - ot, patrzę co mi się najbardziej podoba z fryzur/twarzy/strojów i tak dalej.
Nie oznacza to jednak, że nie gram w gry, gdzie protagonistami są faceci - gram w takie produkcje chyba o wiele częściej niż w te gierki, gdzie to kobiety są głównymi postaciami 
Podsumowując: na płeć postaci patrzę na końcu, na początku liczy się dla mnie jej historia, osobowość, umiejętności i reszta ważnych i ciekawych rzeczy. A płeć jest na końcu tego wszystkiego, zależna od tego, czy mam dowolność wyboru czy nie
Liczba postów: 21 Liczba wątków: 2 Dołączył: Kwiecień 2012 Reputacja: 1Poziom ostrzeżeń: 0%
Mój umysł zniszczony przez wieloletni wpływ anime, mangi czy gier japońskich już podświadomie wymiera kobietę jako postać kierowaną prze zemnie w większości gier. Jak się zastanowię, to powód takiego wyboru jest dość prosty, wręcz banalny, po prostu zawsze dziwnie się czuje, gdy podczas wielogodzinne podróże przez lasy i inne wesołe miejscówki cały czas mam przed sobą męski tyłek i słyszę wystękanie umięśnionego brodatego wojownika.
Wyjątkiem bywają jednak staro szkolne erpegi, ale to pewnie dlatego, że nie ma tam widoku zza pleców.
Liczba postów: 2 Liczba wątków: 1 Dołączył: Luty 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja zawsze wybieram mężczyznę i staram się żeby jak najbardziej przypominał mnie. Gram w gry po to żeby wczuć się w ten klimat, stać się częścią otaczającego mnie fantastycznego świata. Nie potrafię wczuć się w rolę kobiety :S
Liczba postów: 25 Liczba wątków: 1 Dołączył: Styczeń 2013 Reputacja: 1Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja zwykle gram facetem, zwłaszcza w rpg. Zwykle staram się, aby postać jak najbardziej mnie przypominała.
Liczba postów: 15 Dołączył: Marzec 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Niezależnie od gry, czy to MMORPG, czy RPG dla jednego gracza, czy cokolwiek innego zawsze gram mężczyzną. Dodatkowo zawsze gram postacią o dobrym charakterze. Nie potrafię się wczuć w cokolwiek innego. Gry RPG często oferują w fabule romansowanie. Miałbym grać kobietą i romansować z jakimś ociekającym testosteronem NPC? Nie, dzięki. :P
Liczba postów: 11 Liczba wątków: 2 Dołączył: Maj 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Wiele zależy od gry i jej rodzaju. W grach RPG lubię się utożsamiać z postacią, którą tworze, a jako mężczyźnie - łatwiej mi to zrobić w przypadku postaci tejże właśnie płci (no homo). Jestem zwolennikiem postaci walczących w zwarciu, a widok kobiety w pełnej zbroi płytowej, trzymającej metrowy miecz jakoś mnie nie przekonuję, a raczej wręcz bawi. Jedyny RPG, w którego grałem postacią żeńską to Fallout. Aby odkryć parę dodatkowych "smaczków", których nie mogłem poznać grając facetem. Jeśli za to gram już w jakieś gry akcji z widokiem TPP to nie mam nic przeciwko graniu kobietą, zwłaszcza jeśli granie nią jest nam narzucone.
Liczba postów: 10 Liczba wątków: 2 Dołączył: Maj 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Najczęściej gram mężczyzną, łatwiej jest się wczuć w postać. Ale niekiedy gram też kobietą.
Liczba postów: 16 Liczba wątków: 3 Dołączył: Maj 2013 Reputacja: -1Poziom ostrzeżeń: 0%
Jeśli mam wybór to zawsze gram samcem. Chyba tylko w MU-online grałem dziewczyną bo wtedy elfy nie posiadały męskiego odpowiednika.
Liczba postów: 42 Liczba wątków: 6 Dołączył: Styczeń 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja prawie zawsze gram facetem. Łatwiej się wczuć szczególnie kiedy autorzy udostępnią edytor postaci. Jednak czasami (jak w ME) po skończeniu gry wybieram płeć przeciwną, aby zobaczyć jak akcja się potoczy od drugiej strony (w ME stałem się kobiecym renegatem co było dość dziwne  ).
Platformy: PS4,PSP, PSV, PC, Xbox 360, PSX, GBA, Android
Liczba postów: 5 Liczba wątków: 1 Dołączył: Czerwiec 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Różnie bywa xD zależy od gry
Liczba postów: 27 Liczba wątków: 4 Dołączył: Listopad 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
W sumie zawsze grałem mężczyznami, faktycznie kwestia wczuwania się itd. ale w pewnym momencie ktoś gdzieś w internecie w podobnej dyskusji ktoś zwrócił uwagę na to, że w sumie to ładniej patrzeć na tył pani, co w zasadzie ma sens, także ostatnio kiedy mi się zdarza grać w coś gdzie na fabułę zależną od płci nie ma co liczyć, to często wybieram hmmm.... ładniejsze tyły
Liczba postów: 5 Liczba wątków: 1 Dołączył: Maj 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja zazwyczaj gram facetem, bo się przyzwyczaiłem, chociaż właściwie płeć w grze nie ma dla mnie znaczenia.
|