To zarchiwizowana wersja starego forum arhn.eu z lat 2013-2018. Istnieje w formie tylko do odczytu.
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™
  • Strona Główna
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Regulamin
  • Pomoc
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™ › Allschool... › Napisz coś o sobie! ›
Czołem!
Wątek zamknięty 
Czołem!
diewaffel
Pong
*
Liczba postów: 11
Liczba wątków: 1
Dołączył: Marzec 2014
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 0%
#1
Heart  17-03-2014, 18:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-03-2014, 19:02 przez diewaffel. )
Dzień dobry wszystkim forumowiczom.

Od pewnego czasu śledzę kanał Arhn.eu na jutubie i tak trafnie wpasował się w mój gust, że zapragnąłem dołączyć do społeczności serwisu.

Jeśli macie ochotę się poznać zapraszam do przeczytania poniższego tekstu.

Mam na imię Maciej, w rzeczywistości określany mianem Wafla, w sieci występujący najczęściej jako diewaffel.
Z wykształcenia i zawodu jestem inżynierem wibroakustykiem - po AGH, pracującym w przemyśle automotive. W skrócie - trzęsę rzeczami, sprawdzam jak hałasują i takie tam :cutewink:
Jestem allmighty fanboyem motoryzacyjnym - w trakcie spyrlania na swój własny wóz.
Jak również nieco mniej allmighty, ale dalej całkiem mighty - fanem Monty Pythona, Świata Dysku, literackich przygód Conana Barbarzyńcy, Sherlocka Holmesa i Herculesa Poirot.
Lubię klimaty fantasy / growe / nerdowe. A ostatnio i planszówkowe!
W ten cały misz-masz staram się również wciągać moją dziewczynę. Z dramatycznym skutkiem - nerdzi się, naprawdę :cthulhu:
Muzycznie bliżej mi do Metalliki niż do Eminema. Kiedyś brzdąkałem na gitarze.

W każdym okresie życia towarzyszyły mi gry. W latach najmłodszych był to Pegasus, a na nim strzelanie do kaczek, Księga Dżungli, Mario itd., każdy zna.

W szkole podstawowej zacząłem z grubej rury, i po pierwszych przygodach z grami Re-Volt (polecam!) i SimCity 3000 zatopiłem się w Baldur's Gate 2, w którą grałem od końca do początku na lewą stronę (na miarę dziecka) chyba przez rok :Tongue_Out_Up:
Fascynacja światem Forgotten Realms pozostała i do tej pory z łezką w oku wspominam oba Icewind Dale, Neverwintery i wieloświatowy Torment - w którego nomen omen ostatnio znów pocinam.

Przeszedłem również epizod z MMO na "prywatnych" serwerach - wiem, nie ma się czym chwalić. Najmilej wspominam przygody z Lineage 2 i World of Warcraft. Jeśli mówi Wam coś gildia Revived, to znaczy, że prawdopodobnie się znamy.

Obecnie po studiach wracam do starych tytułów oraz daję się wciągać grom MMO f2p, m.in. Star Wars - The Old Republic, Dungeons & Dragons Online, Diablo 3 (nie do końca MMO, no ale...). Polecam się, blizzardowy battletag diewaffel#2904.

Serdecznie Was pozdrawiam i do zobaczenia na forum :)

PS. Tak - moje hirołsy miały tryb "płonące pośladki". Jestem "z tych".
]:->battle.net diewaffel#2904]:->
bleub
VIP
***
Liczba postów: 268
Liczba wątków: 14
Dołączył: Sierpień 2012
Reputacja: 100
Poziom ostrzeżeń: 0%
#2
17-03-2014, 19:01
Kolejny oldfag na forum, jak miło. W dodatku mój imiennik i fan motoryzacji <3. Niezłe portfolio, z Tormentem na czele naprawdę nie masz się czego wstydzić.
Piszesz, iż zajmujesz się akustyką w branży motoryzacyjnej. Mógłbyś rozwinąć nieco temat? Pracujesz dla konkretnego producenta czy w jakiejś niezależnej organizacji or smthng liek that? Na czym dokładniej polega Twoja praca? Jest w ogóle na to w Polsce popyt?
I zdradź na jaką furmankę odkładasz kasiorkę? :)
W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą i serdecznie zapraszam do udzielania się na forum jak i shoutboxie, stanowiącym "serce" portalu.
diewaffel
Pong
*
Liczba postów: 11
Liczba wątków: 1
Dołączył: Marzec 2014
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 0%
#3
17-03-2014, 20:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-03-2014, 20:29 przez diewaffel. )
Ze względu na firmę muszę pisać ogólnikami.
Pracuję w takim międzynarodowym korpo Delphi, w podkrakowskim centrum technicznym. Dobra firma, polecam szczerze :)
Zajmuję się mechaniczną, wibroakustyczną i akustyczną walidacją elektronicznych (choć nie tylko) podzespołów samochodowych - jak np. radia - w fazie przedprodukcyjnej oraz rewalidacją elementów produkcyjnych.
Moja praca polega na opracowywaniu metodologii testowych, przeprowadzaniu testów fizycznie w laboratorium oraz wyciąganiu wniosków z wyników. Przykładowy test to np. pobudzenie przemiotem sinusoidalnym (drganiem) elementu badanego w komorze bezechowej przy jednoczesnym pomiarze ciśnienia akustycznego z analizą widmową.
Ma się nie odkształcać i ma nie hałasować - głównie do tego dążę.
O ogólnym popycie w Polsce na takie usługi nie jestem w stanie się wypowiedzieć - jeszcze przed obroną mgr trafiłem tam, gdzie pracuję, i nie przeszukiwałem dalej rynku pracy w tym zakresie.
Chociaż my jesteśmy zawaleni robotą po pachy.

A zdradzę, zbieram na Fiata Grande Punto (najlepiej silnik 1.4 16V benzyna lub 1.6 Multijet diesel). Przykleję mu znaczek z galopującym koniem i nazwę 'Stang. Albo zamienię emblemat Fiata na widelec kuchenny i będę mieć prywatne Maserati Quattroporte.
Cóż, nie jest to Jensen Interceptor Mark III z 7.2 litrowym V8, ale wszystko po kolei - małymi kroczkami. W grę wchodzą również inne modele, aczkolwiek Grande Punto jest celem docelowym, czy coś.
Moim poprzednim i zarazem pierwszym w życiu wozem był Opel Astra pierwszej generacji z 1996 roku, silnik 1.8 16V benzyna. To auto było ekstra! Fajne, sportowe zacięcie, duży bagażnik i wygodna kanapę*. Niestety po ~4 latach użytkowania Opel stał się skarbonką bez dna i należało odsprzedać go komuś, kto będzie miał odpowiednią kieszeń, by o niego zadbać.
A Ty patatajasz teraz czymś czy również etap ciułania na własne 4-kółka? ;)

*Zdradzę Ci sekret - najważniejsze, żeby na tylnej kanapie było ergonomicznie, if you know what I mean.

EDIT:
Dziękuję za zaproszenie i ofertę pomocy, niechybnie skorzystam zarówno z shoutboxa jak i innych dobrodziejstw tej padem i pokeballem płynącej krainy.
]:->battle.net diewaffel#2904]:->
bleub
VIP
***
Liczba postów: 268
Liczba wątków: 14
Dołączył: Sierpień 2012
Reputacja: 100
Poziom ostrzeżeń: 0%
#4
17-03-2014, 23:11
Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Miło, że nakreśliłeś specyfikę swej pracy dzięki czemu wiem, co można robić po takim kierunku studiów. I fucha wydaje się dosyć poważna biorąc pod uwagę mikrodrgania, na które narażone są poszczególne elementy aut podczas ich codziennej eksploatacji.
Zastanawiałem się na temat popytu na tego typu rzeczy ze względu na to, iż przemysł samochodowy w naszym kraju prawie że nie istnieje. Nie dziwota więc, że jedyna opcja w Twoim zawodzie i chęci pozostaniu w kraju to praca dla jakiegoś międzynarodowego korpo.
Anyway - Interceptor to fantastyczna maszyna. Głównie kojarzę ten pojazd z kilku materiałów z Top Gear, gdzie ekipa zarówno odwiedziła dawną fabrykę tych pojazdów, jak i Clarkson miał okazję przetestować nieco odświeżoną wersję legendarnego brytyjskiego pojazdu. Kiepska jakość wykonania pozostała, ale nowoczesny silnik z Corvetty wydawał się niezłym pomysłem i rozwiązaniem na nieco częstszą niż "bardzo okazajonalnie" eksploatację ;)
Sam jestem w nieco podobnej do Ciebie sytuacji, gdyż nie mam w tym momencie własnego autka. Studia uniemożliwiają mi zatrudnienie na pełen etat i szybsze zebranie konkretnej mamony toteż ciułam powolutku na pierwsze autko mając nadzieję, że do końca roku uda się znaleźć coś interesującego na studencką kieszeń. Póki co - latam kiedy mogę tym, co stoi pod rodzinnym domem, m.in. Mitsubishi Galantem rocznik 87' w arabskiej wersji. Totalnie niedzisiejsze auto, ale bliskie są mi retro klimaty w przypadku samochodów i pomimo biednego już stanu tego auta mam cichą nadzieję na ładne jego odrestaurowanie w najbliższych latach. Czas pokaże ;)

PS.
Cytat:*Zdradzę Ci sekret - najważniejsze, żeby na tylnej kanapie było ergonomicznie, if you know what I mean.
http://i.imgur.com/9HGPJrD.gif
diewaffel
Pong
*
Liczba postów: 11
Liczba wątków: 1
Dołączył: Marzec 2014
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 0%
#5
17-03-2014, 23:41
Z całej Twojej wypowiedzi dwie rzeczy lśnią niczym pot młódki moszczącej się na tylnej kanapie samochodu:
Top Gear
Silnik Corvette.

W związku z tym - czy widziałeś to? http://www.youtube.com/watch?v=vDlMLqdvHzI
Clarkson prezentujący blender napędzany silnikiem V8.
]:->battle.net diewaffel#2904]:->
bleub
VIP
***
Liczba postów: 268
Liczba wątków: 14
Dołączył: Sierpień 2012
Reputacja: 100
Poziom ostrzeżeń: 0%
#6
18-03-2014, 15:15
Jasne, że tak! Tego typu "wydumki" zawsze mnie bardzo bawiły. Ogólnie humor facetów z Top Gear naprawdę mi podchodzi - obejrzałem sporą większość z 21 dostępnych obecnie serii i śledzę na bieżąco najnowsze odcinki, zarówno świeżo z BBC Two jak i potem spolszczone na BBC Knowledge.
Także bardzo dobre ;) http://www.youtube.com/watch?v=pJ9-yw6EgCQ
OldshoolGamePL
Pong
*
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 4
Dołączył: Kwiecień 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
#7
18-03-2014, 19:30
Witaj :) z ciekawości zajrzałem do pierwszego "ostatniego" i wyskakuje mi temat usera, z którym dzielę pasję do starych oldschoolowych gier (kaczki itd.). Co prawda do waszej konwersacji nie dołączę, bo to nie moja brożka, jednak ja zapytam o starsze gierki w które aktualnie pocinasz - wspomniałeś o neverhood i Torment - jakieś jeszcze inne tytuły?
diewaffel
Pong
*
Liczba postów: 11
Liczba wątków: 1
Dołączył: Marzec 2014
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 0%
#8
18-03-2014, 20:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2014, 21:00 przez diewaffel. )
(18-03-2014, 19:30)OldshoolGamePL pisze: wspomniałeś o neverhood i Torment - jakieś jeszcze inne tytuły?


Neverwinter (Nights), nie Neverhood :cutewink:

Obecnie ze starszych pozycji:
Gram w Planescape: Torment; staram się wyhodować powergamingową drużynę do Icewind Dale 2; z nowszych acz nadal w starym stylu - próbuję się przebić przez Neverwinter Nights 2 (nie jest to taki oldsql, ale to wciąż niespotykane już raczej dziś D&D); do tego bardzo, bardzo chcę przejść dalej Chrono Trigger na SNESa - ale nie mam SNESa! Korzystałem do tej pory z emulatora snes9x, ale po tym jak mi się skichał zarzuciłem grę w na rzecz innych pozycji.

Parę miesięcy temu znalazłem względnie nową gierkę w starym stylu, z nerdowym twistem - Knights of Pen & Paper. Polecam :)


----
EDIT:
Ze starych gier bardzo miło wspominam strzelanki Unreal (ten najpierwszy) i Turok 2: Seeds of Evil. To było coś! Grałem w nie tylko trochę, a większa część obcowania z nimi polegała na oglądaniu przez ramię ojca, jak gra on ;)
]:->battle.net diewaffel#2904]:->
OldshoolGamePL
Pong
*
Liczba postów: 10
Liczba wątków: 4
Dołączył: Kwiecień 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
#9
19-03-2014, 12:03
Ja polecam Rouge Legacy (parodia Castlevania). Jak masz problemy z emulatorami, to służę pomocą ;) siedzę trochę w nich i to czy owo mogę doradzić. Ahh SNES... konsola z mojego dzieciństwa ^^ nadal skubana chodzi :)
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Wątek zamknięty 



  • arhn.eu
Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 MyBB Group. Created by DSlakaitis.