Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
Jakie seriale oglądacie? Może są takie, które obejrzeliście po kilka razy albo takie, które porzuciliście raptem po kilku odcinkach? Sam ostatnio mam mało czasu na oglądanie ale podzielę się z Wami moją krótką listą
1. Prison Break - Oglądałem kilka lat temu, jak tylko serial wszedł w Polsce zacząłem szukać odcinków w sieci  Wszystkie sezony obejrzałem z wypiekami na twarzy, oczywiście nie muszę chyba wspominać, iż najlepsze były pierwsze 2 i połowa 3. Ostatnio nawet próbowałem wrócić do serialu ale zniechęciła mnie dostępność (a właściwie jej brak) odcinków pierwszej serii w dobrej jakości i bez lektora.
2. Lost - Mówcie co chcecie - dla mnie serial był genialny. Jeden z sezonów obejrzałem nawet w ciągu jednego dnia  Często słyszę, że "nie wiadomo o co tam chodzi" ale uwierzcie mi, że wiadomo jeśli ogląda się uważnie i bez omijania odcinków. Wiadomo, że nie każdy sezon był świetny ale ogólnie serial oceniam bardzo pozytywnie, strasznie mnie wciągnął.
3. Californication - Zatrzymałem się na początku bieżącego sezonu i jakoś nie potrafię nadrobić zaległości. Produkcja podoba mi się ze względu na humor oraz lekkość ale również problemy, które gnębią głównego bohatera. Oj jak się czasem można utożsamić...
4. Skins - Szóstego sezonu jak na razie nie ruszyłem ale poprzednie podobały mi się ze względu na hmmm... realizm? No i kocham angielski/irlandzki klimat dlatego też lubiłem wczuć się w ten serial.
5. Flash Forward - serial już dawno się skończył ale polecam wszystkim, którzy nie mieli okazji się z nim zapoznać. Jest krótki, ma nudnawe momenty ale sam pomysł i wykonanie daje radę!
6. The Simpsons - Bitch please, muszę tłumaczyć?
7. South Park - Jak wyżej.
8. Breaking Bad - Genialny serial, poważnie. Świetny pomysł, świetni aktorzy i świetna historia. Nie będę spoilerował ale polecam obejrzeć chociażby kilka pierwszych odcinków.
9. Walking Dead - Tu też mam zaległości  Zatrzymałem się jakoś w połowie drugiego sezonu. Jest to ekranizacja znanego komiksu, którego niestety nie miałem okazji przeczytać. Ale klimaty zombie bardzo lubię, więc i ten serial przypadł mi do gustu.
10. Dexter - Zatrzymałem się na trzecim sezonie i średnio raz na miesiąc obiecuję sobie, że usiądę i obejrzę całość. Niestety, na obiecywaniu się kończy. Btw + za muzykę.
11. Heroes - Serial skończył się nagle i pozostawił ogromny niedosyt. Polecam wszystkim tym, którzy chcieli kiedyś mieć supermoce (wszyscy?  )
12. Supernatural - Fajny serial ale nie wciąga przez brak jakiejś stałej i wiążącej odcinki fabuły. Dobry na długie wieczory, niektóre odcinki może nie tyle straszą co powodują lekki dreszcz
13. Alcatraz - Właśnie ściągnąłem pierwszy odcinek. Zobaczymy co to
Uff....
Aha i pamiętajcie - wszystkie spoilery umieszczamy w odpowiednich tagach!
Liczba postów: 260 Liczba wątków: 6 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 43Poziom ostrzeżeń: 0%
01-03-2012, 19:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2012, 19:12 przez Berorn. )
Seriali oglądam mało, bardziej zagłębiam się w anime, lecz parę widziałem, to moja skromna lista:
1.Prison Break - W Polsce znany jako Skazany na śmierć. Serial był naprawdę świetny, oglądało mi się bardzo miło, ale przestałem oglądać jak skończył się 2 sezon.
2.Walking Dead - Zombie, zombie, zombie! Bardzo mi się serial spodobał, świetny design "umarlaków".
3.Dr House - Znany serial, oglądałem głównie dla postaci samego Gregorego House'a i jego tekstów.
4.South Park - Naprawdę muszę to przedstawiać?
5.The Simpsons - Kto nie oglądał? Nawet mam poduszkę z Bartem :3
To już wszystko, bardzo malutka lista, ale w serialach mało siedzę.
420
Liczba postów: 8 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Walking Dead - KOCHAM ZOMBIE!!
Family Guy - co lepiej leczy złamane serce niż popcorn, cola i 10 SEZONÓW FAMILY GUY!!!!
Więcej seriali nie oglądam - brak czasu
Liczba postów: 225 Liczba wątków: 9 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 39Poziom ostrzeżeń: 0%
The Walking Dead- jak chłopaki wyżej- od jakiegoś 10. roku życia uwielbiam tematy zombie (co dziwne, bo wcześniej ryczałem, gdy dostałem RE3 na PSX).
Lost- jedyny serial, jaki oglądałem z siostrą. Co tydzień w czwartek mieliśmy mały seansik i oglądaliśmy z wypiekami na twarzy. Najbardziej lubiłem dwa pierwsze sezony.
Prison Break- wciągnąłem się i oglądałem. Wiele było głupot, ale w sumie podobało mi się.
Gra o Tron- serial mistrz w ostatnim czasie. Tak się wciągnąłem, że postanowiłem przeczytać książki. I cholernie się cieszę, że już pojutrze drugi sezon rusza.
True Blood- na początku mi się bardzo podobało- całkiem fajna historia i niezłe aktorstwo, chociaż twarz Sookie mnie denerwuje. Po kilku sezonach zaczęły się jakieś babole typu 'jestem wróżką, zaczaruję Cię!'. Ale czekam na kolejne odcinki.
Boardwalk Empire- po prostu uwielbiam czasy IWŚ i dwudziestolecia międzywojennego.
Skins- dużo ludzi polecało, ale nie mogłem się przekonać, aż w końcu dostatecznie zachęciła mnie moja dziewczyna. No i polubiłem do tego stopnia, że pierwsze trzy sezony pękły w kilka dni.
Lie to Me- bardzo dobry serial o Calu Lightmanie, naukowcu od mowy ciała. Szkoda, że nie będzie już kontynuowany.
Z mniej chlubnych to:
90210- po prostu, czasem dla odmóżdżenia lubię popatrzeć na wyidealizowanych nastolatków z Ameryki.
Glee- kilkanaście odcinków obejrzałem. Jest głupkowate, ale czasem grają dobre piosenki.
Hellcats- a tu już ewidentnie dla popatrzenia na ładne dziewczyny. No, ale ucięli po pierwszym sezonie.
Liczba postów: 416 Liczba wątków: 27 Dołączył: Luty 2012 Reputacja: 195Poziom ostrzeżeń: 0%
Pierwsza Miłośc , Pamiętniki Wampirów i Przyjaciele ;*
Liczba postów: 260 Liczba wątków: 6 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 43Poziom ostrzeżeń: 0%
(30-03-2012, 12:56)dzej pisze: Pierwsza Miłośc , Pamiętniki Wampirów i Przyjaciele ;*
Pamiętniki Wampirów. soooo gaay
420
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja mam czas tylko na Doctora Who. I to też tylko dlatego, że pojawia się średnio 12-15 razy do roku
Liczba postów: 416 Liczba wątków: 27 Dołączył: Luty 2012 Reputacja: 195Poziom ostrzeżeń: 0%
(30-03-2012, 13:39)Berorn pisze: (30-03-2012, 12:56)dzej pisze: Pierwsza Miłośc , Pamiętniki Wampirów i Przyjaciele ;*
Pamiętniki Wampirów. soooo gaay
Też tak na początku myślałem. Jak się obejrzy kilka odcinków ( zwłascza późniejsze sezony) to jest b. fajny. Głównie oglądałem z dziewczyną ( i bardzo wybiórczo) ale nie jest to takie jak się stereotypowo wydaje ;]
Liczba postów: 32 Liczba wątków: 11 Dołączył: Marzec 2012 Reputacja: 2Poziom ostrzeżeń: 0%
No to ja ostatnio oglądam zacny serial
White Collar - Najprościej powiedziane:
1.Super Fałszerz
2.Złapali gościa
3.Pracuje dla FBI
Niby fabuła niewinna, lecz serial prześwietny, zakochałem się w nim od pierwszego wejrzenia. Postacie, dialogi, fabuła, wątki poboczne ...mhmmmm żeby nie spojlerować więcej nie powiem .... chodź chciałbym napisaaać dużo więcej. Zaciekawionych odsyłam do jakże najwspanialszego wujka google.
Tak. Polecam.
Liczba postów: 399 Liczba wątków: 25 Dołączył: Marzec 2012 Reputacja: 163Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja mało takich rzeczy oglądam, czasami wieczorem jak leci, to obejrzę
South Park - Kto nie zna? Niezmiennie podoba mi się humor w tym zawarty
Drawn Together - Tak absurdalne, że aż bawi. Mimo wszystko wielu się to nie podoba
Baavis & Butt-head - Wraca znów do telewizji, widziałem kilka odcinków i przypadło mi do gustu.
Mało tego, bo sam mało telewizji oglądam, raz w miesiącu może jakiś film i jest to głównie horror. Także taka lista, a nie inna
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
Obejrzałem Alcatraz  13 odcinków można połknąć w 1 lub 2 dni. Widać wpływ twórcy Lostów na te serial i ogląda się go dosyć przyjemnie. Chętnie zapoznam się z drugą serią jeśli w ogóle kiedyś wyjdzie
Liczba postów: 4 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Teraz oglądam tylko i wyłącznie Gotowe na Wszystko, serial jest genialny, realistyczny, wciągający i zaskakujący, teraz już leci ostatni, ósmy, sezon.  Jest to serial typowo kobiecy, ale nawet mojego ojca czasem interesują niektóre wątki.  Oglądałam także 39 i pół, polski serial, idzie się pośmiać, miły w oglądaniu.
Liczba postów: 13 Liczba wątków: 6 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Witam  Ja jestem wielkim fanem seriali oglądam kilka naraz gatunki bardzo rożne coś polecę od siebie
Prison Break - Jak dla mnie 1 Sezon genialny z każdym kolejnym coraz gorzej.
Lost - Nie ma co dodawać temat wyczerpany serial gigant
Przyjaciele - Chyba jeden z najlepszych seriali komediowych dla każdego
Two and a half men - Serial po prosty wymiata jak ktoś nie widział to nie wie co traci teraz jest 9 seria już bez Charliego Shena co bardzo obniżyło loty ale poprzednie 8 sezonów super.
The Big Bang Theory - Serial o ludziach kochających technologie hm można powiedzieć o nas po prostu trzeba oglądać !
The Mentalist - Przyjemny serial kryminalny ciekawe historie i sie nie nudzi inne podejście niż CSI .
American Horror Story - Jako serial horror bardzo wysoki poziom jeden sezon jedna historia wszystko trzyma się ładnie czekam na 2 sezon.
The Killing - Również serial kryminalny coś podobnego moim zdaniem do miasteczka Twin Peaks chyba jeden z lepszych seriali jakie oglądałem każdy odcinek mocno trzyma w napięciu.
Dark Angel - Stary serial ale dla mnie super temat świata po klęsce gospodarczej i elektronicznej reżyser sam James Cameron szkoda ze tylko 2 sezony.
Polecam również z oglądanych Dexter , Jak poznałem waszą matkę , Suits , Gra o tron , Walking Dead , Sherlock , Kompania Braci , Pacyfik
Liczba postów: 260 Liczba wątków: 21 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 30Poziom ostrzeżeń: 20%
TerraNova - Nie będę nic mówił, sprawdźcie sami. Leci co środę o 20:00, a zaraz po pierwszym odcinku leci drugi. Naprawdę warto sprawdzić, słowo Exendoru.
Liczba postów: 34 Liczba wątków: 2 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja nie oglądam za duzo seriali, ale nie które gry leca to zawsze obejże, a są to: Hoży Doktorzy, My name is Earl, The IT-Crowd, Pingwiny z Madagaskaru (to jest naprawdę zajebiste).
Śledzę też cotygodniowe odcinki gal telewizyjnych WWE: Raw oraz Smackdown!
(tak btw. to są to jacyś fani pro wrestlingu?)
Liczba postów: 35 Liczba wątków: 2 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
(19-04-2012, 12:28)psycho4rent pisze: Śledzę też cotygodniowe odcinki gal telewizyjnych WWE: Raw oraz Smackdown!
(tak btw. to są to jacyś fani pro wrestlingu?)
Taaaaaaaak  choć i tak WWE mało oglądam, stawiam bardziej na ultraviolent
Liczba postów: 260 Liczba wątków: 21 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 30Poziom ostrzeżeń: 20%
Game of Thrones oraz Spartakus : Zemsta - Po lepszym początku Terranovy, i beznadziejnym końcu, postanowiłem oglądać tylko wysokobudżetowe seriale HBO, nigdy więcej żadnych TVP...
Liczba postów: 416 Liczba wątków: 27 Dołączył: Luty 2012 Reputacja: 195Poziom ostrzeżeń: 0%
How i met your mother. Szukałem czegoś do oglądania po przyjaciołach i nie zawiodłem się. Rewelacyjny serial.
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
Exe, serio jesteś takim gimbusem czy tylko udajesz? Terra Nova to FOX a nie TVP...
Liczba postów: 260 Liczba wątków: 21 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 30Poziom ostrzeżeń: 20%
Jestem gimbusem, druga klasa, ale ten serial leciał na TVP
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
Liczba postów: 260 Liczba wątków: 21 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 30Poziom ostrzeżeń: 20%
24-07-2012, 19:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2012, 19:49 przez Theriuss. )
Liczba postów: 70 Liczba wątków: 5 Dołączył: Maj 2012 Reputacja: 114Poziom ostrzeżeń: 0%
24-07-2012, 21:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2012, 21:50 przez Wojt. )
Jako człowiek kochający i obcujący z historią muszę wymienić:
1. Rzym - oba sezony na świetnym poziomie, dodatkowo naprawdę porządnie opierali się na źródłach historycznych.
2. Boardwalk Empire - Cudowna rola Buscemiego, kostiumy i klimat lat 20 w stanach.
3. The Borgias - bardzo fajnie przedstawiona o tron piotrowy.
4. Przyjaciele - 10 sezonów wspaniałego humoru.
5. Dexter - pierwsze 2 sezony były w porządku. Historia seryjnego mordercy z policyjnej rodziny.
6. Battlestar Galactica - trzymający w napięciu serial SF, gdzie resztki ludzkości uciekają na statkach kosmicznych przed maszynami.
Według mnie jednym z najlepszych seriali są "  rzyjaciele" Osobiście uwielbiam ten serial i obejrzałem już wszystkie odcinki i pewnie nie raz jeszcze je będę oglądał
Liczba postów: 267 Liczba wątków: 39 Dołączył: Kwiecień 2012 Reputacja: 64Poziom ostrzeżeń: 50%
Świat Według Kiepskich jakiś dłuższy czas temu, od bardzo dawna nie oglądam już telewizji
Liczba postów: 282 Liczba wątków: 4 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 231Poziom ostrzeżeń: 0%
25-07-2012, 08:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2012, 08:42 przez ichabod. )
Seriale, które oglądam regularnie:
1. Doctor Who - chyba nie trzeba przedstawiać. Preferuję 11. Doktora, nienawidzę Rose - oglądający na pewno skojarzą  Warto sprawdzić, żaden serial mnie tak nie wciągnął - dłuuuuga historia, ogromne uniwersum, różnorodność scenariuszy i świetnie skonstruowana tytułowa postać.
2. Sherlock - najciekawsze ostatnio wcielenie słynnego detektywa i choć akcja dzieje się współcześnie, to zaskakująco wierne. Do tej pory wyszły 2 sezony, każdy po 3 odcinki długości pełnometrażowego filmu. Pierwsza seria była ok, ale druga to już czysty geniusz
3. The Clone Wars - no, tu już się chyba nagadałem, dlaczego śledzę
4. Futurama - cieszę się, że wróciła i choć może nie jest to już tak błyskotliwy humor jak kiedyś, to wciąż ma momenty. Trudno nie lubić bohaterów (ostatnio robiących karierę jako memy), a wręcz trudno nie traktować Bendera jako idola i wzoru
5. The Big Bang Theory - całkiem zabawny serial o grupie geeków. Masa nerdowych nawiązań, ciekawi bohaterowie i nieskomplikowany humor, co imo zdaje egzamin.
6. Two and a Half Men - tutaj mamy humor jeszcze prostszy i typowo amerykański, ale bardzo lubię od czasu do czasu odprężyć się przy czymś takim. Niedawno Charliego Sheena zastąpił Ashton Kutcher i spisuje się zaskakująco dobrze
7. Anger Management - a Charlie poszedł do innego sitcomu, który póki co nie jest najwyższych lotów, ale cóż, jak ktoś lubi Sheena, to nie ma wyboru
8. Merlin - luźno bazowany na legendach arturiańskich serial o młodym Merlinie, gdzie akcja rozgrywa się w bardzo fajnie pomyślanym świecie - magia jest zakazana i karana (i słusznie, bo niemal każdy używa jej tu do złych celów, każdy prócz... Merlina), z kolei przeznaczeniem naszego czarodzieja jest chronić młodego Artura, na którego czyha niemal każdy zbir w okolicy
9. How I Met Your Mother - Oglądam z przyzwyczajenia. Gdzieś w okolicach 4. sezonu poziom zaczął lecieć w dół w zastraszającym tempie i od dawna co sezon obiecuję sobie, że już wystarczy. Ale jakoś oglądam dalej, bo łudzę się, że autorzy wreszcie to skończą.
10. Family Guy - no, chyba nie trzeba przedstawiać. Najbardziej prymitywny, prostacki, nieskomplikowany, absurdalny i kontrowersyjny serial animowany w tv, a przy okazji zdecydowanie najzabawniejszy. Niestety, spin-off w postaci Cleveland Show jakoś mi nie podszedł.
Teraz seriale, których oglądanie porzuciłem z jakiegoś powodu:
1. The Walking Dead - bohaterowie tego serialu to skrajni idioci, scenariusz nie trzymał się kupy, kompleta strata czasu.
2. Torchwood - spin-off Doctor Who, którego oglądanie sobie darowałem, bo ten serial był tak idiotyczny, że czułem się zażenowany. Poza tym, Torchwood to grupa dziwnych ludzi siedząca w piwnicy, od czasu do czasu wychodząca na powierzchnię i nie ratująca nikogo.
3. Firefly - zawsze chciałem obejrzeć ten serial, ale jak już się porwę na jakiś odcinek, to potem mam dłuuugą przerwę i muszę się zmuszać do kolejnego. Nie mam pojęcia czemu mi nie idzie, niedługo podejmę kolejne próby
4. Californication - dojechałem do drugiego sezonu, a uświadomiłem sobie, że główny bohater jest bucem i nie chcę oglądać jego mordy
5. 30 Rock - początkowo nawet mnie wciągnęło, a potem chyba podświadomie uznałem, że nie ma tu żadnego bohatera, którego bym naprawdę lubił i zwyczajnie mnie ich losy przestały obchodzić.
6. Modern Family - serial komediowy, który jest zupełnie nieśmieszny. Albo tylko dla mnie.
7. Glee - oglądałem, bo choć głupiutkie, miało momenty i sporo fajnych piosenek. Niestety potem stężenie teen dramy i recyklingu pomysłów stało się zbyt niestrawne i dałem sobie spokój.
Na koniec kilka seriali, które już nie są produkowane, ale które bardzo lubię i polecam:
1. Father Ted - serial o dwóch księżach żyjących na irlandzkiej wysepce. Absurdalne do bólu i choć pierwsze odcinki były "meh", to potem się rozkręciło.
2. Black Books - Bernard Black, zapijaczony, wiecznie naburmuszony Irnaldczyk prowadzi księgarnię i nienawidzi tego zajęcia całym sercem. Nie można nie kochać tej postaci. I znowu, sporo absurdalnego, angielskiego humoru.
3. IT Crowd - tym razem mamy 2 pracowników w dziale IT pracujących w piwnicy korporacyjnego budynku, który przy okazji jest niezłym domem wariatów.  Humor - jak wyżej.
4. Blackadder - cykl 4 seriali, gdzie akcja każdego rozgrywa się w innej epoce historycznej, a Rowan Atkinson gra innego przedstawiciela rodu Blackadder. Pierwszy sezon można ominąć, prawdziwa zabawa zaczyna się od drugiego. Rola życia pana Rowana
![[Obrazek: 2012-12-21_1230.png]](http://content.screencast.com/users/lstelmach89/folders/Jing/media/85956e77-7258-4e20-ae13-0e390546785a/2012-12-21_1230.png)
Liczba postów: 32 Liczba wątków: 3 Dołączył: Listopad 2012 Reputacja: 1Poziom ostrzeżeń: 30%
Prison Break, Lost, californication, The Simpsons, Walking Dead, Dexter, 3rd from the sun, heroes, Family guy, Lie to me. W sumie każdy opisywał już, to same nazwy myślę, że wystarczą
Liczba postów: 7 Liczba wątków: 3 Dołączył: Grudzień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Jako maniaczka seriali musiałabym tu wrzucić jakąś szalenie długą listę, więc może ograniczę się tylko do tego, co oglądam na bieżąco:
Dexter
How I met your mother
Haven - serial nakręcony w oparciu o krótkie opowiadanie S. Kinga. Całkiem przyzwoita mieszanka science-fiction i kryminału.
666 Park Avenue - świetnie zapowiadający się thriller z Terrym O'Quinnem, który pojawił się w ramówce ABC (tylko po to, by już z niej zniknąć - serial anulowano)
Two and a half men - w zasadzie oglądam niejako z przyzwyczajenia, choć brak Sheena sprawia, że ogląda się tę produkcję jak zupełnie inny serial
Grey's Anatomy - właściwie to obejrzałam może z 3 odcinki najnowszego sezonu, warcząc przy tym wściekle pod nosem. Zapewne sięgnę po kolejne, ale nie wykluczam rozstania z tą serią i wyparcia z pamięci 9-ego sezonu.
Castle - fajny, choć dość schematyczny, serial kryminalny
Mentalista - jak wyżej, ale o klasę lepszy (imo)
|