Liczba postów: 12
Liczba wątków: 5
Dołączył: Marzec 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
Jak ja lubię jak Archon coś recenzuje
Liczba postów: 3
Dołączył: Kwiecień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
24-04-2014, 15:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2014, 15:12 przez Misiukawa. )
Dołączył: Kwiecień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
Gra bardzo fajna zobaczymy jak będzie wyglądał multiplayer.
Liczba postów: 370
Liczba wątków: 65
Dołączył: Sierpień 2013
Reputacja:
77Poziom ostrzeżeń:
0%
Mam wrażenie, że dodanie do nazwy "Mario" jest bardziej komercyjnym zagraniem niż chęcią wypuszczenia kolejnej dobrej gry z Marianem. Wiadomo przecież, że duża część pobocznych serii z tytułowym hydraulikiem to totalne niewypały. Do tego golf, w którego na bardzo podobnym silniku gracze mogli grać już sporo lat temu na innych konsolach. Według mnie ta gra to kolejny niewypał. Jeśli Nintendo chciało zrobić grę w golfa, to nie można było tego nazwać np. Mii golf:World tour? No nie, bo tytuł nie brzmi już tak zachęcająco.
"Nie ważne na czym grasz... ważne, że grasz"
[img=173x70]http://oi68.tinypic.com/2efkgah.jpg[/img]
Liczba postów: 91
Liczba wątków: 4
Dołączył: Październik 2012
Reputacja:
30Poziom ostrzeżeń:
0%
24-04-2014, 15:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2014, 15:52 przez FireStorm. )
Zgadzam się z recenzją, produkt jest naprawdę dobrze wykonany. Dodatkowo posiada niesamowicie niski próg wejścia - jedyną niezbędną wiedzą jest przeznaczenie piłeczki. Cała reszta zostanie przedstawiona w szeregu tutoriali wyjaśniających podstawy gry, pozwalających ćwiczyć poszczególne fragmenty oraz objaśniających poszczególne golfowe terminy. Jednocześnie gracze bardziej zaawansowani docenią wiele niuansów oraz tryb manualny, który, mimo trudności w opanowaniu, pozwala na znacznie większą swobodę
Mam jedno zastrzeżenie do wybranych fragmentów. Ogrody Peach oraz trzy główne pola turniejowe jednak nie do końca oddają, jak wiele elementów z platformówek znalazło się w Mario Golf. IMHO znacznie lepszym wyborem byłaby jedna z późniejszych map, jak np. ta poświęcona Donkey Kongowi, gdzie można znaleźć m.in. "wyrzutnie".
Fakt, nie ma zapisów w trakcie turniejów, ale tryb quick play umożliwia dużą personalizację kolejnych dołków, dzięki czemu możliwe jest rozegranie rozgrywki na sześć, a nawet i na 3 dołki. Marna pociecha, jednakże wrogów widać głównie w trybie pojedynku przy okazji wyzwań. Nie pomoże to podczas turnieju, aczkolwiek można co nieco podpatrzeć u przeciwników.
Jedynie dwie kwestie nie do końca mi podeszły. Castle Club, niestety, nie jest najlepiej zaprojektowany. Posiada wiele zupełnie zbędnych pomieszczeń, a jednocześnie nie zapewnia odpowiedniej ilości skrótów, by można było bez przeszkód i w szybkim tempie przemieszczać się między butikiem a polem golfowym. Drugą wadą jest sam butik - mimo posiadania ogromnej ilości części ubioru do odblokowania, poszczególne części nie różnią się zbytnio między sobą. Zazwyczaj zmieniają współczynniki w ten sam sposób, co sprawia, że jedynie względy estetyczne zmuszają do dłuższych posiedzeń w tym miejscu.
Dołączył: Listopad 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
Ta miina avatara Mii przez całą grę: "Mii się tak strasznie nie chce i nawet nie lubię golfa, ale muszę, bo mii Niintendo nie da kolacji." x'3
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 1
Dołączył: Kwiecień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
Fajna gra a lepsze jest wykorzystanie avatara mii. To takie słodkie
Dołączył: Kwiecień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
powiem szczerze, że spodziewałem się jakiejś rewolucji a tu nic
Liczba postów: 753
Liczba wątków: 113
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja:
419Poziom ostrzeżeń:
0%
Jako ciekawostkę dodam, że kupując wersję cyfrową gry zupełnie gratis dostaniemy Mario Golfa znanego z GBC (oczywiste jest, że również w wersji cyfrowej)