Liczba postów: 132
Liczba wątków: 6
Dołączył: Luty 2012
Reputacja:
129Poziom ostrzeżeń:
0%
mnie sie i tak podoba ^^ fajny ten bananofon. Ktory mi dasz?:P
Liczba postów: 4
Liczba wątków: 2
Dołączył: Styczeń 2013
Reputacja:
1Poziom ostrzeżeń:
0%
Taka ciekawostka - gry z Ngage można odpalić na każdym innym smartfonie opartym na symbianie s60 v2.
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 1
Dołączył: Marzec 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
Dobrze, że za dzieciaka nie szantażowałem moich rodziców o kupno tego sprzętu.
Liczba postów: 6
Liczba wątków: 1
Dołączył: Czerwiec 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
Całe liceum na tym przegrałem

to były czasy xD. Bardzo dobrze wspominam ngage, prawdę mówiąc zdecydowanie wolałem pierwszą wersję nawet jeśli trzeba było przykładać go bokiem do ucha
Dołączył: Listopad 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
jeszcze pół roku temu go miałem, gry nawet wciągały

ahh... wspomnienia
Liczba postów: 15
Dołączył: Luty 2012
Poziom ostrzeżeń: 0%
Jakie tam wspomnienia. Mam go i szczęśliwie używam do tej pory :-D
Pozdrawiam, chrusto.
Wysłane z mojego LG 4x HD za pomocą Tapatalk.
Liczba postów: 17
Liczba wątków: 2
Dołączył: Styczeń 2013
Reputacja:
2Poziom ostrzeżeń:
0%
Miałem i używałem (jako telefon) klasycznego N-Gage, choć miał więcej funkcji, przeszkadzała mi wielkość i fatalny design, przez co po pół roku przesiadłem się na odświeżoną wersję: QD. Grałem w kilka gierek, do dziś zachowałem sobie Tomb Raidera i Colina McRae - choć granie na pionowym ekranie dobrym pomysłem nie było, z przyjemnością wspominam tamte czasy. N-Gage QD uważam za jeden z moich ulubionych telefonów, a miałem ich sporo. Oczywiście posiadam go do dziś, jednak płytka z klawiszami odmówiła posłuszeństwa i działają tylko niektóre z nich.
Liczba postów: 22
Liczba wątków: 1
Dołączył: Styczeń 2014
Reputacja:
1Poziom ostrzeżeń:
0%
Legendarna platforma, zazdrościło się posiadaczom. A teraz można kupić za grosze...