To zarchiwizowana wersja starego forum arhn.eu z lat 2013-2018. Istnieje w formie tylko do odczytu.
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™
  • Strona Główna
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Regulamin
  • Pomoc
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™ › arhn.eu › Z Głównej... ›
Chińskie Podróbki Tamagotchi
Wątek zamknięty 
Chińskie Podróbki Tamagotchi
neko
VIP
**
Liczba postów: 132
Liczba wątków: 6
Dołączył: Luty 2012
Reputacja: 129
Poziom ostrzeżeń: 0%
#1
14-07-2012, 12:01
[Obrazek: 1l1g56xtTpI.jpg]
Neko odgrzebuje nasz klasyczny materiał na temat Tamagotchi i prezentuje wam sequel do niego. W tym wideo zobaczycie przegląd kilku tanich podróbek oficjalnych wirtualnych zwierzątek wywodzących się głównie z Chin. Czy wszystkie są tak słabe jak możnaby się spodziewać? Odpowiedź może was zaskoczyć!


By przeczytać cały artykuł, kliknij tutaj: Chińskie Podróbki Tamagotchi
Nintendo_maniac.Kacper
The arcade machine creator
*
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 1
Dołączył: Czerwiec 2012
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 30%
#2
14-07-2012, 12:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-07-2012, 12:09 przez Nintendo_maniac.Kacper. )
Jak byłem mały to właśnie trafiłem na takie podróbki:(

Jak byłem mały to na coś takiego trafiłem, ale po 2 dniach zabawy znudziło mi się :(

Sorry za 2 komentarze, ale NET mi się zacią :(
Haruka
Atari 2600
*
Liczba postów: 35
Liczba wątków: 2
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 2
Poziom ostrzeżeń: 0%
#3
14-07-2012, 12:24
Na miejskim rynku i ogólnie w sklepach było tego multum, ale dane mi było mieć tylko, albo aż jedną taką zabawkę. Był to kotek Littlest Pet Shop kupiony hm ... 6 lub 5 lat temu. Coś takiego.
Kotek fakt, nie rósł, ale było dużo mini-gierek i nie trzeba było sprzątać.
Może kiedyś go jeszcze znajdę, bo syf w piwnicy jak i w pokoju mam niezły. ;D

Anyway, czy Pokewalker dołączany do Pokemon HeartGold/Soulsilver też się liczy jako Tamagotchi?
knopers
Niedzielny gracz
**
Liczba postów: 139
Liczba wątków: 13
Dołączył: Kwiecień 2012
Reputacja: 15
Poziom ostrzeżeń: 0%
#4
14-07-2012, 15:28
Ja swoją podróbkę kupiłem w kiosku za 5zł. Producent jest mi nie znany ponieważ były tam same chińskie znaczki. Jak można się domyślić rozwaliła się po 3 dniach.
[Obrazek: fs_overall.png]
Grodek
Mistrz organizacji™
*****
Liczba postów: 517
Liczba wątków: 9
Dołączył: Lipiec 2012
Reputacja: 170
Poziom ostrzeżeń: 0%
#5
14-07-2012, 15:34
Ja w swojej kolekcji miałem chyba 2 gatunki podróbek. Na pewno jedna z tych hiszpańskich (w końcu tam kupiłem i model taki sam jak w tym filmie) oraz klasyczny Dinkie Dino. Przypomina mi się teraz podstawówka i ten hype na te dziadostwa.
ExGamer
Niah!
**
Liczba postów: 128
Liczba wątków: 10
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 10
Poziom ostrzeżeń: 0%
#6
14-07-2012, 17:47
Różowe pazurki <3 ;)
Wojt
Wiking
**
Liczba postów: 70
Liczba wątków: 5
Dołączył: Maj 2012
Reputacja: 114
Poziom ostrzeżeń: 0%
#7
15-07-2012, 19:25
Pamiętam, to były czasy kiedy 2 brzdące (ja i brat) cały czas siedzieliśmy u rodziców w pokoju i graliśmy na podróbce Pegasusa. Ponieważ rodzice nie mogli z tego powodu oglądać telewizji postanowili kupić nam na gwiazdkę nasz pierwszy telewizor. I o to pod choinką stał wielki (jak dla małego człowieka) telewizor z kokardką i dwa malutki pudełka z tamagotchi. Razem z bratek nawet nie zwróciliśmy uwagi na telewizor, który według rodziców był główną atrakcją i wydatkiem, a my bawiliśmy się tygodniami naszymi elektronicznymi zwierzątkami.
Witold
I'M BAMAN
***
Liczba postów: 267
Liczba wątków: 39
Dołączył: Kwiecień 2012
Reputacja: 64
Poziom ostrzeżeń: 50%
#8
16-07-2012, 09:44
Moje pierwsze własne "tamagoczi" wyglądało jak Pikachu. Oczywiście standardowo jedna postać-kurczak, która miała swoje 3 etapy życia. Celem gry było oczywiście dbanie o zwierzaka. Jakie było utrudnienie gry? Trzeba było go umiejętnie wykarmić, ćwiczyć z nim przez zabawę(na którą w nadmiernych ilościach nie miał ochoty, albo po prostu zdychał.) i dbać o jego odpowiednią wagę. Kiedy osiągał jej maksymalną liczbę w grze, umierał. Mój rekord utrzymania go przy życiu to aż jedna noc.
Dark Archon
Sarcastic Mr. Know-It-All
Administrators
Liczba postów: 1 446
Liczba wątków: 159
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 742
Poziom ostrzeżeń: 0%
#9
16-07-2012, 11:49
Gratulacje. Mój pierwszy zwierzak to zabawka, której nigdzie nie potrafię znaleźć. Szczeniak, który podróżował po różnych pomiesczeniach. Po domu, podwórku itd. Oczywiście rósł, można się z nim było bawić w ściganie piłki (?) i zgadywanie w którą stronę się odwróci. Podobno potrafił przeżyć 30 dni (a może 60?) więc oczywiście jak tylko mogłem starałem się utrzymać go przy życiu. Pamiętam, że dosłownie dzień lub dwa przed osiągnięciem wieku granicznego zabawka się zawiesiła. Byłem załamany :(

PS. Jeśli ktoś kojarzy tego zwierzaka i wie gdzie go dorwać, to byłbym wdzięczny.
robix95
Game & Watch
**
Liczba postów: 75
Liczba wątków: 1
Dołączył: Styczeń 2013
Reputacja: 31
Poziom ostrzeżeń: 0%
#10
13-02-2013, 15:16
Jak byłem młodszy, to sam miałem kilka rodzajów tamagotchi (oczywiście podróbki), m.in. Dinkie Dino w jakiejś rzekomo ulepszonej wersji, czyli wyświetlacz miał kolorowe tło, oraz coś podobnego do Virtual Pet'a. Nawet obecnie, choć rzadko, nadal można je spotkać w najróżniejszych wariacjach na targowiskach, itp.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Wątek zamknięty 



  • arhn.eu
Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 MyBB Group. Created by DSlakaitis.