Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
![[Obrazek: RIZjK_bReLA.jpg]](http://arhn.eu/ytcrop/RIZjK_bReLA.jpg)
Atari VCS (znanemu później jako Atari 2600) zawdzięczamy jako gracze... w zasadzie wszystko. Gdyby nie agresywny podbój rynku być może nigdy gry komputerowe nie trafiłyby do domów, a konsola oznaczałaby tylko stolik albo didżejowski pulpit. W tym materiale oddajemy hołd tylko kilku z setek gier, które rozpoczęły manię na gry wideo.
By przeczytać cały artykuł, kliknij tutaj: Przegląd gier Atari 2600 #1
Liczba postów: 1 Liczba wątków: 1 Dołączył: Listopad 2013 Poziom ostrzeżeń: 0%
Liczba postów: 269 Liczba wątków: 6 Dołączył: Marzec 2013 Reputacja: 64Poziom ostrzeżeń: 0%
Keystone Kapers - moja ulubiona gra z podróby Atari u moich dziadków
Liczba postów: 6 Dołączył: Styczeń 2013 Reputacja: 2Poziom ostrzeżeń: 0%
Oj grało się na Rambo  U kuzyna, sam niestety nigdy Atari nie posiadałem. A wśród najczęściej ogrywanych gier oczywiście były te z materiału powyżej (prócz skarpetkowych wyścigów, tego nie pamętam). Oczywiście z River Raidem na czele.
No ale dodam jeszcze jedną grę do zestawienia. Sneak 'n Peek czyli gra w chowanego na Atari. Pamiętam jak zawsze jedna osoba musiała wyjść z pokoju, druga się chowała i wołała szukającego. Chowanie się za domem, za kanapą czy w innych miejscach, bardzo fajna zabawa
Liczba postów: 269 Liczba wątków: 6 Dołączył: Marzec 2013 Reputacja: 64Poziom ostrzeżeń: 0%
To z grą w chowanego też pamiętam, ale nie wiedziałem jak się to nazywało. Dzięki karakan
Liczba postów: 291 Liczba wątków: 15 Dołączył: Luty 2013 Reputacja: 187Poziom ostrzeżeń: 0%
Świetny materiał, czekam na więcej retro a Atari.
"szok jaki przeżyłem, dowiadując się że można sterować obrazkami na ekranie"- chodzi o to, że ekran przesuwał się razem z graczem, a nie tak jak np. w Pitfallu?
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
(06-07-2014, 14:49)wasczarek pisze: "szok jaki przeżyłem, dowiadując się że można sterować obrazkami na ekranie"- chodzi o to, że ekran przesuwał się razem z graczem, a nie tak jak np. w Pitfallu?
Chodziło o to, że telewizję można było nie tylko oglądać, ale również w niej uczestniczyć. To była pierwsza gra wideo jaką mi pokazano.
Liczba postów: 103 Liczba wątków: 13 Dołączył: Marzec 2013 Reputacja: 13Poziom ostrzeżeń: 0%
Atari 2600 niestety nigdy nie widziałem nawet na żywo, ale za to w River Raida się grało - a przynajmniej w jego port na DOSa zrobiony przez Polaka, który dostałem na nabazgranej długopisem dyskietce. To były nostalgiczne czasy, o których zresztą przypomniałem sobie dzięki C64 na Pyrkonie i dzięki temu materiałowi.. I teraz, gdzie tylko dorwać tego River Raida? :/
Dołączył: Czerwiec 2014 Poziom ostrzeżeń: 0%
06-07-2014, 18:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-07-2014, 18:38 przez mirkar99. )
Dobry Materiał
Dobry Materiał
Liczba postów: 1 595 Liczba wątków: 35 Dołączył: Luty 2014 Reputacja: 86Poziom ostrzeżeń: 0%
świetna recenzja - uwielbiam oglądać takie retro materiały ze starszych konsol
ja osobiście zacząłem przygodę z grami najpierw na Commodore C64, a później na Pegazusie
Liczba postów: 48 Liczba wątków: 12 Dołączył: Październik 2012 Reputacja: 25Poziom ostrzeżeń: 0%
Fajny materiał, w tę grę z żabami i pościgiem za złodziejem sam kiedyś grałem. Chętnie będę oglądał kolejne takie filmiki.
Liczba postów: 7 Liczba wątków: 2 Dołączył: Październik 2012 Reputacja: 1Poziom ostrzeżeń: 0%
A już prawie miałem pretensje bo w River Raid oczywiście są czołgi, które wjeżdżają na most... ale widocznie nie w wersji na atari 2600. Ja mam jeszcze w domu Atari 65XE i tam te gry wyglądają ładniej i są bardziej ubogacone... w Pitfallu powinny być jeszcze potężne podziemia i plansze nie są takie "jedno ekranowe"  . Ale ja na wczytanie gry czekałem 10min  .
Liczba postów: 9 Liczba wątków: 4 Dołączył: Luty 2013 Reputacja: 1Poziom ostrzeżeń: 0%
Dzięki temu materiałowi dowiedzialem się że gra w mojej kolekcji "pitfall 3d" na Ps1 mial swojego przodka
Świetny przegladd
Liczba postów: 65 Liczba wątków: 3 Dołączył: Lipiec 2014 Reputacja: 4Poziom ostrzeżeń: 0%
RIVER RAID
Bogowie, grałem w to na kompie na którym śmigał MS-DOS. Tyle godzin... Więcej niż mam teraz w Diablo 3
Aż poszukam i ustawię, pewnie trochę zabawy będzie, ale... czuje, że będzie fajnie
Liczba postów: 5 Liczba wątków: 2 Dołączył: Czerwiec 2014 Poziom ostrzeżeń: 0%
Z całej czwórki doskonale pamiętam pozycje od Activision. '  itfall' , 'Keystone Kapers' oraz 'River Raid' męczyłem namiętnie przy radosnych komentarzach młodszego bracika - to były piękne czasy  . Doskonale pamiętam że joysticki padały jeden po drugim - co akurat trudne nie było :P. Co do 'Slot Racers' to jakoś niespecjalnie zapadło w mej pamięci...
Nie mniej jednak jestem Ci Archon wdzięczny za tą retro podróż. Miło było sobie powspominać. Już nie mogę się doczekać kolejnego przeglądu gier z Atari (jak i innych pradawnych sprzętów  ). Bo jak mniemam na jednym odcinku nie skończysz  .
Ps. Taka ciekawostka odnośnie 'River Raid' (dla tych co nie wiedzą/nie pamiętają). Gra umieszczona została na liście zakazanych w Niemczech w latach 80 ubiegłego wieku i dopiero w 2002 roku z tej listy została usunięta. Niemcy są jednak dziwni, co nie?
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
Cała przyjemność po mojej stronie!
Liczba postów: 753 Liczba wątków: 113 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 419Poziom ostrzeżeń: 0%
07-07-2014, 19:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-07-2014, 19:48 przez Link. )
Jestem w szoku, żałuję, że dopiero dziś znalazłem chwilę by obejrzeć ten materiał. Moja przygoda z grami zaczęła się właśnie od Atari 2600 jakoś w roku 1993-1994 kiedy to miałem 4-5 lat, mój tata zamienił się z wujkiem za motorynkę na maszynkę Atari XD Zaiste, bo swoją karierę gracza zawsze liczyłem od czasu pojawienia się w domu Commodore 64 - a okazuje się, że komandor pod moją strzechą wylądował kilka lat po atarynce (również dzięki mojemu tacie) kurcze, to chyba dzięki temu gościowi  zawdzięczam to, że dziś gram, i zwiedzanie wirtualnych światów stało się moją życiową pasją.
Ograłem 3 gry z tego filmu (mam braki w turbo-skarpetach) i o ile takie perełki jak Pitfall czy River Raid oczywiście pamiętałem tak już przy "Keystone Kapers" zaliczyłem opad szczeny, bo zagrywałem się nieziemsko przy tym tytule, a zapomniałem o nim na dobre 20 lat, Archon, właśnie wylałeś ogromne wiadro z olbrzymią dawką nostalgii! Czekam na część drugą i kolejne filmu
Muszę pobiegać po YT i poszukać gier w które zagrywałem się lata temu, zapewne takich perełek jak wspomniani wyżej "  olicjanci i złodzieje" jest o wiele więcej. Dzięki za świetny materiał.
Liczba postów: 38 Liczba wątków: 6 Dołączył: Marzec 2014 Reputacja: 2Poziom ostrzeżeń: 0%
Piękne retro, dzięki niemu mam okazję poznać niektóre tytuły w które grałem kiedyś, nawet nie pamiętam czy na mojej podróbce były jakieś tytuły wypisane.
Za to pamiętam swoją pierwszą grę,było to River Raid i ilekroć ją widzę podobnie jak Archon wracam pamięciom( na tyle ile można  ) do tych czasów To właśnie kiedyś dla tej gry pewnie kupię jakąś Atarynkę, bo z tego co widziałem w flashbackach jej nie ma.
Tylko jedno pytanie, kiedy można się spodziewać ciągu dalszego?
|