Liczba postów: 60
Liczba wątków: 7
Dołączył: Marzec 2013
Reputacja:
1Poziom ostrzeżeń:
0%
Od pewnego czasu mój DS ma straszne problemy. Po włożeniu gry do slotu nic się nie dzieje, konsola w ogóle nie widzi kartridża. Dopiero po przedmuchaniu wnętrzności (tak jak w N64...) sytuacja się poprawia, choć też nie zawsze. Co z tym można zrobić?
Poza tym przyciski R i w dół na krzyżaku też coraz częściej nie reagują na wciskanie. Jak myślicie, czy byłbym w stanie sam rozkręcić konsolę i naprawić co trzeba?
Liczba postów: 2
Dołączył: Kwiecień 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
Łatwiej byłoby ci pomóc gdybyś opisał swoje ''przeżycia'' z konsolą i jej małe wady (jeśli są):
• Ile lat ma twoja konsola (Chociaż DS raczej nie psuje się z wiekiem)
• Ilość upadków konsoli i/lub innych nieprzyjemnych zdarzeń
• Czy wada slotu tyczy się wszystkich cartridgy
• Sprawdź latareczką czy wnętrze slotu nie ''poluzowało się'' (lub czy ma jakiekolwiek inne niedogodności)
Problem z R i ↓ można łatwo rozwiązać precyzyjnie nastawiając przyciski ręcznie, lecz jeśli to nie działa zdejmij je i obczaj dokładnie w czym leży problem
Liczba postów: 60
Liczba wątków: 7
Dołączył: Marzec 2013
Reputacja:
1Poziom ostrzeżeń:
0%
Konsola będzie miała 4 lata we wrześniu. Upadków nie miała (chyba) żadnych, ogólnie rzecz biorąc delikatnie się z moim DSi obchodziłem. Wada tyczy się wszystkich kartridży, nieważne, czy to oryginalna gra, czy wcale-nieużywany-do-uruchamiania-pirackich-gier Acekard. Wnętrze slotu wygląda w porządku. Samo wkładanie kartridży odbywa się bez problemów, mechanizm działa bez zarzutu.
Przez długi czas nie miałem żadnego pokrowca ani etui na konsolę. Może to mogło mieć jakiś wpływ na jej działanie? Może do wewnątrz dostały się jakieś pyłki i kurze?
Resetowanie konsoli nic nie daje. Intensywne przedmuchanie slotu już tak. Czy rozkręcanie DSa jest trudne?