Liczba postów: 3
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sierpień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
Chciałbym żeby Nintendo traktowało nasz kraj powarzniej. Zwykle tylko obiecywali gruszki na Wierzbie o tym że chcą się zainteresować Polską. Zdziwiłem się słusznie gdy poszedłem do Komputronika po nowe słuchawki i zobaczyłem na wystawie Wii U z mnóstwem dem ,katalogiem , nawet zprzedawali gry na 3ds-a. Myślicie że to jest jakiś przełom że w końcu można będzie pójść do sklepu i nie czekać na internetową dostawę?
Liczba postów: 50
Liczba wątków: 4
Dołączył: Luty 2014
Reputacja:
6Poziom ostrzeżeń:
0%
Przecież Nintendo dostało polskiego dystrybutora, co owocuje właśnei konsolami i gramy Big N na półkach sklepowych
Liczba postów: 311
Liczba wątków: 12
Dołączył: Kwiecień 2012
Reputacja:
117Poziom ostrzeżeń:
0%
Ile jeszcze takich tematów będzie zakładanych :torll:
A tak poza tym, sytuacja Nintendo w Polsce jest obecnie dużo lepsza niż to było w erze Stadlbauer/Lukas Toys. Conquest Entertainment jest w dobrych stosunkach z centralą, co świadczą między innymi stoiska na targach, dodatki do pre-orderów, czy też niektóre promocje, które są dostępne w klubie Nintendo. Ponadto cena produktów jest niesamowicie znośna i konkurencyjna z cenami na amazonie, który przez jakiś czas, był opłacalnym dla Polaków źródłem gier.
I moim zdaniem to lepiej, że Conquest celuje w sklepy okołogrowe (+ ostatnie partnerstwo z Komputronikiem) niż z wielkimi sieciami, które nie wiedziały jak mają sobie poradzić z towarem (no i często ceny były zawyżone).