28-01-2015, 21:56
Witajcie. Ostatnio kupiłem konsolę WiiU i jestem z niej zadowolony. Gdy płaciłem za nią przebiegały w mojej głowie myśli "jestem masochistą czy co do diabła" , "Dawid. Kupujesz kupę, zabawkę dla dzieci" , "Nie masz na co pieniędzy wydawać" itp. itd. Ale się przełamałem. I powiem jedno... było warto ,tak jak odeprzeć Sowietów z pod Warszawy w 1920r. (przepraszam za porównanie ale historia to ma pasja). Zastanawiam się tylko, dlaczego Nintendo w Polsce ma tak słabe noty sprzedaży? Po jakości gier jaką zastałem dziwię się ,dlaczego Wii U nie stoi na półkach pod telewizorem w każdym Polskim domu? Dlaczego felietony branżowe w Polsce Wielkie N mają w takim poważaniu ,za wyjątkiem "CDACTION" w ,którym Berlin "zakochał" się w Nintendo i chwali go w każdym artykule. Proszę was wyjaśnijcie mi to ,bo ja tego nie mogę pojąć.
Pozdrawiam.
Dawid.
Pozdrawiam.
Dawid.



LEJSTEJSZYN CZWARTE i IKSBOKS ŁAN to dopiero coś zajebistego, kto to posiada to jest super poważnym człowiekiem i ma klasę". Nie robię sobie jaj, ludzie na serio myślą w taki zdziecinniały sposób; starsza siostra zazwyczaj widząca mnie zagrywającego się w Wiedźmina czy Mass Effecta nie mogła pojąć, po co ja gram w Sonica - "przecież to jest dla dzieci!". Tia.
.