To zarchiwizowana wersja starego forum arhn.eu z lat 2013-2018. Istnieje w formie tylko do odczytu.
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™
  • Strona Główna
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Regulamin
  • Pomoc
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™ › Allschool... › Gry PBF ›
Morderca III: Ostateczne starcie - Zakończona - Zwycięstwo graczy
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
Wątek zamknięty 
Ocena wątku:★★★★★ (3 głosów - średnia: 5)
Morderca III: Ostateczne starcie - Zakończona - Zwycięstwo graczy
Wielkimati
Trololo™
*
Liczba postów: 791
Liczba wątków: 86
Dołączył: Lipiec 2012
Reputacja: 157
Poziom ostrzeżeń: 0%
#51
13-10-2012, 16:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-10-2012, 17:02 przez Wielkimati. )
Oskarżamy kogo popadnie? Czemu akurat morderca chciał zabić Ciebie? Zmniejszenie konkurencji czy jakiś spór z kolegą miałeś? Czemu nikt inny go nie zauważył? Wszyscy inni trzymali się razem, a ty poszedłeś na papierosa- całkiem sam. Jakoś nie chce mi się wierzyć w tą twoją bajeczkę. Jeśli ty nie jesteś mordercą to moje drugie oko jest całkiem sprawne! Coś czuję, że dowiemy się dzisiaj kto jest mordercą, morderco! Przy okazji, znalazłem swój rewolwer. Ach, moja stara miłość... <3 Został tylko nóż do znalezienia.

supaplex
I'm awesome
**
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 2
Dołączył: Marzec 2012
Reputacja: 76
Poziom ostrzeżeń: 0%
#52
13-10-2012, 16:56
Ja mordercą? Jestem niewinny, do diabła! Zostałem zaatakowany i to czyni mnie głównym podejrzanym postradałeś wszystkie zmysły? Widać jak zależy ci na unieszkodliwieniu mnie, może to po wczorajszym nieudanym ataku? Tak, Wielkimati, jestem prawie pewny, że to ty mnie zaatakowałeś. Plączesz się w zeznaniach, gubisz nóż, zagrywki pod publikę z wyrzucaniem dragów - nie zwiedziesz mnie!

Ludzie, nie bądźcie obojętni, nie pozwólcie mnie zabić, pomocy! Ktokolwiek!
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#53
13-10-2012, 16:59
Muszę łyknąć trochę tabletek na wrzody, dobrze, że wziąłem zapas

Spokojnie supaplex, jestem po twojej stronie i ochronię cię nawet jeśli będę musiał użyć swojej piersi. Wielkimati dzisiaj ty najbardziej podpadasz.
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

Wielkimati
Trololo™
*
Liczba postów: 791
Liczba wątków: 86
Dołączył: Lipiec 2012
Reputacja: 157
Poziom ostrzeżeń: 0%
#54
13-10-2012, 17:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-10-2012, 17:03 przez Wielkimati. )
Plączę się w zeznaniach? Popatrz na siebie! Ciągle się jąkasz i jesteś przestraszony. Oskarżasz mnie, bo ja oskarżam Ciebie. Zgubiłem nóż? To był profesjonalny nóż wojskowy, nie jakieś kuchenne gówno. Masz jakiś sekret do ukrycia, już ja go odnajdę! Idę poszukać trochę za tym twoim wczorajszym mordercą. Może coś znajdę zanim powiesicie mnie jako głównego podejrzanego.


A ty Stivi? Dlaczego cały czas bronisz Supaplexa? Czyżbyś sam chciał go zabić jak poprzedniej nocy?
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#55
13-10-2012, 17:07
Bo jako jedyny nie budzi moich podejrzeń. Jest porządnym facetem, nie takim degeneratem jak ty.
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

Berorn
Już prawie czas
***
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 6
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 43
Poziom ostrzeżeń: 0%
#56
13-10-2012, 17:14
Mati, nie wywiążesz się już, straciliśmy do Ciebie zaufanie, przynajmniej ja..
420
Kacpei
Wilczy kieł
***
Liczba postów: 223
Liczba wątków: 7
Dołączył: Czerwiec 2012
Reputacja: 78
Poziom ostrzeżeń: 0%
#57
13-10-2012, 17:28
Avril, gospodarzu nasz. Widziałem gramofon jak przechodziłem korytarzem. Działa jeszcze to ustrojstwo? Jeśli tak zapuściłbyś jakąś muzykę dla rozładowania atmosfery.

Grajek44 oskarża Supapleksa o udawanie zbrodni. Przecież to nie ma sensu. A może chce od siebie odgarnąć oskarżenia? Albo od kumpla? A może dokończyć to co nie udało mu się w nocy i to w białych rękawiczkach? Dwie osoby wystarczą aby wywołać efekt tłumu!

Nie chciałem się wtrącać do tego konfliktu. Chciałem po prostu czekać na dowody. Ale boje się, że prędzej czeka mnie śmierć. Moim podejrzanym jest WielkiMati. Nie wierze w winę supaplexa. A wielkimati w coś się wpakował. Może przemyt? Albo zabójstwo? Jedno jest pewne ucieka jak może. Nie chce aby ktokolwiek się obok niego kręcił!
yodek
Fan absurdów
*
Liczba postów: 19
Liczba wątków: 1
Dołączył: Wrzesień 2012
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 0%
#58
13-10-2012, 18:22
Teorie (a właściwie argumenty) Stiviego i Sachees przekonały mnie do oddania głosu na Wielkimati.
Sachees
nikt
**
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sierpień 2012
Poziom ostrzeżeń: 30%
#59
13-10-2012, 19:18
Wielkimati, naciesz się swoimi ostatnimi chwilami ćpania. I na co Ci to było?
ichabod
Rycerzyk Sony
***
Liczba postów: 282
Liczba wątków: 4
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 231
Poziom ostrzeżeń: 0%
#60
13-10-2012, 19:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-10-2012, 19:20 przez ichabod. )
Faza nocy

Tak jak się można było spodziewać, wydarzenia poprzedniej nocy i reakcje na nie sprawiły, że przerażeni, ale zdeterminowani jak nigdy współlokatorzy znaleźli sobie kozła ofiarnego. Wśród szmerów i dyskusji powoli coraz częściej pojawiało się imię Wielkimati. Niezdecydowani odwracali głowy, ale nie stawiali oporu, gdy w końcu tłumek postanowił siłą wyciągnąć z niego prawdę - chyba, że koniecznie chciałby zabrać ją do grobu...

Agresja wśród grupy wzrosła, gdy okazało się, że głównego zainteresowanego nie ma w pokoju. Część osób przypomniała sobie, że po paru gwałtowniejszych wymianach zdań, Wielkimati trzasnął drzwiami i wyszedł na zewnątrz. Na nikim to nie zrobiło wrażenia, bo teraz w zasadzie prawie każdy wolał znajdować się jak najdalej od niego, a po drugie, jego wycieczki "do miasta" stały się obiektem żartów i przestały już dziwić. Ostatnio jednak zarzekał się, że kończy z tabaką, więc teoretycznie powinien być zdrowy na umyśle. Decyzja jednak padła - Wielkimati ma zostać zaciągnięty do środka i poddany drobnej, delikatnej perswazji, dopóki nie przyzna się do swojej zbrodni. Na pewno nie będzie potrzebował wszystkich palców, jeśli zamierza rzucić tabakę, prawda?

Dopiero co zapadł zmrok, więc nie było czasu - uzbrojona w deski, noże i co się tylko dało, grupa wyszła z domu i oddaliła na parę metrów w stronę lasu, celem odszukania domniemanego oprawcy. Ten tylko na to czekał. Chwiejąc się, wciągnął ostatni gram swojej ulubionej tabaki i zaśmiał na głos. - Idioci - wyciągnął swój wojskowy nóż i wskazał na supapleksa i Stiviego - Jesteście ślepi i głusi na oczywistość. Ci dwaj manipulują wami i prędzej czy później pozabijają was wszystkich. Ale nie mnie!

Po tych słowach Wielkimati ucałował swój nóż i zanosząc śmiechem dodał - Serio miałbym kogokolwiek zadźgać tą zabaweczką? Heh, amatorzy.

Z małej, ukrytej kabury wyciągnął niewielki pistolet. - Jedna kula. Wiedziałem, że kiedyś mi się przyda.

Wycelował w supapleksa. Grupa zamarła, nikt nie był w stanie zareagowac. - Hm, nie mogę się zdecydować. A może to na ciebie przyszła pora, Stivi?

Wielkimati zaśmiał się jeszcze raz, obserwując blade twarze ludzi, którzy przed chwilą byli czerwoni z wściekłości. - To naprawdę wstyd umierać przed wami. Ale większym wstydem byłoby zginąć z waszych brudnych, grzesznych łap.

Kończąc te zdanie, wepchnął sobie lufę w usta i nacisnął spust. Krew rozbryzgła się po pobliskich drzewach, nóż wypadł mu z ręki i bezgłośnie opadł na ściółce. Nie było jednak czasu na złapanie oddechu, bo kolejna makabra rozgrywała się w tym czasie w domu...

[adn]W wyniku głosowania, zginął Wielkimati - Ahab[/adn]
[Obrazek: 2012-12-21_1230.png]
ichabod
Rycerzyk Sony
***
Liczba postów: 282
Liczba wątków: 4
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 231
Poziom ostrzeżeń: 0%
#61
14-10-2012, 10:18
Faza dnia

Mieszkańcy szybko wrócili do domu, skąd dobiegały krzyki. Kacpei, który jako jedyny manifestował swój sprzeciw wobec zabijania kogokolwiek, celowo został w domu, by dać temu wyraz. To już wydawało się lekkomyślne reszcie lokatorów. Teraz jednak najwyraźniej całkiem stracił głowę.

Dosłownie. Ta toczyła się jeszcze po podłodze w kałuży krwi, nieopodal pokrytego ranami kłutymi ciała, które przechodziły ostatnie drgawki. Ta scena już wywołała zawroty głowy i jednych, a wymioty u innych. Najbardziej przerażający był jednak niedbały napis, namazany krwią na ścianie. "Supaplex jest mordercą". Czy to tylko element gry mordercy-manipulatora? Czy może to ofiara próbowała ostatnim tchnieniem pomóc tym, którzy mieli więcej szczęścia?

Z drugiej strony, niektóre osoby, które jeszcze nie miały odwagi wypowiedzieć swojego zdania w tym temacie, były w tym czasie w domu. Czemu nikt nie zareagował? Wszyscy siedzieli w ciszy i tylko szalony Avril stał i obserwując tę masakrę, głośno się śmiał.

Pytań nagromadziło się bardzo dużo...

[adn]Tej nocy zginął Kacpei - Medium[/adn]
[Obrazek: 2012-12-21_1230.png]
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#62
14-10-2012, 10:53
Tej nocy słabo spałem, bałem się o swoje życie. Jestem pewien, że morderca czekał aż zasnę... ktoś z moją charyzmą musi być na celowniku. Muszę się postarać by dzisiaj lincz został przeprowadzony na odpowiedniej osobie. Kolejny ranek, pewnie znowu ludzie zbiorą się w jadalni.

Witam wszystkich.
Śmierć Wielkiegomatiego nie powinna nikogo smucić. Ten psychopata prędzej czy później i tak by zaczął nas mordować, uniknęliśmy jedynie narodzin kolejnego zabójcy. Kacpeia szkoda, porządny gość z niego był, uczcijmy jego śmierć minutą ciszy...

Okej, wystarczy. Rozumiem, że moja zimna kalkulacja może was przerażać, ale cenię sobie swoje życie. Jestem za tym by dalej głosować. Ten krwawy napis to ciekawa manipulacja, morderca chyba jednak nie jest aż tak głupi jak zakładałem, trochę to odciąga podejrzenia od knopersa. A co wy myślicie?
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

Nolfaverll
Pong
*
Liczba postów: 22
Liczba wątków: 1
Dołączył: Wrzesień 2012
Reputacja: 2
Poziom ostrzeżeń: 0%
#63
14-10-2012, 11:17
Napis jest bardzo ciekawy. To wątpliwe, aby supaplex faktycznie sam wydał na siebie wyrok, pisząc ten tekst, a jeśli tak faktycznie jest - to chylę czoła, może się okazać mistrzem manipulacji.

Szkoda tylko, że musimy bazować na domysłach, nie mamy twardych dowodów. Rozsiadłem się w wygodnym fotelu i sięgnąłem po leżącą na pobliskim stoliku książkę. Nawet nie zwróciłem uwagi na tytuł...

Komu mogłoby zależeć na tym, abyśmy chcieli osądzić supaplexa? WielkiMati, knopers, Grajek44 oraz... sam supaplex. Cały czas mnie to intryguje...
Próba odciągnięcia od siebie uwagi, wydając na siebie takie werdykty? Musimy być bardziej przebiegli od mordercy...
Sachees
nikt
**
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sierpień 2012
Poziom ostrzeżeń: 30%
#64
14-10-2012, 11:48
W ciągu jednej nocy straciliśmy dwie osoby. Jednej nikomu nie żal, przecież to ćpun, ale Kacpei był porządnych człowiekiem. Uczcijmy go minutą ciszy(wiem, jestem wrednym plagiatorem). Tymczasem czas zapalić i poważnie pomyśleć.
knopers
Niedzielny gracz
**
Liczba postów: 139
Liczba wątków: 13
Dołączył: Kwiecień 2012
Reputacja: 15
Poziom ostrzeżeń: 0%
#65
14-10-2012, 12:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2012, 12:46 przez knopers. )
Tak czy inaczej ten napis i tak nam nic nie daje, żadnego dowodu.Jedynie rozsiewa w nas wątpliwość.Wracając do sprawy podczas ostatniej mojej rozmowy z Kacpejem wspominał on o stivi, że oskarża ludzi bez powodu (jak minie na przykład), ale stivi sam tego nie mógł zrobić w końcu był z nami na zewnątrz, mógł nasłać na Kacpeja swojego wspólnika,którym nie mógł być supaplex. Więc na pewno nie mogą być wspólnikami.
Ja dzisiaj chciałbym oskarżyć Farmaceutę , nie widziałem go podczas samobójstwa Weilkiegomatiego i w ogóle nie jest zainteresowany znalezieniem zabójcy, ani razu się nie odezwał w tej sprawie.
[Obrazek: fs_overall.png]
Berorn
Już prawie czas
***
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 6
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 43
Poziom ostrzeżeń: 0%
#66
14-10-2012, 13:15
Może to nie było zbyt dobre posunięcie, ale po samobójstwie Wielkiegomatiego udałem się na miejsce zdarzenia, i znalazłem tam jego pamiętnik. Cytując: "Boże...co tutaj się dzieję, nie chcę już żyć, mam tego wszystkiego dosyć, to wszystko przez nich, to oni mi kazali.." Wspominał tam też coś o Knopersie, który już przedtem był obiektem moich podejrzeń, teraz wzrosły jeszcze bardziej.
420
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#67
14-10-2012, 13:52
Knopers nie wygląda na kogoś kto by dał rade coś takiego wykombinować. Może faktycznie powinniśmy przyjrzeć się tym których widać najmniej?
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

Berorn
Już prawie czas
***
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 6
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 43
Poziom ostrzeżeń: 0%
#68
14-10-2012, 13:57
Doczytałem pamiętnik, i jest tam wzmianka o graczu ExE221 i jego podejrzanej gitarze. Z tego co wyczytałem, trzyma on w pudle od gitary kolekcje noży i jakąś truciznę. Teraz trzeba ostrożniej podchodzić do jedzenia, nie wiadomo, co jest zatrute, a co nie.
420
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#69
14-10-2012, 16:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2012, 16:51 przez Stivi. )
Straszna dzisiaj cisza... Wyjechaliście na wakacje?? Ta.. gdyby to było takie proste. Cóż, nie zamierzam się przyglądać rozwijającej akcji. Swój głos oddaje na ExE221, o ile Berornowi się to wszystko nie przyśniło to faktycznie jest on dobrym podejrzanym.
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

Gurgie
Kapłan Nintendo
****
Liczba postów: 310
Liczba wątków: 37
Dołączył: Sierpień 2012
Reputacja: 66
Poziom ostrzeżeń: 30%
#70
14-10-2012, 18:33
- Nie mnie, nie mnie, nie mnie! Proszę nie mnie... no nie!
Ucisza się i zaczyna patrzeć przed siebie
- Może to ja? Może to ja jestem mordercą? Gurgie, jesteś mordercą? Nie chce krzywdy, co tu się dzieje!?
Krzyczy
- AAAH AAH!
FC 3DS: 2836-0396-6993
(Dodałeś mnie? wyślij FC ze swoim ^^)
Sachees
nikt
**
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sierpień 2012
Poziom ostrzeżeń: 30%
#71
14-10-2012, 18:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2012, 18:44 przez Sachees. )
Nie mamy na razie żadnego podejrzanego, ale takim wydaje się być ExE221 Wczoraj nie zginął, ale kto wie, co się stanie dziś?
Grajek44
De szosen łan
*
Liczba postów: 14
Liczba wątków: 2
Dołączył: Październik 2012
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 0%
#72
14-10-2012, 18:37
*Wieczór. Siedząc na ganku przed wejściem do chatki, patrząc w las który wydaje się nie mieć końca, rozmyślam nad ostatnimi wydarzeniami*

Ta ulewa chyba nigdy się nie skończy, ofiar przybywa a ludzie rzucają się sobie do gardeł. Ehh... jest źle, bardzo źle.

*Zaszeleścił krzak, coś się ruszyło*

Pewnie jakiś szop czy inne cholerstwo

A kysz, uciekaj... O cholera, ktoś ty!

*Postać zatrzymała się i obróciła głowę w moją stronę a w jej ręku błysnął przedmiot światłem odbitym od małej świeczki palącej się na stoliku obok, w następnej sekundzie ów człowiek po prost zniknął w mroku lasu. Serce miałem pod gardłem, na szczęście do drzwi blisko, wbiegam do środka*

Ludzie, ktoś się kręci w miejscu gdzie zginął Wielkimati, chyba ma broń!

*Mała grupka uzbrojona w to co było pod ręką pobiegła na miejsce gdzie go dostrzegłem. Na miejscu wszyscy zatrzymali się i spojrzeli z niedowierzaniem. Głowa odcięta! - tylko to dało się usłyszeć pośród grupki. Poza ciałem leżał tam tylko rewolwer, nie było natomiast noża, tego właśnie, który to Wielkimati upuścił odbierając sobie życie. Wszyscy wrócili do domu poruszeni całą sytuacją*

Nóż! Zniknął nóż Wielkiegomatiego! Pamiętacie co mówił Berorn? ExE zbiera noże w swoim pudle od gitary! Od samego początku wydawał się być jakiś dziwny, nie odzywał się i ciągle gdzieś znikał. Trzeba się nim zająć!
[Obrazek: countdown.php]
Manga Ryu
Homig z Ruszczkom
***
Liczba postów: 225
Liczba wątków: 9
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 39
Poziom ostrzeżeń: 0%
#73
14-10-2012, 18:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2012, 18:48 przez Manga Ryu. )
*Razem z grupą tych samych ludzi poszliśmy do schowka, w którym Exe trzyma swój pokrowiec na gitarę. Od razu go znaleźliśmy. Byłem pierwszą osobą, która go otworzyła. Znaleźliśmy trzy noże, w tym wojskowy nóż Wielkiego Matiego. To jest twardy dowód i nie wyobrażam sobie, żeby zawisł dzisiaj ktoś inny niż Exe.*

Tak, moi drodzy panowie, tak właśnie postępują zabójcy, którzy naoglądali się w głupich filmach różnych dziwnych, szatańskich scen, a potem chcą to urzeczywistnić! Niby zatarł ślady, ale nie poradził sobie z supapleksem, teraz nie potrafił nawet schować porządnie swoich broni! Urządźmy mu krwawą jatkę, jeśli tak bardzo tego chce!
Wejdź na Mangowego bloga: Worek Ryżu!
supaplex
I'm awesome
**
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 2
Dołączył: Marzec 2012
Reputacja: 76
Poziom ostrzeżeń: 0%
#74
14-10-2012, 19:21
Mój Boże, co za noc! Usnąłem może na pół godziny niespokojnym snem, cały czas garbaty Grajek44 coś mruczał do siebie, jestem roztrzęsiony i zdruzgotany. Co za koszmar! Ktoś napisał, że ja jestem mordercą. Ja! Spokojny pracownik dużej firmy. To są jakieś okrutne żarty... Widok tego szaleńca Wielkiegomatiego strzelającego sobie w głowę był okropny, ale wiedziałem że prędzej czy później on zrobi coś głupiego. Nie jest mi go żal, walczę o przetrwanie...

Boję się odłączać od grupy, mimo że nie wiem kto tak naprawdę zaatakował mnie tamtej nocy...

Dzisiaj znaleźli jakieś noże, aż mnie ciarki przeszły jak je zobaczyłem - o mało od takiego nie zginąłem. Exe miał je w swoim futerale. Należy go wyeliminować, muszę się wydostać z tego koszmaru.

Muszę być silny.
farmaceuta
Final Fantasy Fan
****
Liczba postów: 440
Liczba wątków: 12
Dołączył: Wrzesień 2012
Reputacja: 38
Poziom ostrzeżeń: 0%
#75
14-10-2012, 19:28
Łatwi że knoopers mnie nie widział w czasie zabójstwa Wielkiegomatiego gdyż w tym czasie siedziałem na klopie i czułem się jakby mi ktoś dosypał czegoś do jedzenia. Jak wyszedłem z toalety Exe patrzył się na mnie podejrzanym wzrokiem. Gdy spojrzałem w jego stronę, nerwowo odwrócił głowę. Jestem pewien, że testował na mnie swoją truciznę, o której wspomniał Berorn.
ichabod
Rycerzyk Sony
***
Liczba postów: 282
Liczba wątków: 4
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 231
Poziom ostrzeżeń: 0%
#76
14-10-2012, 19:30
Faza nocy

Podejrzane zainteresowanie Exe221 nożami nie umknęło uwadze grupy. Sprawa wydała się przesądzona, gdy zainteresowany nawet się nie bronił, tylko bez słowa przyglądał oskarżającym go lokatorom. W takich sytuacjach wzajemne wyrzuty i skakanie sobie do gardeł da się wytłumaczyć stresem i nerwami, ale takie groteskowe wręcz lekceważenie kompanów spowodowało, że decyzja została podjęta niemal błyskawicznie. Exe został przygwożdżony do ziemi przez parę osób, natomiast reszta zajęła się przeszukiwaniem go oraz jego rzeczy, które ukrywał w wielkim, ubłoconym plecaku i starym, zniszczonym futerale od gitary, za który od razu zabrał się Manga Ryu. Niejeden świadek tego zdarzenia czuł się nieswojo, widząc agresywny tłum obezwładniający i przetrząsający prywatne rzeczy człowieka, który przy wszystkich tych oparach emocji unoszących się dookoła, sam zachowywał kamienną twarz i nie odzywał się ani słowem. Ktoś pomyślał, że gość jest może po prostu chory, ktoś inny, że zwyczajnie taką przyjął taktykę.

To jednak nie miało znaczenia, bo niedługo potem jeden z przeszukujących znalazł zaschnięte ślady krwi na jednym noży, które Exe kolekcjonował, a także nóż wcześniej należący do Wielkiegomatiego. Z kolei supaplex szybko rozpoznał szmatę, którą widział ostatni raz, gdy zamakaskowany napastnik w ciemnym pokoju próbował unieruchomić go w oknie i zadać mu cios. Sprawa wydawała się jasna. - Trucizna! Musisz mieć jeszcze truciznę! Gdzie masz fiolkę z trucizną?! - wrzasnął Berorn, ale zamilkł kiedy tylko Exe otworzył usta, pokazując, co właśnie trzyma w zębach.

Mała fiolka nie wytrzymała nacisku i szkło brzdęknęło, wylewając zawartość buteleczki prosto do gardła pochwyconego Exe. Na jego twarzy pojawił się uśmiech, zaraz zastąpiony kaszlem i porcją piany, toczącej się z ust.

- Sukinsyn myśli, że kopnie w kalendarz na własnych warunkach! - wrzasnął ktoś z tłumu - Niedoczekanie!

W przypływie złości, każdy ze stojących w pobliżu krztuszącego się samobójcy chwycił jakiś nóż z jego absurdalnie dużej kolekcji i zadał cios. Ktoś dźgnął go w oko, ktoś poderżnął w gardło, ktoś inny obciął palce. Exe skończył jako makabryczna kupa rozczłonkowanych części ciała, które, w przeciwieństwie do innych trucheł, które trafiały na moczary by zatonąć w grząskim bagnie, powędrowała na okoliczne gałęzie drzew, tworząc makabryczną wystawę dla wszystkich, którzy ośmielają się podnieść rękę na niewinnego człowieka.

Zadowolenie z pochwycenia mordercy nie przysłoniło co prawda poczucia obrzydzenia dla wydarzeń tego wieczora, ale grupa była w o wiele lepszych humorach i kładła się spać bez dotychczasowego, obezwładniajacego poczucia bezsilności.

Niesłusznie...

[adn]Wynikiem głosowania grupy, zginął Exe221 - morderca[/adn]
[Obrazek: 2012-12-21_1230.png]
ichabod
Rycerzyk Sony
***
Liczba postów: 282
Liczba wątków: 4
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 231
Poziom ostrzeżeń: 0%
#77
15-10-2012, 09:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2012, 09:06 przez ichabod. )
Faza dnia

To była pierwsza noc, kiedy grupa na serio odetchnęła. Morderca dyndał właśnie w częściach na drzewach, machając do swoich niedoszłych ofiar gnijącymi wnętrznościami, tymczasem chyba pierwszy raz większość osób zasnęła w miarę spokojnym snem. Niektórym jednak emocje wciąż sie udzielały - supaplex wyszedł na papierosa, Stivi ćwiczył jutrzejszą dziękczynną mowę dla swoich współtowarzyszy, Berorn opowiadał wszystkim, jak to genialnie pierwszy odkrył tożsamosć mordercy, a Manga Ryu wreszcie mógł ze spokojem założyć na uszy słuchawki swojego walkmana. Z muzyką grającą mu w uszach, wyszedł na zewnątrz, celem załatwienia potrzeby fizjologicznej.

Nie usłyszał jednak kroków postaci skradającej się za nim. Napastnik wyciągnął zza pasa ogromną maczetę i wziósł ją w powietrze, by zadać cios. W tym samym momencie Manga Ryu z przekleństwem na ustach sięgnął do swojego walkmana - typowy przypadek, taśma sie wciągnęła. Pochyliwszy się nad swoim technicznym cudeńkiem, cudem uniknął śmierci, jednak i tak przyjął bolesny cios w ramię. Z wrzaskiem bólu usunął się na ziemię, trzymając za ramię, z którego chlustnęła krew.

Hałas natychmiast zwabił pozostałych członków grupy, którzy szybko pojawili się na miejscu. Sprawcy ataku już tam jednak nie było...

Ranny Manga został przeniesiony do domu, natomiast dwóch z lokatorów zaczęło szukać czegoś choćby na kształ apteczki. Na dnie piwnicy znaleźli... całą skrzynkę mocnego alkoholu - idealnego do, między innymi, uśmierzania bólu. Butelki poszły w ruch i świt zastał naszych lokatorów w większości nieźle wstawionych. W międzyczasie okazało się, że rana Mangi Ryu jest jedynie powierzchowna. - W zasadzie taki cios to sam mógłby sobie zadać, żeby odwrócić od siebie uwage - rzucił ktoś. - A w ryj byś nie chciał?! - padła grzeczna odpowiedź.

"To będą ciekawe godziny. Gdzie moja butelka?" - pomyślał inny. Jakiś psychopata wciąż czyhał na ich życie.

[adn]Tej nocy nikt nie zginął[/adn]
[Obrazek: 2012-12-21_1230.png]
Sachees
nikt
**
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sierpień 2012
Poziom ostrzeżeń: 30%
#78
15-10-2012, 13:45
Mało brakowało... Jak na razie wiemy tylko tyle, że na pewno Manga Ryu nie jest mordercą. A może jest i to była tylko tania sztuczka? Na jego śmierci mogłoby zależeć WielkiemuMatiemu, ale skoro nie żyje...
Manga Ryu
Homig z Ruszczkom
***
Liczba postów: 225
Liczba wątków: 9
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 39
Poziom ostrzeżeń: 0%
#79
15-10-2012, 13:59
Cholera, wczoraj supapleks, dzisiaj ja... Mam nadzieję, że ludzie nie zaczną mnie podejrzewać, jak ten idiota wczoraj. Przecież to by było niedorzeczne, bo nie było na mnie nawet jednego głosu, żebym musiał odpierać jakiekolwiek zarzuty...

Sachees- może i mam lekko radykalne poglądy na temat naszych osądów i w ogóle, ale wiedz, że jestem prawym człowiekiem i nie pragnę niczyjej śmierci. Chcę tylko dorwać tego skurwysyna, który dźgnął mnie w nocy. Wiemy już, że Exe działał w zmowie z kimś. A może jednak nie? Pomyślmy, musi być jakąś niedołęgą- próbował dwa razy i dwa razy mu się nie udało. Bo nie wierzę, że supapleksa atakował Exe, nie byłby w stanie. To musi być któraś z tych niedołęg które prawie nic nie mówią, albo coś kryją. Gurgie? Na razie stawiam na niego, zobaczymy co widzieli i co słyszeli inni.
Wejdź na Mangowego bloga: Worek Ryżu!
Berorn
Już prawie czas
***
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 6
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 43
Poziom ostrzeżeń: 0%
#80
15-10-2012, 14:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2012, 14:11 przez Berorn. )
Gurgie?To ten co tak głośno tupał? Strasznie dziwny koleś, możliwe, że ma coś z tym wspólnego.
420
Manga Ryu
Homig z Ruszczkom
***
Liczba postów: 225
Liczba wątków: 9
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 39
Poziom ostrzeżeń: 0%
#81
15-10-2012, 14:24
Nic to personalnego, ale denerwuje mnie ten niedorozwój. Kiedy się takiemu coś wmówi, to jest w stanie zrobić wszystko. Może Exe go przekabacił? Przebrzydły trup, szkoda, że nie udało nam się nic z niego wczoraj wyciągnąć.
Wejdź na Mangowego bloga: Worek Ryżu!
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#82
15-10-2012, 14:58
Gurgie? Serio stawiacie, że morduje nas ktoś kto nie potrafi się wysikać samodzielnie? Współczuje Kenjiemu, że musi trzymać jego "interes". Pewnie dostaje za to niemałe pieniądze, albo po prostu to lubi.

Zrobiłem przerwę w mówieniu, musiałem połknąć tabletkę na nadkwasotę

Uważa, że to knopers jest mordercą! TAK, WŁAŚNIE ON! Przeanalizujcie... już abstrahując od tego co mówiłem pierwszego dnia. Tylko on nie głosował na Ex'a, doskonale wiedział kto jest jego wspólnikiem, a jest na tyle nieudolny, że reszta idealnie pasuje!
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

Gurgie
Kapłan Nintendo
****
Liczba postów: 310
Liczba wątków: 37
Dołączył: Sierpień 2012
Reputacja: 66
Poziom ostrzeżeń: 30%
#83
15-10-2012, 15:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2012, 15:47 przez Gurgie. )
Gurgie piszczy słysząc zarzuty!
-iiii!
Jednak nagle zamilknął. Chwile postał nic nie mówiąc i podbiegł do Stiviego
-Broń mnie, broń mnie broń mnie!
-Powiem to, powiem to samo co ty! knopers! knopers zły niedobry knopers!
FC 3DS: 2836-0396-6993
(Dodałeś mnie? wyślij FC ze swoim ^^)
knopers
Niedzielny gracz
**
Liczba postów: 139
Liczba wątków: 13
Dołączył: Kwiecień 2012
Reputacja: 15
Poziom ostrzeżeń: 0%
#84
15-10-2012, 15:52
Mylisz się stivi z exem w ogóle się nie znałem nawet z nim nie rozmawiałem.Wracając do sprawy Berorn odpada jako morderca zagłosował na niego pierwszy, a stivi zgodził się z nim,więc częściowo też odpada z roli mordercy, ale kto wie.Radze się przyjrzeć Gurgiemu, przypominam, że morderca jest dość inteligentny udowodnił to swoim krwawym napisem "supaplex jest mordercą".Może on tylko udaje chorego.
[Obrazek: fs_overall.png]
supaplex
I'm awesome
**
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 2
Dołączył: Marzec 2012
Reputacja: 76
Poziom ostrzeżeń: 0%
#85
15-10-2012, 15:57
Kac mnie już nie męczy, trzeba się ogarnąć, uff. Nie mam najmniejszych wyrzutów sumienia, że dźgnąłem to ścierwo jak przełykał truciznę. Cieszę się, że reszta grupy nienawidziła go tak jak ja. Posłucham co mówią w salonie, szukamy tego psychola.

Stvi moim zdaniem ma dobry trop. To knopers chciał zmylić ślad kiedy mordowaliśmy jego wspólnika Exe. To knopers oskarżał mnie po tym, jak zostałem zaatakowany. Tak, gnido, śmiałeś mnie oskarżyć po tym traumatycznym przeżyciu! Zginiesz dzisiaj, morderco!

*wskazuje drżącym palcem na śmiejącego się hipisa*
Manga Ryu
Homig z Ruszczkom
***
Liczba postów: 225
Liczba wątków: 9
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 39
Poziom ostrzeżeń: 0%
#86
15-10-2012, 16:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2012, 16:00 przez Manga Ryu. )
Z tym, że morderca na pewno nie zagłosuje na drugiego nie byłbym taki pewien. Pamiętam, jak na wojnie szukaliśmy tego psa na usługach Vietcongu... Strzelał do swoich jak do kaczek, a potem okazało się, że wszystko dokładnie wykalkulował i gdyby wybił nas wszystkich, jego zwierzchnicy zmazaliby z niego całą winę. Tak to właśnie jest.

Może faktycznie Gurgie jest zbyt głupi... Ale mimo wszystko, czasem widuję go samego... Wygląda wtedy na normalnego faceta. Mam wrażenie, że kiedy jest sam, ma jakby mądrzejszy wyraz twarzy, bez tego dauna wrodzonego...
Wejdź na Mangowego bloga: Worek Ryżu!
farmaceuta
Final Fantasy Fan
****
Liczba postów: 440
Liczba wątków: 12
Dołączył: Wrzesień 2012
Reputacja: 38
Poziom ostrzeżeń: 0%
#87
15-10-2012, 16:23
Raz widziałem Gurgiego samego z daleka i zachowywał się nie jak on. Jakby miał dwie osobowości. Jedną znamy, ale jeśli to prawda, to czego możemy się spodziewać po tej drugiej. Zauważyliście pewnie, że na chwile się wyciszył zanim podbiegł do Stiviego? Jestem przekonany o tym, że wymyślał plan jak nas wprowadzić w pole.
Gurgie
Kapłan Nintendo
****
Liczba postów: 310
Liczba wątków: 37
Dołączył: Sierpień 2012
Reputacja: 66
Poziom ostrzeżeń: 30%
#88
15-10-2012, 16:26
-knopers... knopers! proszę cię proszę... supaplex mówi że to nie ja! Mówi że to nie ja!
Staje i ustawia się w pozycji by powiedzieć coś wyniośle i z pewnością siebie, dodając trochę rytmu w wypowiedzi
-Knopersie mój ty... Zagłosuj jak ja, Zagłosuj jak my, No nie bądź już... zły!
FC 3DS: 2836-0396-6993
(Dodałeś mnie? wyślij FC ze swoim ^^)
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#89
15-10-2012, 16:29
Wy naprawdę jesteście jak lemingi... IDIOCI, chcecie zginąć?
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

supaplex
I'm awesome
**
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 2
Dołączył: Marzec 2012
Reputacja: 76
Poziom ostrzeżeń: 0%
#90
15-10-2012, 17:00
Chwileczkę, panowie! Przemyślcie swoją decyzję. Wiem, że zachowanie Gurgiego jest dziwne ale spójrzcie na fakty - to knopers się ostatnio wyłamał, to knopers głosował na mnie po nieudanym ataku jego wspólnika! Jeszcze jest czas na zmianę decyzji!
Berorn
Już prawie czas
***
Liczba postów: 260
Liczba wątków: 6
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 43
Poziom ostrzeżeń: 0%
#91
15-10-2012, 17:55
Przeanalizowałem wydarzenia z ostatnich dni, i Knopers, jest chyba tym, o kogo Nam chodzi. Zauważyłem, że po śmierci Exa przestał się udzielać, może coś knuje? Trzeba go załatwić, nim stanie się coś niedobrego.
420
Sachees
nikt
**
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sierpień 2012
Poziom ostrzeżeń: 30%
#92
15-10-2012, 18:03
Knopers już raz uniknął śmierci i chyba się bardzo z tego cieszył. No i strasznie się bronił. Chyba to jednak będzie knopers. Gurgie chyba jednak jest zbyt głupi na morderstwo. A jeśli nie, to zawiśnie jutro.
Dorczenzo
so i herd u liek gamez
*****
Liczba postów: 640
Liczba wątków: 51
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 216
Poziom ostrzeżeń: 0%
#93
15-10-2012, 18:04
W tym domu jest coraz gorzej! Nie wytrzymam tu ani chwili dłużej! Znajdźmy mordercę i miejmy chwilę spokoju, błagam!

Wszyscy się kłócą, oskarżają... A ja siedzę w kącie, zjadam resztki jedzenia i palę pety wyrzucone przez supaplexa. Błagam, niech ten horror się już skończy. Mogę tego nie wytrzymać psychicznie. HAHAHAHAHAH! Zaczyna się :) :( :( :) :)

knopers okaż się mordercą i zgiń...
Gurgie
Kapłan Nintendo
****
Liczba postów: 310
Liczba wątków: 37
Dołączył: Sierpień 2012
Reputacja: 66
Poziom ostrzeżeń: 30%
#94
15-10-2012, 18:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2012, 18:07 przez Gurgie. )
Gurgie był bardzo zestresowany i jednocześnie podniecony, stracił kontrolę nad tym o czym gracze rozmawiają. Zaczął skakać i chaotycznie się przemieszczać. Oddalił się od Stiviego, wszedł do chatki. Uśmiechnął się nagle. Znalazł tam swoją polimerową siateczkę w której trzymał banana oraz jabłko + 3 mandarynki(które przyniósł jako prowiant, ale zapomniał o nich bo jadł co innego akurat przez ten czas). Rzucił owoce na ziemie, wkładając siatkę na głowę i robiąc językiem w niej dziurę. Znalazł też kilka mniejszych siateczek w której któryś z graczy trzymał przed zjedzeniem różne odmiany orzeszków(jedna była po rodzynkach). Je też na siebie włożył obwiązując nimi nogi, wkładając jak rękawiczki itp.
* Kamuflarz! * - pomysłał.

Wyszedł potem ostrożnie na zewnątrz by schować się w stercie śmieci która wypłynęła z jeziorka/mokradła osiadając na brzegu by schować się tam w ten sposób, aby jego głowa wystawała i móc obserwować innych ludzi.
FC 3DS: 2836-0396-6993
(Dodałeś mnie? wyślij FC ze swoim ^^)
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#95
15-10-2012, 18:20
Brawo.. dziękuję, że się obudziliście. Mam nadzieję, że moje przeczucie nas nie zawiedzie!

Wyciągnąłem cygaro i zapaliłem je, trzeba się odstresować przed linczem

Może ktoś się chce poczęstować cygarem? Dobre, bo drogie.
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

Gurgie
Kapłan Nintendo
****
Liczba postów: 310
Liczba wątków: 37
Dołączył: Sierpień 2012
Reputacja: 66
Poziom ostrzeżeń: 30%
#96
15-10-2012, 18:33
Gurgie się uśmiecha, ściąga z siebie siatki i podbiega do Stiviego
-Już umiem!
Stawia tuż przed twarzą Stiviego otwarte dłonie.
-15... 15 lat temu tata mnie nauczył jak fajczyć!
-Daj, mi daj.
FC 3DS: 2836-0396-6993
(Dodałeś mnie? wyślij FC ze swoim ^^)
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#97
15-10-2012, 18:35
Śmiało Gurgie, częstuj się.

Wyciąga rękę z pudełkiem cygar
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

Sachees
nikt
**
Liczba postów: 97
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sierpień 2012
Poziom ostrzeżeń: 30%
#98
15-10-2012, 18:40
-Ja chętnie wezmę. Za śmierć Knopersa!
Bierze ostrożnie jedną sztukę i zapala. Wieczorem jest czas na relaks.
-Swoją drogą, zostało coś z tego czegoś, co dzisiaj piliśmy?
Stivi
PaczPiez
Administrators
Liczba postów: 739
Liczba wątków: 60
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 172
Poziom ostrzeżeń: 0%
#99
15-10-2012, 18:46
Coś pewnie zostało, ale świętować to będziemy później.
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus

knopers
Niedzielny gracz
**
Liczba postów: 139
Liczba wątków: 13
Dołączył: Kwiecień 2012
Reputacja: 15
Poziom ostrzeżeń: 0%
#100
15-10-2012, 18:55
Ludzie mogę zginąć za niewinność pomóżcie, Gurgi naprawdę udaje co widać gołym okiem.Nie dajcie mi zginąć, tak bezsensowną śmiercią !!!
[Obrazek: fs_overall.png]
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
Wątek zamknięty 



  • arhn.eu
Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 MyBB Group. Created by DSlakaitis.