15-12-2012, 23:44
Heroes Call
Nie tak dawno temu, przed premierą Diablo 3, gdyby zapytać kogokolwiek o ulubioną grę typu hack'n'slash (dosłownie „siecz i rąb”) większość odpowiedziałaby, że jest to Diablo 2. Natomiast scena gier tego typu na urządzenia mobilne nie była zbyt rozbudowana. Parę średnio udanych i ubogich produkcji, których ukończenie zajmowało mniej niż 15 godzin nie satysfakcjonowało wielu graczy. Czy Heroes Call zmieni ten pogląd na mobilne hack'n'slash'e? Co nowego wprowadzi ta nowa produkcja w świat gier na smartfony?
Heroes Call jest grą ze stajni Defiant Development, w której przejmując kontrolę nad jedną z dwóch klas (Blood Knight – Krwawy Rycerz i Plague Wizard – Mag Plagi) naszym zadaniem jest zabijanie hord wrogów za pomocą broni lub magii. Wiele z okalających centralne miasto (Brineside) terenów usiane są mnogością lochów i podziemi, a nam przypadnie wyczyszczenie ich z wszelkiego rodzaju piekielnych pomiotów i istot nam wrogich i tak możemy czynić rzeź w trybie offline (chociaż niektóre z zadań wymagają połączenia z internetem).
Sterowanie jak na gry tego typu przystało nie jest zbyt skomplikowane. Aby poruszyć postacią wystarczy kliknąć na docelowe miejsce lub przeciągnąć palec w kierunku na nam odpowiadającym. Podstawowe ataki przeprowadzamy poprzez szybkie i rozłożone w czasie kliknięcia na przeciwników. Dopracowując „czasowanie” ataków pozwala na wyprowadzenie morderczej kombinacji zadającej dodatkowe obrażenia. Inne zdolności, takie jak czary, czy specjalne ataki mogą być aktywowane poprzez wykonanie specjalnej gestykulacji, lub używając ikonek tychże, znajdujących się po prawej stronie ekranu. Sterowanie, mimo swojej prostoty, sprawdza się bardzo dobrze. Po przyzwyczajeniu się do niego nie trzeba zastanawiać się jak co powinno się w danym momencie zrobić z palami.
Żadna z gier tak podobnych do Diablo nie mogłaby się obejść bez systemu przedmiotów wypadających z pokonanych przez nas wrogów. W HC zrealizowano ten element bardzo dobrze. Bronie i pancerze mają wiele smaczków, zapewnianych przez różne kombinacje bonusów i dodatkowych efektów, oznaczonych, znajomym z innych gier tego typu, systemem kolorów reprezentujących ich rzadkość i wyjątkowość. Niektóre mają również początkowo nieodkryte właściwości, które poznamy dopiero po użyciu Zwoju Identyfikacji lub zaniesieniu ich do Rzeczoznawcy w mieście.
Skoro mowa o mieście, to w Brineside znajdziemy Tawernę, gdzie można połączyć się ze społecznością, postować na Facebook'a, lub zdobywać przedmioty poprzez zapraszanie znajomych do gry. U Kowala możemy kupić ekwipunek lub też sprzedać przedmioty, które nas nie interesują, np. przyporządkowane do innej klasy, co zdarza się niezwykle często.
Co ciekawe w grze nie ma punktów doświadczenia. Postać zdobywa poziomy, gdy wykonamy zadanie lub serię zadań. Bohater otrzyma wtedy nowe umiejętności i odblokuje potężniejszy ekwipunek, od którego pochodzą wszystkie ofensywne i defensywne statystyki postaci. Nie potrzebujemy już więcej nieznośnych atrybutów, co eliminuje problem ze źle przydzielonymi punktami. Ulga.
Gildia Poszukiwaczy Przygód w Brineside to miejsce, gdzie dostaniemy następne zadanie. Niestety tutaj pojawia się haczyk. Aby otrzymać kolejne zadanie musimy odczekać wydłużający się odstęp czasowy. Można to wyeliminować za pomocą Klejnotów, które są w grze ekskluzywną walutą dostępną poprzez mikropłatności. Nie ma nic za darmo.
Gra mimo swoich wyraźnych plusów posiada kilka negatywynch cech. Dość często zdarza się iż gra przestaje działać i wyrzuca z rozgrywki. Aktualizacja powinna temu problemowi zaradzić. Móżna także odnieść wrażenie, że muzyka mogłaby być nieco bardziej urozmaicona, a jej dopasowanie do aktualnej sytuacji nieco lepsze i trafniejsze, czasami zdarzało się, że podczas brutalnej siekaniny grała spokojna muzyka, na „przemarsze”.
Podsumowując zdecydowanie należy stwierdzić, że gra Heroes Call jest jedną z najlepszych tego typu pozycji a iPhone’a. Podobieństwo do Diablo oraz nieskomplikowane, intuicyjne strerowanie to bardzo mocne strony tego tytuły. Gra, za sprawą dużego zróżnicowania umiejętności bohaterów, gwarantuje bardzo wysoką grywalność. Ale to tylko słowa, aby to wszystko w pełni odczuć sami chwyćcie za swoje iPhon’y i grajcie. Gorąco polecam.
Nie tak dawno temu, przed premierą Diablo 3, gdyby zapytać kogokolwiek o ulubioną grę typu hack'n'slash (dosłownie „siecz i rąb”) większość odpowiedziałaby, że jest to Diablo 2. Natomiast scena gier tego typu na urządzenia mobilne nie była zbyt rozbudowana. Parę średnio udanych i ubogich produkcji, których ukończenie zajmowało mniej niż 15 godzin nie satysfakcjonowało wielu graczy. Czy Heroes Call zmieni ten pogląd na mobilne hack'n'slash'e? Co nowego wprowadzi ta nowa produkcja w świat gier na smartfony?
Heroes Call jest grą ze stajni Defiant Development, w której przejmując kontrolę nad jedną z dwóch klas (Blood Knight – Krwawy Rycerz i Plague Wizard – Mag Plagi) naszym zadaniem jest zabijanie hord wrogów za pomocą broni lub magii. Wiele z okalających centralne miasto (Brineside) terenów usiane są mnogością lochów i podziemi, a nam przypadnie wyczyszczenie ich z wszelkiego rodzaju piekielnych pomiotów i istot nam wrogich i tak możemy czynić rzeź w trybie offline (chociaż niektóre z zadań wymagają połączenia z internetem).
Sterowanie jak na gry tego typu przystało nie jest zbyt skomplikowane. Aby poruszyć postacią wystarczy kliknąć na docelowe miejsce lub przeciągnąć palec w kierunku na nam odpowiadającym. Podstawowe ataki przeprowadzamy poprzez szybkie i rozłożone w czasie kliknięcia na przeciwników. Dopracowując „czasowanie” ataków pozwala na wyprowadzenie morderczej kombinacji zadającej dodatkowe obrażenia. Inne zdolności, takie jak czary, czy specjalne ataki mogą być aktywowane poprzez wykonanie specjalnej gestykulacji, lub używając ikonek tychże, znajdujących się po prawej stronie ekranu. Sterowanie, mimo swojej prostoty, sprawdza się bardzo dobrze. Po przyzwyczajeniu się do niego nie trzeba zastanawiać się jak co powinno się w danym momencie zrobić z palami.
Żadna z gier tak podobnych do Diablo nie mogłaby się obejść bez systemu przedmiotów wypadających z pokonanych przez nas wrogów. W HC zrealizowano ten element bardzo dobrze. Bronie i pancerze mają wiele smaczków, zapewnianych przez różne kombinacje bonusów i dodatkowych efektów, oznaczonych, znajomym z innych gier tego typu, systemem kolorów reprezentujących ich rzadkość i wyjątkowość. Niektóre mają również początkowo nieodkryte właściwości, które poznamy dopiero po użyciu Zwoju Identyfikacji lub zaniesieniu ich do Rzeczoznawcy w mieście.
Skoro mowa o mieście, to w Brineside znajdziemy Tawernę, gdzie można połączyć się ze społecznością, postować na Facebook'a, lub zdobywać przedmioty poprzez zapraszanie znajomych do gry. U Kowala możemy kupić ekwipunek lub też sprzedać przedmioty, które nas nie interesują, np. przyporządkowane do innej klasy, co zdarza się niezwykle często.
Co ciekawe w grze nie ma punktów doświadczenia. Postać zdobywa poziomy, gdy wykonamy zadanie lub serię zadań. Bohater otrzyma wtedy nowe umiejętności i odblokuje potężniejszy ekwipunek, od którego pochodzą wszystkie ofensywne i defensywne statystyki postaci. Nie potrzebujemy już więcej nieznośnych atrybutów, co eliminuje problem ze źle przydzielonymi punktami. Ulga.
Gildia Poszukiwaczy Przygód w Brineside to miejsce, gdzie dostaniemy następne zadanie. Niestety tutaj pojawia się haczyk. Aby otrzymać kolejne zadanie musimy odczekać wydłużający się odstęp czasowy. Można to wyeliminować za pomocą Klejnotów, które są w grze ekskluzywną walutą dostępną poprzez mikropłatności. Nie ma nic za darmo.
Gra mimo swoich wyraźnych plusów posiada kilka negatywynch cech. Dość często zdarza się iż gra przestaje działać i wyrzuca z rozgrywki. Aktualizacja powinna temu problemowi zaradzić. Móżna także odnieść wrażenie, że muzyka mogłaby być nieco bardziej urozmaicona, a jej dopasowanie do aktualnej sytuacji nieco lepsze i trafniejsze, czasami zdarzało się, że podczas brutalnej siekaniny grała spokojna muzyka, na „przemarsze”.
Podsumowując zdecydowanie należy stwierdzić, że gra Heroes Call jest jedną z najlepszych tego typu pozycji a iPhone’a. Podobieństwo do Diablo oraz nieskomplikowane, intuicyjne strerowanie to bardzo mocne strony tego tytuły. Gra, za sprawą dużego zróżnicowania umiejętności bohaterów, gwarantuje bardzo wysoką grywalność. Ale to tylko słowa, aby to wszystko w pełni odczuć sami chwyćcie za swoje iPhon’y i grajcie. Gorąco polecam.

