20-03-2013, 20:45
1. Wstęp
Call of Juarez: Więzy krwi, jako kontynuacja serii strzelanin z czasów Dzikiego Zachodu, to bardzo wciągający shooter FPS przeznaczony nie tylko dla fanów filmów Sergio Leone, ale dla każdego, kto chce odbiec od kanonu współczesnych strzelanek.
W ramach ciekawostki warto wspomnieć, że kupując CoJ'a wspieramy polski rynek gamingowy, bowiem za wszystko odpowiada studio Techland. Ponadto wszystko oparto na ich własnym silniku graficznym- Chrome Engine 4, dzięki czemu oprawa graficzna potrafi przykuć uwagę, a efekty wybuchów zrzucić z fotela.
2. Fabuła
Historia przedstawiona w grze ukazuje czasy sprzed pierwszej części, a zatem jest dobrze rozbudowanym, zwięzłym fabularnie prequelem, przedstawiającym losy braci McCall. Zanim rozpoczniemy kolejną misję, za każdym razem możemy wybrać jednego z dwóch bohaterów. Thomas- zwinny, szybki, uzbrojony w łuk, potrafi korzystać jednocześnie z jednej broni. Doskonale radzi sobie na dalekie dystanse. Ray- silny, potrafiący korzystać z dwóch rewolwerów jednocześnie, a także przenośnej kartaczownicy Gatlinga, skuteczny na bliskie i średnie odległości. Towarzyszy nam również trzeci mężczyzna- został jednak wprowadzony wyłącznie dla rozbudowania akcji i przedstawienia innego punktu widzenia, gdyż w przeciwieństwie do reszty (zawadiaków i zabijaków) jest... księdzem!
Kampania rozpoczyna się w czasach Wojny Secesyjnej, w Georgii. Początkowo obrona przed wojskami generała Shermana (dowódcy Republikanów) była nieskuteczna, jednak po naszej brawurowej interwencji wszystko wróciło do normy. Niestety dowodzący Konfederatami postanowili zastosować odwrót taktyczny, co w konsekwencji doprowadziłoby do spalenia posiadłości naszych bohaterów. Jako, że nikt na ten fakt nie zwracał uwagi, Ray i Thomas postanowili zdezerterować w celu ratowania swojego majątku i rodziny.
Wysoki poziom sztucznej inteligencji, a także możliwość wcielenia się w niemal każdej z misji w wybranego z braci sprawia, że misje można przechodzić na kilka sposobów, co dodatkowo urozmaica rozgrywkę. W trakcie gry bywa, że musimy robić przysłowiowy "włam na chatę". Stajemy wtedy przy drzwiach, następuje odliczanie, wywarzenie przy pomocy bliskiego kontaktu buta z drewnem, a następnie wymiana argumentów przy pomocy broni palnej.
3. Nowości
Call of Juarez: Więzy krwi wprowadza różnego rodzaju urozmaicenia, które wyróżniają tę produkcję spośród innych. Jest to między innymi tryb koncentracji, który spowalnia tempo gry, aktywuje autocelowanie i umożliwia nam eliminację pobliskich celów. Aby nie było nam zbyt łatwo, tryb ten musi zostać naładowany poprzez zabijanie przeciwników w normalny sposób. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, iż koncentracja po naładowaniu, staje się dostępna wyłącznie przez 60 sekund.
Wart uwagi jest fakt, iż Thomas potrafi wykorzystać w trakcie poruszania się Lasso, dzięki czemu jesteśmy w stanie dostawać się w miejsca niedostępna dla Ray'a, który z kolei potrafi do eliminacji przeciwników użyć dynamitu (XIX wieczny odpowiednik granatów).
Techland stworzył również pojedynki- przerywniki kampanii, w których eliminujemy ważne fabularnie cele poprzez honorową walkę.
4. Multiplayer
Po przejściu bardzo rozbudowanej kampanii, możemy rozpocząć grę z innymi ludźmi, mając do dyspozycji wiele rozbudowanych map i różnego rodzaju postaci (m.in. strzelec, snajper, weteran, czy górnik).
Początkowo dostęp do walczących jest ograniczony. Aby móc odblokować wszystkich bohaterów musimy ich kupić za wirtualne pieniądze, które zdobywamy za mordowanie naszych przeciwników. W miarę zarabiania pieniędzy, możemy też ulepszać nasze postacie, poprzez zwiększenie szybkości poruszania się i ilości posiadanego życia.
Poza typowym dla strzelanin trybem deathmatch (strzelanina), możemy urozmaicić grę w trybach:
-Ścigany, jeden z graczy jest celem wyznaczonym do zabicia dla wszystkich innych.
-Gang, drużynowy tryb deathmatch.
-Obława, drużynowy ścigany, urozmaicony o punkty, które naliczane są, gdy osoba goniona przez drużynę przeciwną utrzyma się przez minutę.
-Legendy Dzikiego Zachodu, gdzie mamy do wykonania określone cele, jak np. podbicie okopów, obrabowanie banku, czy wysadzenie barykady w podbijanym mieście.
5. Podsumowanie
Gdyby ktoś zapytał się mnie, przy jakiej grze spędziłem w ciągu ostatniego miesiąca najwięcej czasu, bez zastanowienia odparłbym, że było toDiablo III Call of Juarez. Wciągająca fabuła, odstresowujący tryb multiplayer, piękna grafika i doskonała oprawa dźwiękowa. W to po prostu trzeba zagrać.
Plusy:
-Dwóch braci= dwa spojrzenia na kampanię
-Rozbudowana fabuła
-Klimat Dzikiego Zachodu
-Strzelaniny
-Pojedynki
-Grafika
Minusy:
Brak polskiego dubbingu
Call of Juarez: Więzy krwi, jako kontynuacja serii strzelanin z czasów Dzikiego Zachodu, to bardzo wciągający shooter FPS przeznaczony nie tylko dla fanów filmów Sergio Leone, ale dla każdego, kto chce odbiec od kanonu współczesnych strzelanek.
W ramach ciekawostki warto wspomnieć, że kupując CoJ'a wspieramy polski rynek gamingowy, bowiem za wszystko odpowiada studio Techland. Ponadto wszystko oparto na ich własnym silniku graficznym- Chrome Engine 4, dzięki czemu oprawa graficzna potrafi przykuć uwagę, a efekty wybuchów zrzucić z fotela.
2. Fabuła
Historia przedstawiona w grze ukazuje czasy sprzed pierwszej części, a zatem jest dobrze rozbudowanym, zwięzłym fabularnie prequelem, przedstawiającym losy braci McCall. Zanim rozpoczniemy kolejną misję, za każdym razem możemy wybrać jednego z dwóch bohaterów. Thomas- zwinny, szybki, uzbrojony w łuk, potrafi korzystać jednocześnie z jednej broni. Doskonale radzi sobie na dalekie dystanse. Ray- silny, potrafiący korzystać z dwóch rewolwerów jednocześnie, a także przenośnej kartaczownicy Gatlinga, skuteczny na bliskie i średnie odległości. Towarzyszy nam również trzeci mężczyzna- został jednak wprowadzony wyłącznie dla rozbudowania akcji i przedstawienia innego punktu widzenia, gdyż w przeciwieństwie do reszty (zawadiaków i zabijaków) jest... księdzem!
Kampania rozpoczyna się w czasach Wojny Secesyjnej, w Georgii. Początkowo obrona przed wojskami generała Shermana (dowódcy Republikanów) była nieskuteczna, jednak po naszej brawurowej interwencji wszystko wróciło do normy. Niestety dowodzący Konfederatami postanowili zastosować odwrót taktyczny, co w konsekwencji doprowadziłoby do spalenia posiadłości naszych bohaterów. Jako, że nikt na ten fakt nie zwracał uwagi, Ray i Thomas postanowili zdezerterować w celu ratowania swojego majątku i rodziny.
Wysoki poziom sztucznej inteligencji, a także możliwość wcielenia się w niemal każdej z misji w wybranego z braci sprawia, że misje można przechodzić na kilka sposobów, co dodatkowo urozmaica rozgrywkę. W trakcie gry bywa, że musimy robić przysłowiowy "włam na chatę". Stajemy wtedy przy drzwiach, następuje odliczanie, wywarzenie przy pomocy bliskiego kontaktu buta z drewnem, a następnie wymiana argumentów przy pomocy broni palnej.
3. Nowości
Call of Juarez: Więzy krwi wprowadza różnego rodzaju urozmaicenia, które wyróżniają tę produkcję spośród innych. Jest to między innymi tryb koncentracji, który spowalnia tempo gry, aktywuje autocelowanie i umożliwia nam eliminację pobliskich celów. Aby nie było nam zbyt łatwo, tryb ten musi zostać naładowany poprzez zabijanie przeciwników w normalny sposób. Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, iż koncentracja po naładowaniu, staje się dostępna wyłącznie przez 60 sekund.
Wart uwagi jest fakt, iż Thomas potrafi wykorzystać w trakcie poruszania się Lasso, dzięki czemu jesteśmy w stanie dostawać się w miejsca niedostępna dla Ray'a, który z kolei potrafi do eliminacji przeciwników użyć dynamitu (XIX wieczny odpowiednik granatów).
Techland stworzył również pojedynki- przerywniki kampanii, w których eliminujemy ważne fabularnie cele poprzez honorową walkę.
4. Multiplayer
Po przejściu bardzo rozbudowanej kampanii, możemy rozpocząć grę z innymi ludźmi, mając do dyspozycji wiele rozbudowanych map i różnego rodzaju postaci (m.in. strzelec, snajper, weteran, czy górnik).
Początkowo dostęp do walczących jest ograniczony. Aby móc odblokować wszystkich bohaterów musimy ich kupić za wirtualne pieniądze, które zdobywamy za mordowanie naszych przeciwników. W miarę zarabiania pieniędzy, możemy też ulepszać nasze postacie, poprzez zwiększenie szybkości poruszania się i ilości posiadanego życia.
Poza typowym dla strzelanin trybem deathmatch (strzelanina), możemy urozmaicić grę w trybach:
-Ścigany, jeden z graczy jest celem wyznaczonym do zabicia dla wszystkich innych.
-Gang, drużynowy tryb deathmatch.
-Obława, drużynowy ścigany, urozmaicony o punkty, które naliczane są, gdy osoba goniona przez drużynę przeciwną utrzyma się przez minutę.
-Legendy Dzikiego Zachodu, gdzie mamy do wykonania określone cele, jak np. podbicie okopów, obrabowanie banku, czy wysadzenie barykady w podbijanym mieście.
5. Podsumowanie
Gdyby ktoś zapytał się mnie, przy jakiej grze spędziłem w ciągu ostatniego miesiąca najwięcej czasu, bez zastanowienia odparłbym, że było to
Plusy:
-Dwóch braci= dwa spojrzenia na kampanię
-Rozbudowana fabuła
-Klimat Dzikiego Zachodu
-Strzelaniny
-Pojedynki
-Grafika
Minusy:
Brak polskiego dubbingu



