Liczba postów: 147 Liczba wątków: 28 Dołączył: Grudzień 2012 Reputacja: 27Poziom ostrzeżeń: 0%
07-04-2013, 22:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2013, 12:22 przez Dorczenzo. )
Kilka słów wstępu:
Forza: Horizon jest spin offem popularnej serii Forza i nie jest jej bezpośrednią kontynuacją. Za wytworzenie tej produkcji odpowiedzialne jest studio Playground Games wspomagane ojcami serii studiem Turn 10. Horizon jest debiutanckim projektem studia i już na początku pragnę zauważyć, iż niezwykle udanym. Gra wprowadza powiew świeżości w serii, którego mi brakowało, twórcy nie podchodzą tak poważnie do tematu wyścigów i zaproponowali nam czysty fun z wyścigów.
W tej części dla odmiany nie ścigamy się na popularnych torach wyścigowych, a trafiamy na zawody Horizon, które odbywają się w fikcyjnej lokalizacji. Warto zaznaczyć, że teren, na którym prowadzona jest rozgrywka jest duży i zróżnicowany.
Trafiamy na zawody z jednym starutkim samochodem z zamiarem pokonania wszystkich zawodników i zostania mistrzem Horizon. Poziom trudności oraz postęp fabularny gry jest ukazywany w postaci różnokolorowych opasek na rękę. Za każdy wygrany wyścig dostajemy punkty, po przekroczeniu odpowiednich progów punktowych zdobywamy nową opaskę. Tak aż do ostatniego, finałowego wyścigu.
Duże zabawki małych chłopców. Czy jakoś tak...
Pojazdów w grze jest całe multum. Nie brakuje bardzo popularnych marek taki jak Ferrari czy BMW, lecz znajdziemy też coś mniej znanego jak Gumpert. Brakuje trochę samochodów marki Porsche oraz brakowało mi bolidów F1, ponieważ zdarzają się lokalizacje, po prostu stworzone do takich wyścigów. Nie są to braki, które przeszkadzają w grze, lecz byłby miłym dodatkiem. Wygląda na to , że twórcy będą chcieli dodać takie rzeczy w DLC.
W podstawowej wersji gry mamy dostępne 127 modeli samochodów, każdy z nich jest licencjonowany. Wszystkie popularniejsze marki udostępniają po kilka swoich czołowych produktów. Każdy znajdzie coś dla siebie, występują tu kabriolety, amerykańskie muscle car, nowoczesne i szybkie samochody pokroju Bugatti Veyron, znajdują się też dwa modele Mini. Na pewno znajdziesz coś , co będzie ci odpowiadało i sprawiało tone frajdy.
Podczas zakupu samochodu mamy ograniczoną możliwość zmiany jego koloru na przedefiniowany przez twórców. O, ile w mało popularnych modelach samochodów jest dosyć dużo tych kolorów, to w najpopularniejszych wybór potrafi się skurczy do dwóch bądź jednego koloru. Nie przeszkadza w żadnym stopniu tak skromna paleta barw, ponieważ po zakupie każdego samochodu możemy się udać do lakierni, a tam nie obowiązują nas praktycznie żadne ograniczenia co do koloru na jaki chcemy pomalowany samochód.
Możemy tam też okleić nasz samochód w różnorakie naklejki, liczby itd. Następnie nasz schemat malowania możemy udostępnić w internecie. Natomiast brakowało mi możliwości zmiany części samochodu, które, by wpłynęły na jego wizualny aspekt. Bardzo bym chciał mieć możliwość wymiany spojlera bądź maski na jakiś mniej seryjny model. Mamy, za to możliwość ulepszania tego co mamy pod maską w dość rozwinięty sposób. Jeżeli kręci cię ustawianie miękkości podwozia, to gra udostępnia ci taką możliwość, lecz, jeżeli nie, to nigdy nie jesteśmy zmuszani do tego typu działań i na podstawowych ustawieniach da się ukończyć grę bez zgrzytania zębami.
Nasz samochód jest klasyfikowany ze względu na jego moc w rangach od E, po przez D,A,S aż do najlepszej R1. Jeżeli bardzo lubimy się ścigać jakimś samochodem, to mamy możliwość ulepszania go do granic absurdu. Także nawet nasz mini może konkurować z ferrari.
A może się pościągamy?
Wyścigi za, które zdobywamy punkty możemy podzielić na dwie główne kategorie Sprint oraz Tor. Każde zawody mają ograniczania dotyczące tego jaką kategorią samochodu możemy się ścigać, czasem ogranicza nas tylko to, ale zdarzają się też ciekawsze ograniczenia takie jak rok produkcji samochodu, czy konkretnie wymaga się od nas danego typu auta. Każdy, kto grał w jakiekolwiek wyścigi powinien zrozumieć, o co chodzi w danym typie. W sprincie zaczynamy wyścig na linii startu i pędzimy po trasie aż do mety nie wracając się już do początkowej lokalizacji.
Trasy są fajnie zróżnicowane, nieraz jedziemy przez pustynie prostą drogą grzejąc, ile fabryka dała, lecz zdarzają się też sekcje, gdzie musimy zwolnić, ponieważ poruszamy się po ciasnych, krętych uliczkach w lokalnym miasteczku. Drugim głównym typem wyścigów są zawody organizowane na torach. Tory są to kawałki mapy wyznaczone z góry przez twórców i musimy na nich pokonać daną ilość okrążeń oraz zająć pierwsze miejsce. Jest to moim zdaniem nudniejszy wariant wyścigów, ponieważ jedziemy przez kilka minut ciągle po tej samej trasie.
Wraz ze zdobywaniem coraz lepszego koloru opaski odblokowywujemy bardziej wymagające wyścigi. Świetnie rozwiązane jest to, że nie musimy wygrać wszystkich wyścigów z danego poziomu, aby awansowań na kolejny kolor opaski. O, ile na praktycznie wszystkich początkowych kolorach nie mamy trudności z wygraniem wyścigu tak pod koniec gry przeciwnicy potrafią zacząć oszukiwać w dziwny sposób, nagle przyśpieszyć do dużych prędkości i nas wyprzedzić. Poziom trudności skacze w dziwny sposób, jedne wyścigi są banalne inne bardzo trudne do wygrania mimo pojazdów o podobnych osiągnięciach.
Twórcy dodali też wiele ciekawych wyścigów, które nie wpływają znacząco na rozwój fabuły. Mamy wyścigi pokazowe, w których to dostajemy możliwość ściągania się szybkimi samochodami mając za przeciwników samolot bądź balon. Po ukończeniu takiego wyścigu dostaniemy samochód. Dostępne są też wyścigi uliczne, w których ścigamy się do wyznaczonego punktu, lecz bez wyznaczonej z góry trasy. Wydawało, by się, że gra daje wiele swobody, lecz jest to tylko złudzenie, ponieważ, o ile liczymy na zwycięstwo musimy jechać najkrótsza proponowaną trasą.
W każdym punkcie szybkiej podróży dostępne są też 3 wyścigi pokazowe po, których ukończeniu dostajemy zniżkę na opcje szybkiej podróży. Możemy swobodnie poruszać się po całej lokalizacji i, jeżeli spotkamy uczestnika zawodów mamy możliwość wyzwania go na szybki pojedynek na zasadach wyścigów ulicznych. Ostatni typ wyścigów jaki udostępnili nam twórcy jest to pojedynek 1 na 1 z bossami, w których walczymy o samochód przeciwnika. Są one odblokowywane zawsze po zdobyciu nowego poziomu opaski, każdemu kolorowy przypisany jest jeden boss.
A w wolnym czasie...
Jeżeli akurat nie jesteśmy zajęci karmieniem naszych przeciwników spalinami mamy możliwość swobodnego poruszania się po całej mapie. Wszędzie są rozsiane różne atrakcje taki jak fotoradary, które mierzą nasza najlepsza prędkość i pozwalają się nią przechwalać znajomym. Na mapie spotkamy też znaki rabatowe, które, jeżeli rozjedziemy dostajemy kolejny % do rabatu na ulepszenia auta. Największa jednak frajdę z tych pobocznych działalności jest szukanie opuszczonych aut. Działa to w następujący sposób. Jeżeli usłyszymy plotkę o jakimś opuszczonym wozie
na mapie zaznacza się okrąg, w którym ten wóz jest ukryty. Jeżeli znajdziemy szopę, w której się ukrywa dostaniem ten retro samochód. Po odnalezieniu auta dostaniemy trochę historii wozy, a po pewnym krótkim czasie zostanie on nam udostępniony do ściągania się z innymi.
Model jazdy jest dobrym połączeniem tego co znamy z forzy, czyli symulatora oraz tego co znamy z, chociażby Burnout Paradise, czyli zręcznościowy model jazdy. W każdym momencie możemy zmienić ustawienia modelu jazdy poprzez wyłączanie bądź włączanie pewnych ułatwień dzięki czemu każdy może dostosować poziom symulacji do swojego widzimisię. Im bardziej ustawimy realistyczny model jazdy tym dostaniemy większy bonus pieniężny po każdym wyścigu.
Grafika oraz muzyka:
Jeżeli graliście w Forza 4, to już wiece jaką grafie spotkacie w tej produkcji. Ładnie wykonane lokalizacje i trasy, średniego lotu drzewa oraz świetnie wykonane modele samochodów, którym nie mam nic do zarzucenia. Muzykę w grze spotykamy w postaci trzech stacji radiowych, które puszczają albo muzykę elektroniczną lub Rock. Nie są to licencjonowane utwory, lecz kawałki przygotowane specjalnie z myślą o tej grze. Jednym się spodobają innym mniej. Moim zdaniem większość z nich pasuje do wyścigów samochodowych.
Podsumowanie
Gra jest świetnym spin offem i polecam go z całego serca. Jest w pełni wart swojej ceny i nie narzekał bym, gdyby doczekał się kolejnej części tej gry. Każdy może dostosować poziom trudności do swoich upodobań oraz nie jesteśmy praktycznie nigdzie zmuszani do czegoś co mogło, by nam się nie spodobać.
Jeżeli ktoś ma możliwość zrobienia zrzutów ekranu to prosił o kilka fajnych fotek.
Liczba postów: 265 Liczba wątków: 108 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 225Poziom ostrzeżeń: 0%
Kilka słów wstępu:
Forza: Horizon jest spin -offem popularnej serii Forza i nie jest jej bezpośrednią kontynuacją. Za wytworzenie (niefortunny dobór słownictwa. Wytworzenie kojarzy się z rzemieślniczą pracą. Już szybciej "stworzenie".) tej produkcji odpowiedzialne jest studio Playground Games wspomagane przez ojców serii - studio Turn 10. Horizon jest debiutanckim projektem studia i już na początku pragnę zauważyć, iż niezwykle udanym. Gra wprowadza w serii powiew świeżości, którego mi brakowało, twórcy nie podchodzą tak poważnie do tematu wyścigów i zaproponowali nam czysty fun z wyścigów.
W tej części dla odmiany nie ścigamy się na popularnych torach wyścigowych, a trafiamy na zawody Horizon, które odbywają się w fikcyjnej lokalizacji. Warto zaznaczyć, że teren, na którym prowadzona jest rozgrywka , jest duży i zróżnicowany.
Trafiamy na zawody z jednym starutkim samochodem i zamiarem pokonania wszystkich zawodników i zostania mistrzem Horizon. Poziom trudności oraz postęp fabularny gry jest ukazywany w postaci różnokolorowych opasek na rękę. Za każdy wygrany wyścig dostajemy punkty, po przekroczeniu odpowiednich progów punktowych zdobywamy nową opaskę. I tak aż do ostatniego, finałowego (To taki śmieszny rodzaj powtórzenia, kiedy używasz synonimu Niby wygląda fajnie, ale czy ja wiem?) wyścigu.
Duże zabawki małych chłopców. Czy jakoś tak...
Pojazdów w grze jest całe multum. Nie brakuje bardzo popularnych marek , takich jak Ferrari czy BMW, lecz znajdziemy też coś mniej znanego , jak Gumpert. Brakuje trochę samochodów marki Porsche oraz brakowało mi bolidów F1, ponieważ zdarzają się lokalizacje _po prostu stworzone do takich wyścigów. Nie są to braki, które przeszkadzają w grze, lecz byłby miłym dodatkiem. Wygląda na to, że twórcy będą chcieli dodać takie rzeczy w DLC.
W podstawowej wersji gry udostępniono nam 127 modeli samochodów, każdy z nich jest licencjonowany. Wszystkie popularniejsze marki udostępniają po kilka swoich czołowych produktów. Każdy znajdzie coś dla siebie, występują tu kabriolety, amerykańskie muscle cary, nowoczesne i szybkie samochody pokroju Bugatti Veyron, znajdują się też dwa modele Mini. Na pewno znajdziesz coś, co będzie ci odpowiadało i sprawiało ton ę frajdy.
Podczas zakupu samochodu mamy ograniczoną możliwość zmiany jego koloru na predefiniowany przez twórców. O _ ile w mało popularnych modelach samochodów jest dosyć dużo tych kolorów, to w najpopularniejszych wybór potrafi się skurczyć do dwóch bądź jednego koloru. Nie przeszkadza w żadnym stopniu tak skromna paleta barw, ponieważ po zakupie każdego samochodu możemy się udać do lakierni . A tam nie obowiązują nas praktycznie żadne ograniczenia co do koloru , na jaki chcemy pomalowa ć samochód.
Możemy tam też okleić nasz samochód różnorakimi naklejkami, liczbami itd. Następnie nasz schemat malowania możemy udostępnić w internecie. Natomiast brakowało mi możliwości zmiany części samochodu, które wpłynęłyby na jego wygląd. Bardzo bym chciał mieć możliwość wymiany spojlera bądź maski na jakiś mniej seryjny model. Mamy _ za to możliwość ulepszania tego , co mamy pod maską , w dość rozwinięty sposób. Jeżeli kręci cię ustawianie miękkości podwozia, to gra udostępnia ci taką możliwość, lecz _ jeżeli nie, to nigdy nie jesteśmy zmuszani do tego typu działań i na podstawowych ustawieniach da się ukończyć grę bez zgrzytania zębami.
Nasz samochód jest klasyfikowany ze względu na jego moc w rangach od E, poprzez D, A, S, aż do najlepszej - R1. Jeżeli bardzo lubimy się ścigać jakimś samochodem, to mamy możliwość ulepszania go do granic absurdu. Także nawet nasz Mini może konkurować z Ferrari.
A może się pościągamy?
Wyścigi , za _ które zdobywamy punkty , możemy podzielić na dwie główne kategorie : Sprint oraz Tor. Każde zawody mają ograniczania dotyczące tego jaką kategorią samochodu możemy się ścigać, czasem ogranicza nas tylko to, ale zdarzają się też ciekawsze ograniczenia, takie jak rok produkcji samochodu, czy konkretnie wymaga się od nas danego typu auta. Każdy, kto grał w jakiekolwiek wyścigi powinien zrozumieć _ o co chodzi w danym typie. W sprincie zaczynamy wyścig na linii startu i pędzimy po trasie aż do mety , nie wracając się już do początkowej lokalizacji.
Trasy są fajnie (tego słowa nie używamy) zróżnicowane, nieraz jedziemy przez pustynie prostą drogą grzejąc ile fabryka dała, lecz zdarzają się też sekcje, gdzie musimy zwolnić, ponieważ poruszamy się po ciasnych, krętych uliczkach w lokalnym miasteczku. Drugim głównym typem wyścigów są zawody organizowane na torach. Tory są to kawałki mapy wyznaczone z góry przez twórców i musimy na nich pokonać daną ilość okrążeń oraz zająć pierwsze miejsce. Jest to moim zdaniem nudniejszy wariant wyścigów, ponieważ jedziemy przez kilka minut ciągle po tej samej trasie.
Wraz ze zdobywaniem coraz lepszego koloru opaski odblokowywujemy bardziej wymagające wyścigi. Świetnie rozwiązane jest to, że nie musimy wygrać wszystkich wyścigów z danego poziomu, aby awansować na kolejny kolor opaski. O _ ile na praktycznie wszystkich początkowych kolorach nie mamy trudności z wygraniem wyścigu , tak pod koniec gry przeciwnicy potrafią zacząć oszukiwać w dziwny sposób - na przykład nagle przyśpieszyć do dużych prędkości i nas wyprzedzić. Poziom trudności skacze w dziwny sposób, jedne wyścigi są banalne , inne bardzo trudne do wygrania mimo pojazdów o podobnych osiągach.
Twórcy dodali też wiele ciekawych wyścigów, które nie wpływają znacząco na rozwój fabuły. Mamy wyścigi pokazowe, w których to dostajemy możliwość ścigania się szybkimi samochodami mając za przeciwników samolot bądź balon. Po ukończeniu takiego wyścigu dostaniemy samochód. Dostępne są też wyścigi uliczne, w których ścigamy się do wyznaczonego punktu, lecz bez wyznaczonej z góry trasy. Wydawało, by się, że gra daje wiele swobody, lecz jest to tylko złudzenie, ponieważ, o ile liczymy na zwycięstwo , musimy jechać najkrótszą proponowaną trasą.
W każdym punkcie szybkiej podróży dostępne są też 3 wyścigi pokazowe , po _ których ukończeniu dostajemy zniżkę na opcje szybkiej podróży. Możemy swobodnie poruszać się po całej lokalizacji i, jeżeli spotkamy uczestnika zawodów , mamy możliwość wyzwania go na szybki pojedynek na zasadach wyścigów ulicznych. Ostatni typ wyścigów[/color[color=#FF0000],]jaki udostępnili nam twórcy , to pojedynek 1 na 1 z bossami, w który m walczymy o samochód przeciwnika. Są one odblokowywane zawsze po zdobyciu nowego poziomu opaski, każdemu kolorowi przypisany jest jeden boss.
A w wolnym czasie...
Jeżeli akurat nie jesteśmy zajęci karmieniem naszych przeciwników spalinami , mamy możliwość swobodnego poruszania się po całej mapie. Wszędzie są rozsiane różne atrakcje , takie jak fotoradary, które mierzą naszą naj wyższą prędkość i pozwalają się nią przechwalać przed znajomymi. Na mapie spotkamy też znaki rabatowe, które po rozjechaniu dadzą nam kolejny % do rabatu na ulepszenia auta. Największą jednak frajdą z tych pobocznych działalności jest szukanie opuszczonych aut. Działa to w następujący sposób - jeżeli usłyszymy plotkę o jakimś opuszczonym wozie , na mapie zaznacza się okrąg, w którym ten wóz jest ukryty. Jeżeli znajdziemy szopę, w której się ukrywa , dostaniemy ten retro samochód. Po odnalezieniu auta dostaniemy trochę historii wozu, a po pewnym krótkim czasie zostanie on nam udostępniony do ścigania się z innymi.
Model jazdy jest dobrym połączeniem tego , co znamy z Forzy, czyli symulatora oraz tego , co znamy z chociażby Burnout Paradise, czyli zręcznościow ego modelu jazdy. W każdym momencie możemy zmienić ustawienia modelu jazdy poprzez wyłączanie bądź włączanie pewnych ułatwień , dzięki czemu każdy może dostosować poziom symulacji do swojego widzimisię. Im bardziej ustawimy realistyczny model jazdy , tym dostaniemy większy bonus pieniężny po każdym wyścigu.
Grafika oraz muzyka:
Jeżeli graliście w Forza 4, to już wiecie jaką grafikę spotkacie w tej produkcji. Ładnie wykonane lokalizacje i trasy, średniego lotu drzewa oraz świetnie wykonane modele samochodów, którym nie mam nic do zarzucenia. Muzykę w grze spotykamy w postaci trzech stacji radiowych, które puszczają albo muzykę elektroniczną lub rock. Nie są to licencjonowane utwory, lecz kawałki przygotowane specjalnie z myślą o tej grze. Jednym spodobają się bardziej , innym mniej. Moim zdaniem większość z nich pasuje do wyścigów samochodowych.
Podsumowanie
Gra jest świetnym spin -offem i polecam ją z całego serca. Jest w pełni warta swojej ceny i nie narzekałbym, gdybym doczekał się kolejnej części tej gry. Każdy może dostosować poziom trudności do swoich upodobań oraz nie jesteśmy praktycznie nigdzie zmuszani do czegoś , co mogłoby nam się nie spodobać.
Jeżeli ktoś ma możliwość zrobienia zrzutów ekranu to prosił o kilka fajnych fotek.
Faktycznie masz trochę dysinterpunkcję - stawiasz przecinki nieco chaotycznie, miejscami losowo. Najważniejszym krokiem w opanowaniu interpunkcji jest zrozumienie istoty przecinków - oddzielają od siebie zdania podrzędne. Jeśli tworzysz zdanie w głowie, to wiesz jak byś je przeczytał. W dużej większości przypadków w miejscach, w których zrobisz pauzę, padnie przecinek (przeczytaj sobie to <- zdanie bez pauz w miejscach przecinków - :klocuch . Jeśli nie jesteś pewien, lepiej zapytać Google'a - zazwyczaj pomoże, a ty utrwalisz zasadę. Brakujące przecinki są na czerwono, nadmiarowe to niebieski podkreślnik. Inne poprawki też na czerwono. Powtórzenia na zielono. Różowy to notatki. ****
Oprócz tego miejscami dziwnie układasz zdania. Ale że polski język jest raczej wybaczający, jeśli chodzi o szyk, to nie będę się czepiał - w końcu każdy ma inny styl pisania
![[Obrazek: 2013-02-19_2044.png]](http://content.screencast.com/users/JohnnyPL/folders/Jing/media/4965631c-e6bd-4db1-b9b4-4fb95b2e42c3/2013-02-19_2044.png)
Liczba postów: 147 Liczba wątków: 28 Dołączył: Grudzień 2012 Reputacja: 27Poziom ostrzeżeń: 0%
Kilka słów wstępu:
Forza: Horizon jest spin-offem popularnej serii Forza i nie jest jej bezpośrednią kontynuacją. Za stworzenie tej produkcji odpowiedzialne jest studio Playground Games wspomagane macierzyste studio - Turn 10. Horizon jest debiutanckim projektem Playground i już na początku pragnę zauważyć, iż niezwykle udanym. Gra wprowadza w serii powiew świeżości, którego mi brakowało, twórcy nie podchodzą tak poważnie do tematu wyścigów i zaproponowali nam czysty fun z gry.
W tej części dla odmiany nie ścigamy się na popularnych torach wyścigowych, a trafiamy na zawody Horizon, które odbywają się w fikcyjnej lokalizacji. Warto zaznaczyć, że teren, na którym prowadzona jest rozgrywka, jest duży i zróżnicowany.
Trafiamy na zawody z jednym starutkim samochodem i zamiarem pokonania wszystkich zawodników i zostania mistrzem Horizon. Poziom trudności oraz postęp fabularny gry jest ukazywany w postaci różnokolorowych opasek na rękę. Za każdy wygrany wyścig dostajemy punkty, po zdobyciu odpowiedniej ilości zdobywamy nową opaskę. I tak aż do finałowego wyścigu.
Duże zabawki małych chłopców. Czy jakoś tak...
Pojazdów w grze jest całe multum. Nie brakuje bardzo popularnych marek, takich jak Ferrari czy BMW, lecz znajdziemy też coś mniej znanego, jak Gumpert. Brakuje trochę samochodów spod znaku Porsche oraz bolidów F1, ponieważ zdarzają się lokalizacje po prostu stworzone do takich wyścigów. Nie są to braki, które przeszkadzają w grze, lecz byłby miłym dodatkiem. Wygląda na to, że twórcy będą chcieli dodać takie rzeczy w DLC.
W podstawowej wersji gry mamy do wyboru 127 modeli samochodów, każdy z nich jest licencjonowany. Wszystkie popularniejsze marki udostępniają po kilka swoich czołowych produktów. Każdy znajdzie coś dla siebie, występują tu kabriolety, amerykańskie muscle cary, nowoczesne i szybkie samochody pokroju Bugatti Veyron, znajdują się też dwa modele Mini. Na pewno jest tutaj coś, co będzie ci odpowiadało i sprawiało tonę frajdy.
Podczas zakupu samochodu mamy ograniczoną możliwość zmiany jego koloru na predefiniowany przez twórców. O ile w mało popularnych modelach samochodów jest dosyć dużo tych kolorów, to w najpopularniejszych wybór potrafi się skurczyć do jednego bądź dwóch. Nie przeszkadza w żadnym stopniu tak skromna paleta barw, ponieważ po zakupie każdego samochodu możemy się udać do lakierni. A tam nie obowiązują nas praktycznie żadne ograniczenia co do koloru, na jaki chcemy pomalować samochód.
Możemy tam też okleić nasz samochód różnorakimi naklejkami, liczbami itd. Następnie nasz schemat malowania możemy udostępnić w internecie. Natomiast brakowało mi możliwości zmiany części samochodu, które wpłynęłyby na jego wygląd. Bardzo bym chciał mieć możliwość wymiany spojlera bądź maski na jakiś mniej seryjny model. Mamy za to możliwość ulepszania tego, co mamy pod maską, w dość rozwinięty sposób. Jeżeli kręci cię ustawianie miękkości podwozia, to gra udostępnia ci taką możliwość, lecz jeżeli nie, to nigdy nie jesteśmy zmuszani do tego typu działań i na podstawowych ustawieniach da się ukończyć grę bez zgrzytania zębami.
Nasz samochód jest klasyfikowany ze względu na jego moc w rangach od E, poprzez D, A, S, aż do najlepszej - R1. Jeżeli bardzo lubimy się ścigać jakimś samochodem, to mamy możliwość ulepszania go do granic absurdu. Także nawet nasz Mini może konkurować z Ferrari.
A może się pościągamy?
Wyścigi, za które zdobywamy punkty, możemy podzielić na dwie główne kategorie Sprint oraz Tor. Każdy, kto grał w jakiekolwiek wyścigi powinien zrozumieć o co chodzi w danym typie. W sprincie zaczynamy wyścig na linii startu i pędzimy po trasie aż do mety, nie wracając się już do początkowej lokalizacji. Każde zawody wymagają konkretnej kategorii samochodu abyśmy mogli przystąpić do rywalizacji, czasem ogranicza nas tylko to, ale zdarzają się też ciekawsze restrykcje, takie jak rok produkcji samochodu bądź konkretny model auta.
Trasy są mocno zróżnicowane, nieraz jedziemy przez pustynie prostą drogą grzejąc ile fabryka dała, lecz zdarzają się też sekcje, gdzie musimy zwolnić, ponieważ poruszamy się po ciasnych, krętych uliczkach w lokalnym miasteczku. Drugim głównym typem wyścigów są zawody organizowane na torach. Są to kawałki mapy wyznaczone z góry przez twórców i musimy na nich pokonać daną ilość okrążeń oraz zająć pierwsze miejsce. Jest to moim zdaniem nudniejszy wariant wyścigów, ponieważ jedziemy przez kilka minut ciągle po tej samej trasie.
Wraz ze zdobywaniem coraz lepszego koloru opaski odblokowywujemy bardziej wymagające wyścigi. Świetnie rozwiązane jest to, że nie musimy wygrać wszystkich wyścigów z danego poziomu, aby awansować na kolejny poziom. O ile na praktycznie wszystkich początkowych kolorach nie mamy trudności z wygraniem wyścigu, tak pod koniec gry przeciwnicy potrafią zacząć oszukiwać w dziwny sposób - na przykład nagle przyśpieszyć do dużych prędkości i nas wyprzedzić. Poziom trudności skacze w dziwny sposób, jedne wyścigi są banalne, inne bardzo trudne do wygrania mimo pojazdów o podobnych osiągach.
Twórcy dodali też wiele ciekawych rodzajów rywalizacji, które nie wpływają znacząco na rozwój fabuły. Mamy zawody pokazowe, w których to dostajemy możliwość ścigania się szybkimi samochodami mając za przeciwników samolot bądź balon. Po ukończeniu takiego wyzwania dostaniemy samochód. Dostępne są też wyścigi uliczne, w których ścigamy się do wyznaczonego punktu, lecz bez wyznaczonej z góry trasy. Wydawało, by się, że ten tryb daje wiele swobody, lecz jest to tylko złudzenie, ponieważ, o ile liczymy na zwycięstwo, musimy jechać najkrótszą proponowaną trasą.
W każdym punkcie szybkiej podróży dostępne są też 3 wyścigi pokazowe, po których ukończeniu dostajemy zniżkę na opcje przeniesienia się do danego punku. Możemy swobodnie poruszać się po całej lokalizacji i, jeżeli spotkamy uczestnika zawodów, mamy możliwość wyzwania go na szybki pojedynek na zasadach wyścigów ulicznych. Ostatni typ rywalizacji, jaki udostępnili nam twórcy, to pojedynek 1 na 1 z bossami, w którym walczymy o samochód przeciwnika. Są one odblokowywane zawsze po zdobyciu nowego poziomu opaski, każdemu kolorowi przypisany jest jeden boss.
A w wolnym czasie...
Jeżeli akurat nie jesteśmy zajęci karmieniem naszych przeciwników spalinami, mamy możliwość swobodnego poruszania się po całej mapie. Wszędzie są rozsiane różne atrakcje, takie jak fotoradary, które mierzą naszą najwyższą prędkość i pozwalają się nią przechwalać przed znajomymi. Na mapie spotkamy też znaki rabatowe, które po rozjechaniu dadzą nam kolejny % do rabatu na ulepszenia auta. Największą jednak frajdą z tych pobocznych działalności jest szukanie opuszczonych aut. Działa to w następujący sposób - jeżeli usłyszymy plotkę o jakimś opuszczonym wozie, na mapie zaznacza się okrąg, w którym ten wóz jest ukryty. Jeżeli znajdziemy szopę, w której się ukrywa, dostaniemy ten retro samochód. Po odnalezieniu auta dostaniemy trochę historii wozu, a po pewnym krótkim czasie zostanie on nam udostępniony do ścigania się z innymi.
Model jazdy jest dobrym połączeniem tego, co znamy z Forzy, czyli symulatora oraz tego, co znamy z chociażby Burnout Paradise, czyli zręcznościowego modelu jazdy. W każdym momencie możemy zmienić ustawienia poprzez wyłączanie bądź włączanie pewnych ułatwień, dzięki czemu każdy może dostosować poziom symulacji do swojego widzimisię. Im bardziej realistyczny model jazdy, tym dostaniemy większy bonus pieniężny po każdym wyścigu.
Grafika oraz muzyka:
Jeżeli graliście w Forza 4, to już wiecie jaką grafikę spotkacie w tej produkcji. Ładnie wykonane lokalizacje i trasy, średniego lotu drzewa oraz świetnie wykonane modele samochodów, którym nie mam nic do zarzucenia. Muzykę w grze spotykamy w postaci trzech stacji radiowych, które puszczają techno lub rock. Nie są to licencjonowane utwory, lecz kawałki przygotowane specjalnie z myślą o tej grze. Jednym spodobają się bardziej, innym mniej. Moim zdaniem większość z nich pasuje do wyścigów samochodowych.
Podsumowanie
Gra jest świetnym spin-offem i polecam ją z całego serca. Jest w pełni warta swojej ceny i nie narzekałbym, gdybym doczekał się kolejnej części zaserwowanej w podobnej oprawie. Każdy może dostosować poziom trudności do swoich upodobań oraz nie jesteśmy praktycznie nigdzie zmuszani do czegoś, co mogłoby nam się nie spodobać.
Liczba postów: 188 Liczba wątków: 53 Dołączył: Styczeń 2013 Reputacja: 176Poziom ostrzeżeń: 0%
11-04-2013, 20:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-04-2013, 20:19 przez Insajd. )
Forza: Horizon jest spin-offem popularnej serii Forza i nie jest jej bezpośrednią kontynuacją. Za stworzenie tej produkcji odpowiedzialne jest studio Playground Games wspomagane przez macierzyste studio - Turn 10. Horizon jest debiutanckim projektem Playground i już na początku pragnę zauważyć, iż niezwykle udanym. Gra wprowadza w serii powiew świeżości, którego mi brakowało, twórcy nie podchodzą tak poważnie do tematu wyścigów i zaproponowali nam czysty fun z gry.
W tej części dla odmiany nie ścigamy się na popularnych torach wyścigowych, a trafiamy na zawody Horizon, które odbywają się w fikcyjnej lokalizacji. Warto zaznaczyć, że teren, na którym prowadzona jest rozgrywka, jest duży i zróżnicowany.
Trafiamy na zawody z jednym starutkim samochodem , zamiarem pokonania wszystkich zawodników i zostania mistrzem Horizon. Poziom trudności oraz postęp fabularny gry jest ukazywany w postaci różnokolorowych opasek na rękę. Za każdy wygrany wyścig dostajemy punkty, po zdobyciu odpowiedniej ilości zdobywamy nową opaskę. I tak aż do finałowego wyścigu.
Duże zabawki małych chłopców. Czy jakoś tak...
Pojazdów w grze jest całe multum. Nie brakuje bardzo popularnych marek, takich jak Ferrari czy BMW, lecz znajdziemy też coś mniej znanego, jak Gumpert. Brakuje trochę samochodów spod znaku Porsche oraz bolidów F1, ponieważ zdarzają się lokalizacje po prostu stworzone do takich wyścigów. Nie są to braki, które przeszkadzają w grze, lecz był yby miłym dodatkiem. Wygląda na to, że twórcy będą chcieli dodać takie rzeczy w DLC.
W podstawowej wersji gry mamy do wyboru 127 modeli samochodów, każdy z nich jest licencjonowany. Wszystkie popularniejsze marki udostępniają po kilka swoich czołowych produktów. Każdy znajdzie coś dla siebie, występują tu kabriolety, amerykańskie muscle cary, nowoczesne i szybkie samochody pokroju Bugatti Veyron, znajdują się też dwa modele Mini. Na pewno jest tutaj coś, co będzie ci odpowiadało i sprawiało tonę frajdy.
Podczas zakupu samochodu mamy ograniczoną możliwość zmiany jego koloru na predefiniowany przez twórców. O ile w mało popularnych modelach samochodów jest dosyć dużo tych kolorów, to w najpopularniejszych wybór potrafi się skurczyć do jednego bądź dwóch. Nie przeszkadza w żadnym stopniu tak skromna paleta barw, ponieważ po zakupie każdego samochodu możemy się udać do lakierni. A tam nie obowiązują nas praktycznie żadne ograniczenia co do koloru, na jaki chcemy pomalować samochód.
Możemy tam też okleić nasz samochód różnorakimi naklejkami, liczbami itd. Następnie nasz schemat malowania możemy udostępnić w internecie. Natomiast brakowało mi możliwości zmiany części samochodu, które wpłynęłyby na jego wygląd. Bardzo bym chciał mieć możliwość wymiany spojlera bądź maski na jakiś mniej seryjny model. Mamy za to możliwość ulepszania tego, co mamy pod maską, w dość rozwinięty sposób. Jeżeli kręci cię ustawianie miękkości podwozia, to gra udostępnia ci taką możliwość, lecz jeżeli nie, to nigdy nie jesteśmy zmuszani do tego typu działań i na podstawowych ustawieniach da się ukończyć grę bez zgrzytania zębami.
Nasz samochód jest klasyfikowany ze względu na jego moc w rangach od E, poprzez D, A, S, aż do najlepszej - R1. Jeżeli bardzo lubimy się ścigać jakimś samochodem, to mamy możliwość ulepszania go do granic absurdu. Także nawet nasz Mini może konkurować z Ferrari.
A może się pościągamy?
Wyścigi, za które zdobywamy punkty, możemy podzielić na dwie główne kategorie Sprint oraz Tor. Każdy, kto grał w jakiekolwiek wyścigi powinien zrozumieć o co chodzi w danym typie. W sprincie zaczynamy wyścig na linii startu i pędzimy po trasie aż do mety, nie wracając się już do początkowej lokalizacji. Każde zawody wymagają konkretnej kategorii samochodu abyśmy mogli przystąpić do rywalizacji i czasem ogranicza nas tylko to, ale zdarzają się też ciekawsze restrykcje, takie jak rok produkcji samochodu bądź konkretny model auta.
Trasy są mocno zróżnicowane, nieraz jedziemy przez pustyni ę prostą drogą grzejąc ile fabryka dała, lecz zdarzają się też sekcje, gdzie musimy zwolnić, ponieważ poruszamy się po ciasnych, krętych uliczkach w lokalnym miasteczku. Drugim głównym typem wyścigów są zawody organizowane na torach. Są to kawałki mapy wyznaczone z góry przez twórców i musimy na nich pokonać daną ilość okrążeń oraz zająć pierwsze miejsce. Jest to moim zdaniem nudniejszy wariant wyścigów z wariantów, ponieważ jedziemy przez kilka minut ciągle po tej samej trasie.
Wraz ze zdobywaniem coraz lepszego koloru opaski odblokowywujemy bardziej wymagające wyścigi. Świetnie rozwiązane jest to, że nie musimy wygrać wszystkich wyścigów z danego poziomu, aby awansować na kolejny poziom. O ile na praktycznie wszystkich początkowych kolorach nie mamy trudności z wygraniem wyścigu, tak pod koniec gry przeciwnicy potrafią zacząć oszukiwać w dziwny sposób - na przykład nagle przyśpieszyć do dużych prędkości i nas wyprzedzić. Poziom trudności skacze w dziwny sposób, jedne wyścigi są banalne, inne bardzo trudne do wygrania mimo pojazdów o podobnych osiągach.
Twórcy dodali też wiele ciekawych rodzajów rywalizacji, które nie wpływają znacząco na rozwój fabuły. Mamy zawody pokazowe, w których to dostajemy możliwość ścigania się szybkimi samochodami mając za przeciwników samolot bądź balon. Po ukończeniu takiego wyzwania dostaniemy samochód. Dostępne są też wyścigi uliczne, w których ścigamy się do wyznaczonego punktu, lecz bez wyznaczonej z góry trasy. Wydawało , by się, że ten tryb daje wiele swobody, lecz jest to tylko złudzenie, ponieważ, o ile liczymy na zwycięstwo, musimy jechać najkrótszą proponowaną trasą.
W każdym punkcie szybkiej podróży dostępne są też 3 wyścigi pokazowe, po których ukończeniu dostajemy zniżkę na opcje przeniesienia się do danego punku. Możemy swobodnie poruszać się po całej lokalizacji i, jeżeli spotkamy uczestnika zawodów, mamy możliwość wyzwania go na szybki pojedynek na zasadach wyścigów ulicznych. Ostatni typ rywalizacji, jaki udostępnili nam twórcy, to pojedynek 1 na 1 z bossami, w którym walczymy o samochód przeciwnika. Są one odblokowywane zawsze po zdobyciu nowego poziomu opaski, każdemu kolorowi przypisany jest jeden boss.
A w wolnym czasie...
Jeżeli akurat nie jesteśmy zajęci karmieniem naszych przeciwników spalinami, mamy możliwość swobodnego poruszania się po całej mapie. Wszędzie są rozsiane różne atrakcje, takie jak fotoradary, które mierzą naszą najwyższą prędkość i pozwalają się nią przechwalać przed znajomymi. Na mapie spotkamy też znaki rabatowe, które po rozjechaniu dadzą nam kolejny % do rabatu na ulepszenia auta. Największą jednak frajdą z tych pobocznych działalności jest szukanie opuszczonych za chwilę znowu napiszesz "opuszczonych", spokojnie więc można napisać "porzuconych" aut. Działa to w następujący sposób - jeżeli usłyszymy plotkę o jakimś opuszczonym wozie, na mapie zaznacza się okrąg, w którym ten wóz jest ukryty. Jeżeli znajdziemy szopę, w której się ukrywa chowa, dostaniemy ten retro samochód. Po odnalezieniu auta dostaniemy trochę historii wozu ja bym zamienił "historii wozu" na "jego historii", a po pewnym krótkim czasie zostanie on nam udostępniony do ścigania się z innymi.
Model jazdy jest dobrym połączeniem tego, co znamy z Forzy, czyli symulatora oraz tego, co znamy z chociażby Burnout Paradise, czyli zręcznościowego modelu jazdy. W każdym momencie możemy zmienić ustawienia poprzez wyłączanie bądź włączanie pewnych ułatwień, dzięki czemu każdy może dostosować poziom symulacji do swojego widzimisię. Im bardziej realistyczny model jazdy, tym dostaniemy większy bonus pieniężny po każdym wyścigu.
Grafika oraz muzyka:
Jeżeli graliście w Forza 4, to już wiecie jaką grafikę spotkacie w tej produkcji. Ładnie wykonane lokalizacje i trasy, średniego lotu drzewa oraz świetnie wykonane modele samochodów, którym nie mam nic do zarzucenia. Muzykę w grze spotykamy w postaci trzech stacji radiowych, które puszczają techno lub rock. Nie są to licencjonowane utwory, lecz kawałki przygotowane specjalnie z myślą o tej grze. Jednym spodobają się bardziej, innym mniej. Moim zdaniem większość z nich pasuje do wyścigów samochodowych.
Podsumowanie
Gra jest świetnym spin-offem i polecam ją z całego serca. Jest w pełni warta swojej ceny i nie narzekałbym, gdybym doczekał się kolejnej części zaserwowanej w podobnej oprawie. Każdy może dostosować poziom trudności do swoich upodobań oraz nie jesteśmy praktycznie nigdzie zmuszani do czegoś, co mogłoby nam się nie spodobać.
Znalazłem jeszcze sporo powtórzeń, niektóre być może zaznaczam niepotrzebnie, ale jestem na ich punkcie dość uczulony (co nie znaczy, że sam tego błędu nie popełniam ). Potraktuj to jako wskazówkę, bo w niektórych momentach spokojnie omijasz powtórzenia, a kiedy indziej nadużywasz niepotrzebnie jednego słowa. Na różowo różne komentarze, często też tym kolorem oznaczałem zwroty lub słowa, które moim zdaniem lepiej pasują.
Podobnie jak Johnny, mam takie wrażenie dziwnej budowy zdań gdzieniegdzie, ale to faktycznie może zależeć od stylu itp, dlatego się nie czepiam. Na czerwono zaznaczam, jeśli czegoś brakowało.
A mi się teraz przypomniało, czy spin-off nie świadczy czasem o tym, że gra nie jest bezpośrednią kontynuacją? Nie zaznaczałem ci tego, ale ciekaw też jestem co o tym myślą inni.
Liczba postów: 25 Liczba wątków: 6 Dołączył: Kwiecień 2013 Reputacja: 4Poziom ostrzeżeń: 30%
12-04-2013, 06:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-04-2013, 06:10 przez Ken. )
Tak. Spin-Off to gra która nie łączy się w żaden sposób z oryginałem. Dodatkowo coś mnie tutaj uderzyło, mianowicie:
Forza Horizon: kolejny udany spin-off czy produkcja o której lepiej zapomnieć?
A dokładniej:
kolejny udany spin-off - Z tego co mi wiadomo, Forza Horizon to - jak na razie - jedyny spin-off serii. Chyba że nie zrozumiałem sensu zdania.
Liczba postów: 188 Liczba wątków: 53 Dołączył: Styczeń 2013 Reputacja: 176Poziom ostrzeżeń: 0%
@Up wydaje mi się, że w tym zdaniu chodziło mu o to, iż Forza jest jakimś tam kolejnym spin-offem, tzn. nie odnosi się bezpośrednio do danej serii, tylko do ogółu gier.
Liczba postów: 25 Liczba wątków: 6 Dołączył: Kwiecień 2013 Reputacja: 4Poziom ostrzeżeń: 30%
Liczba postów: 147 Liczba wątków: 28 Dołączył: Grudzień 2012 Reputacja: 27Poziom ostrzeżeń: 0%
Liczba postów: 83 Liczba wątków: 6 Dołączył: Marzec 2013 Reputacja: 110Poziom ostrzeżeń: 0%
13-04-2013, 09:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-04-2013, 10:15 przez Shaydar. )
Liczba postów: 265 Liczba wątków: 108 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 225Poziom ostrzeżeń: 0%
Dobra, Dymek  Popatrz na korektę Shaydar, wprowadź poprawki na podstawie uwag (zignoruj tylko nakaz stawiania przecinków przed "oraz" - to podwójna lekcja dla ciebie i Shaydar, naszej Korektorki Junior  ), albo się z nimi spieraj, jeśli ci się nie podobają. Tak czy inaczej, tekst jest już na granicy stania się bardzo dobrą recenzją  Chwila pracy i będzie można uznać, że jest gotowy.
Liczba postów: 83 Liczba wątków: 6 Dołączył: Marzec 2013 Reputacja: 110Poziom ostrzeżeń: 0%
Ok, poprawiłam przecinki przed oraz, zostawiając je tylko w przypadku wtrąceń
Liczba postów: 147 Liczba wątków: 28 Dołączył: Grudzień 2012 Reputacja: 27Poziom ostrzeżeń: 0%
Liczba postów: 147 Liczba wątków: 28 Dołączył: Grudzień 2012 Reputacja: 27Poziom ostrzeżeń: 0%
Żeby już nie zakładać nowego tematu, zadam tutaj pytanie. Czy jeżeli recenzja jest dobra i została dodana w dziale dla stażystów to ma szanse trafić na główną?
Liczba postów: 25 Liczba wątków: 6 Dołączył: Kwiecień 2013 Reputacja: 4Poziom ostrzeżeń: 30%
Jeśli panowie Bossowie (<koks>  będą zgodni to dlaczego nie. Ale widząc po twojej ostatecznej wersji recenzji, nie mogę się do niczego przyczepić. Ale ja jestem gupi i nie umiem pisać, więc nie będę szukał przecinków i innych :P
Liczba postów: 265 Liczba wątków: 108 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 225Poziom ostrzeżeń: 0%
Spokojnie, nasz Wspaniały Plan™ wszystko przewidział i w najbliższym czasie miejmy nadzieję wszystkiego się dowiecie
|