To zarchiwizowana wersja starego forum arhn.eu z lat 2013-2018. Istnieje w formie tylko do odczytu.
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™
  • Strona Główna
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Kalendarz
  • Regulamin
  • Pomoc
Forum Dyskusyjne arhn.eu -- Kiedyś mieliśmy tu recki grema™ › arhn.eu › Interakcje ›
Gry a prawo - co jest legalne?
Wątek zamknięty 
Ocena wątku:★★★★½ (2 głosów - średnia: 4.5)
Gry a prawo - co jest legalne?
Dark Archon
Sarcastic Mr. Know-It-All
Administrators
Liczba postów: 1 446
Liczba wątków: 159
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 742
Poziom ostrzeżeń: 0%
#1
16-06-2014, 12:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2014, 12:30 przez Dark Archon. )
Spis Treści:
  • Gry Abandonware
  • Gry legalne przez 24 godziny
  • Emulatory są legalne
  • Pobieranie "kopii zapasowych"



Pobieranie gier z internetu. Temat, wydawać by się mogło niezwykle prosty i zrozumiały dla internautów. Zdecydowana większość z nas rozumie kiedy gra pobrana z internetu trafia do nas legalnie, a kiedy robimy coś niedozwolonego w świetle prawa… ale czy aby na pewno?

Okazuje się bowiem, że problem ten jest dużo bardziej złożony niż mogłoby się początkowo wydawać, a mity jakie urosły wokół procederu ściągania gier skutecznie utrudniają dociekania prawdy. W dodatku, na naszym forum tematy te są wałkowane w kółko aż do znudzenia. Poniżej skompilowałem kilka akapitów dotyczących najpowszechniejszych mitów i faktycznego stanu prawnego.

<div id="abandonware"></div>
Mit: Pobieranie starych gier jest legalne, bo stały się “abandonware” - zostały porzucone przez producentów.
Fałsz. W polskim prawie (a jeśli się nie mylę, to i w żadnym prawie) nie istnieje pojęcie “abandonware”. Gry komputerowe i programy pozostają własnością twórców niezależnie od tego kiedy ostatnio były sprzedawane. To, że gra nie jest w tym momencie dostępna w sprzedaży nie oznacza, że nie będzie sprzedawana już nigdy.
Argument, że tytuły “abandonware” są “tak stare, że nikt ich nie będzie już sprzedawał” jest chybiony w świetle systemów takich jak “Wirtualna Konsola” Wii U/3DS, które umożliwiają legalny zakup gier z lat 80 i 90 i odtwarzanie ich w emulowanym środowisku.

Legalne pobieranie starych gier w internecie odbywać się może wyłącznie w dwóch sytuacjach:
  • gdy posiadacz praw autorskich dla danego tytułu wyrazi na to zgodę
  • gdy wygasną ich prawa autorskie
Prawa autorskie dla programów komputerowych wygasają w Polsce 70 lat po śmierci autora lub jeżeli nie można go ustalić, 70 lat od daty ich premiery. Oznacza to, że najstarsze gry wideo z zeszłego stulecia zaczną przechodzić do domeny publicznej nie wcześniej niż w okolicach 2050 roku.

<div id="24h"></div>
Mit: Mogę ściągnąć grę i trzymać ją na dysku 24 godziny.
Fałsz. W polskim prawie nie ma takiego zapisu. Kropka. Pobranie nielegalnej kopii gry z internetu pozostaje nielegalne niezależnie od tego jak długo trzymamy ją na dysku. Żadne regulaminy czy adnotacje tego nie zmieniają. To nie właściciel strony z piratami decyduje o prawach autorskich autora oprogramowania.

<div id="emulacja"></div>
Mit: Emulatory są legalne.
Prawda! Emulacja sprzętu jest procesem stuprocentowo legalnym. Nielegalnym może być natomiast odtwarzanie w emulatorze nieautoryzowanych kopii oprogramowania (na przykład internetowych ROM-ów) albo (w przypadku systemów bardziej zaawansowanych) wykorzystywanie w emulatorze pobranego z internetu konsolowego BIOS-u. (BIOS, podobnie jak gry chroniony jest prawami autorskimi).

<div id="kopia"></div>
Mit: Mogę pobrać grę z torrenta, bo mam jej kopię na płycie./Pobieranie romów z internetu jest legalne jeśli posiadam kartridż.
Fałsz. To dość przewrotne zagadnienie. Wydawać by się mogło, że zakup gry na płycie oznacza, że nabywamy prawo do korzystania z niej z dowolnego nośnika… Paradoksalnie, w świetle polskiego prawa… tak nie jest! Co więcej, w ustawie o prawie autorskim znajdują się specjalne zapisy dotyczące wyłącznie oprogramowania komputerowego normalizujące to co z kopią naszego oprogramowania możemy zrobić.

Rozdział 7, Artykuł 74 ustawy o prawie autorskim mówi co następuje:
Cytat:1. Programy komputerowe podlegają ochronie jak utwory literackie, o ile przepisy niniejszego rozdziału nie stanowią inaczej.
2. Ochrona przyznana programowi komputerowemu obejmuje wszystkie formy jego wyrażenia. Idee i zasady będące podstawą jakiegokolwiek elementu programu komputerowego, w tym podstawą łączy, nie podlegają ochronie.
[...]
4. Autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego, z zastrzeżeniem przepisów art. 75 ust. 2 i 3, obejmują prawo do:
1) trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu komputerowego w całości lub w części jakimikolwiek środkami i w jakiejkolwiek formie; w zakresie, w którym dla wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania i przechowywania programu komputerowego niezbędne jest jego zwielokrotnienie, czynności te wymagają zgody uprawnionego,
[...]
3) rozpowszechniania, w tym użyczenia lub najmu, programu komputerowego lub jego kopii.
[...]
Art. 75
2. Nie wymaga zezwolenia uprawnionego:
1) sporządzenie kopii zapasowej, jeżeli jest to niezbędne do korzystania z programu komputerowego. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, kopia ta nie może być używana równocześnie z programem komputerowym,


W skrócie: Programy komputerowe są chronione prawnie. Prawa autorskie obejmują również kopiowanie, przekazywanie i przechowywanie kopii programu i akcje te wymagają zgody autora. Zezwolenie nie jest wymagane jednak do sporządzenia kopii zapasowej (JEDNEJ "kopii zapasowej" nie "kopii zapasowych"!) jeżeli jest ona niezbędna do uruchomienia go. Jeżeli nie "sporządzamy kopii", a jedynie ją uzyskujemy (na przykład pobierając ją z internetu), to łamiemy ustawę.

Oznacza to, że w świetle polskiego prawa jedynym sposobem na legalne uzyskanie kopii gry jest własnoręczne wykonanie jej pojedynczej kopii. Wyjątek stanowią sytuacje w których wydawca (najlepiej pisemnie) zadecyduje inaczej, na przykład pozwalając na nielimitowane rozpowszechnianie swojego produktu (np. w przypadku gier freeware).

Sytuacja ta jest bardzo problematyczna szczególnie dla posiadaczy gier przechowywanych na kartridżach - możliwość wykonania kopii zapasowej tytułu zapisanego w takim formacie jest niemal niemożliwa. Niestety, z punktu widzenia prawa wciąż nie pozwala to użytkownikom na pobieranie romów z internetu.

Innymi słowy i grubymi literami: Pobieranie ROM-ów z internetu jest nielegalne niezależnie od okoliczności. Wyjątek stanowią sytuacje w których posiadamy na to pisemną zgodę (np. w formie licencji) autorów gry. Pobieranie ROM-ów łamie ustawę o prawie autorskim NAWET WTEDY, gdy posiada się legalną kopię gry na kartridżu.

<hr />

Tyle kwestii prawnych. Z przyjemnością uzupełnię ten post o kolejne pytania. Jeżeli chcielibyście się dowiedzieć czegoś więcej na temat innych zagadnień, zapytajcie, a ja postaram się zbadać sprawę i zaktualizować ten post o kolejne “mity” i pytania.

Mam nadzieję, że ten post pomoże rozwiać sporo wątpliwości.
farmaceuta
Final Fantasy Fan
****
Liczba postów: 440
Liczba wątków: 12
Dołączył: Wrzesień 2012
Reputacja: 38
Poziom ostrzeżeń: 0%
#2
16-06-2014, 12:54
Może dzięki temu tematowi te jełopy wbiją sobie do głowy, co jest kradzieżą a co nie jest. I że czasami warto wydać parę złotych na grę.
[Obrazek: Q8KmzuE.jpg]
WolandPL
Profile achieved with Blast Processing™
**
Liczba postów: 87
Liczba wątków: 8
Dołączył: Czerwiec 2014
Reputacja: 15
Poziom ostrzeżeń: 0%
#3
16-06-2014, 13:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2014, 13:34 przez WolandPL. )
Bardzo fajny temacik. Mam pewne pytanie, może ktoś wie co mogę zrobić w sytuacji?

Posiadam Need For Speed Pro Street pudełkowego z serii "EA Classics" (prosto ze sklepu, nie kupiłem używanego), ale instalowałem go na poprzednim kompie który się zjarał. Teraz na nowym sprzęcie gra nie pozwala się uruchomić, gdyż wyświetla komunikat iż została zainstalowana już na jednym komputerze i nie wolno mi więcej razy aktywować produktu przez internet. Czy mam w tej chwili związane ręce i mogę zagrać w tą grę tylko jeśli kupię ją jeszcze raz (o piraceniu nie mówię bo od zawsze sam byłem przeciw)? I jak w prawie wyglądają zapisy o możliwości wykorzystania legalnej kopii gry tylko na bardzo ograniczonej liczbie urządzeń?

Zaryzykowałbym stwierdzenie, że czuję się oszukany. To tak jak by kupić książkę, która pozwala mi przeczytać siebie tylko raz w jednym pokoju...
Ad-M
The Mysterious Hacker
**
Liczba postów: 174
Liczba wątków: 18
Dołączył: Marzec 2013
Reputacja: 17
Poziom ostrzeżeń: 0%
#4
16-06-2014, 14:14
@WolandPL Skontaktuj się z pomocą techniczną EA
Grodek
Mistrz organizacji™
*****
Liczba postów: 517
Liczba wątków: 9
Dołączył: Lipiec 2012
Reputacja: 170
Poziom ostrzeżeń: 0%
#5
16-06-2014, 14:52
A jak to bywa z wersjami językowymi? Jeśli posiadam oryginalnie Star Wars Episode I Racer ale po hiszpańsku i chciałbym zagrać po angielsku, lecz w grze nie ma opcji zmiany. Czy jedynym wyjściem jest kupno wersji angielskojęzycznej czy można gdzieś pobrać pliki z wersją językową?
[Obrazek: 2cRw2zi.png]
orzech
Atari 2600
*
Liczba postów: 37
Liczba wątków: 8
Dołączył: Czerwiec 2013
Reputacja: 16
Poziom ostrzeżeń: 0%
#6
16-06-2014, 15:41
Również mam 2 pytania. Czy jeśli kupiłem grę w formie fizycznej, ale bez klucza np. na Steam, to czy mogę sobie ją zainstalować i scrackować, czy może jednak jest to zabronione? Drugie pytanie dotyczy gier na Pegasusa. Czy zostały oficjalnie wydane jakieś tytuły, które byłyby w pełni legalne, czy może wszystkie gry to piraty? Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Krzaku
There is no spoon.
**
Liczba postów: 85
Liczba wątków: 10
Dołączył: Marzec 2014
Reputacja: 28
Poziom ostrzeżeń: 0%
#7
16-06-2014, 16:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2014, 16:02 przez Krzaku. )
(16-06-2014, 15:41)orzech pisze: Również mam 2 pytania. Czy jeśli kupiłem grę w formie fizycznej, ale bez klucza np. na Steam, to czy mogę sobie ją zainstalować i scrackować, czy może jednak jest to zabronione? Drugie pytanie dotyczy gier na Pegasusa. Czy zostały oficjalnie wydane jakieś tytuły, które byłyby w pełni legalne, czy może wszystkie gry to piraty? Z góry dziękuję za odpowiedź :)


Jeśli kupiłeś grę bez klucza to imo kupiłeś tylko sam nośnik który nie uprawnia Cię do crackowania. Bo tu sama gra jest produkteem dostępnym przez steam a płyta tylko nośnikiem do instalacji ( który nie jest niezbędny ).

Moge sie mylić - niech mnie ktoś poprawi / sprawdzi
Ra-V88
Game & Watch
**
Liczba postów: 98
Liczba wątków: 3
Dołączył: Czerwiec 2013
Reputacja: 5
Poziom ostrzeżeń: 0%
#8
16-06-2014, 16:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2014, 16:58 przez Ra-V88. )
(16-06-2014, 16:01)Krzaku pisze: Jeśli kupiłeś grę bez klucza to imo kupiłeś tylko sam nośnik który nie uprawnia Cię do crackowania. Bo tu sama gra jest produkteem dostępnym przez steam a płyta tylko nośnikiem do instalacji ( który nie jest niezbędny ).

Moge sie mylić - niech mnie ktoś poprawi / sprawdzi


100% racji, kupując płytę bez klucza kupujesz sam nośnik bez licencji na oprogramowanie. Mówiąc skrótem myślowym klucz produktu=licencja.
[Obrazek: Ra-V88.png]
HackBoy
BANNED
****
Liczba postów: 370
Liczba wątków: 65
Dołączył: Sierpień 2013
Reputacja: 77
Poziom ostrzeżeń: 0%
#9
16-06-2014, 17:05
@WolandPL, poszukaj w sieci patcha wydanego przez EA do omijania zabezpieczeń DRM. Kiedyś w końcu poszli po rozum do głowy i wydali takie narzędzie. Ja miałem podobnie z NFS:Undercover i Fifą 09, patch pomógł.
"Nie ważne na czym grasz... ważne, że grasz"
[img=173x70]http://oi68.tinypic.com/2efkgah.jpg[/img]
baniol
Pong
*
Liczba postów: 8
Liczba wątków: 2
Dołączył: Styczeń 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
#10
17-06-2014, 20:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-06-2014, 17:59 przez baniol. )
A co z legalnością pegazusowych kartridżów? O ile dobrze rozumiem, to są one piratami (a chodziłem na giełdę i wydawałem całe kieszonkowe żeby sobie kupić - całe życie w kłamstwie :() więc po co je w ogóle testować?
WolandPL
Profile achieved with Blast Processing™
**
Liczba postów: 87
Liczba wątków: 8
Dołączył: Czerwiec 2014
Reputacja: 15
Poziom ostrzeżeń: 0%
#11
18-06-2014, 08:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-06-2014, 08:48 przez WolandPL. )
W zasadzie to też ciekawe pytanie. Na dyskach zazwyczaj napisane jest, że kopiowanie i wypożyczanie jest nielegalne. No właśnie, ale czy chodzi tylko o wypożyczanie takie, z którego czerpię korzyści (czyli nie wolno mi zrobić sobie wypożyczalni gier i pożyczać ich za kasę), czy również nie wolno mi dawać gry kumplowi na kilka dni za darmo dlatego, że po prostu gościa lubię. Chociaż z drugiej strony skoro XBO miał mieć takie straszliwe zabezpieczenia przed pożyczaniem gier przyjaciołom, to znaczy że korporacje boli jedno i drugie i obydwa są zabronione...
cr4v
Pong
*
Liczba postów: 4
Liczba wątków: 1
Dołączył: Marzec 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
#12
18-06-2014, 22:17
(18-06-2014, 08:42)WolandPL pisze: W zasadzie to też ciekawe pytanie. Na dyskach zazwyczaj napisane jest, że kopiowanie i wypożyczanie jest nielegalne. No właśnie, ale czy chodzi tylko o wypożyczanie takie, z którego czerpię korzyści (czyli nie wolno mi zrobić sobie wypożyczalni gier i pożyczać ich za kasę), czy również nie wolno mi dawać gry kumplowi na kilka dni za darmo dlatego, że po prostu gościa lubię. Chociaż z drugiej strony skoro XBO miał mieć takie straszliwe zabezpieczenia przed pożyczaniem gier przyjaciołom, to znaczy że korporacje boli jedno i drugie i obydwa są zabronione...

I tutaj jest problem natury prawnej... Bo pożyczać możesz ale wielu twórców choćby Steam, nie sprzedaje Ci gry, ale ją "wiecznie" wypożycza i analogicznie z grami ściągniętymi z PSStore czy Marketplace...
morosov
Pong
*
Liczba postów: 1
Dołączył: Grudzień 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
#133
25-07-2014, 17:06
A jeśli teoretycznie sporządzę kopię zapasową kartridża korzystając z własnego sprzętu i kartridża. Będzie to nielegalne? Czy mogę używać tego ROM'u na emulatorze? Czy prawo nie zabrania sporządzania kopii za pomocą specjalnego sprzętu i na innym nośniku(np zrobię sobie kopię zapasową mojej płyty cd z grą i będę trzymał ją na dysku)?
Nieregulaminowa sygnatura usunięta przez administrację.
likan24
Pong
*
Liczba postów: 5
Dołączył: Kwiecień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
#14
03-09-2014, 17:05
@Moroscov, według mnie jest to legalne, bo samodzielnie sporządzasz kopię zapasową. Wydaje mi się, że nawet Archon wspominał o tym konkretnym przypadku (tylko mi się wydaje, więc jeśli o tym nie wspominał to przepraszam za pomyłkę).
Len
Pong
*
Liczba postów: 16
Liczba wątków: 3
Dołączył: Sierpień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
#15
03-09-2014, 18:03
Możesz zrobić tzw dump rom jesli posiadasz swój własny, zakupiony nośnik. Archon coś wspominał że robił tak w przypadku gdy pomagał w polonizcji którejś części pokemonów.
Oscikus
Commodore 64
**
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 15
Dołączył: Styczeń 2013
Reputacja: 4
Poziom ostrzeżeń: 0%
#16
03-09-2014, 19:35
Przecież jest napisane w poście Archona, że samodzielne zrobienie jednej kopii jest w pełni legalne, i możesz z tym ROMem robić co chcesz, póki go nie rozprowadzasz, ani nie używasz jednocześnie z wersją oryginalną.
Ta luka powstała, by można było grać na swoich własnych kopiach niwelując wykorzystanie oryginalnego nośnika.
Gramofon
Game & Watch
**
Liczba postów: 54
Liczba wątków: 3
Dołączył: Sierpień 2014
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 0%
#17
04-09-2014, 00:11
A ja Wam przytoczę historię żółtej ciżemki (czyli moją) sprzed lat kilku. Mianowicie zakupiłem wydanego przez Cenegę "Fallout'a 3" w edycji GOTY. Instaluję i... no właśnie nic. Gra nie ruszała za Chiny ludowe mimo instalacji sterowników, formatów, posprzątania pokoju, wyprowadzeniu psa i ogólnego wzrostu mojej frustracji. Całkiem zdesperowany wpadłem na niecny pomysł - ściągnąłem cracka (podkreślam, że do oryginalnej, kupionej w legalnym sklepie gry). Ku mojemu zdziwieniu gierka ruszyła i śmigała elegancko. Dodam tylko, że pomoc techniczna Cenegi zaradziła mi jedynie pocałować się w miejsce, które jest w stanie dosięgnąć jedynie mocno wygimnastykowany yogin.
No i co o tym sądzicie? Wiem jak to wygląda z punktu widzenia prawa, natomiast interesuje mnie kwestia moralna. Czy postąpiłem słusznie? :)
[Obrazek: MaXiorSDK.png]
KLIKNIJ I ZAPOZNAJ SIĘ Z MOIM KANAŁEM YT
Len
Pong
*
Liczba postów: 16
Liczba wątków: 3
Dołączył: Sierpień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
#18
04-09-2014, 06:22
Mnie bardziej zastanawia kwestia techniczna... Bo jak to kuźwa oryginalna gra nie działa? To idziesz z reklamacją :)
Gramofon
Game & Watch
**
Liczba postów: 54
Liczba wątków: 3
Dołączył: Sierpień 2014
Reputacja: 1
Poziom ostrzeżeń: 0%
#19
04-09-2014, 17:25
Nie chodzi o to, że nie działała tak... fizycznie. Zainstalowała się i wszystko pięknie, ale nie miała nawet zamiaru ruszyć. Nawet intra nie chciała odpalić. Za to pomoc techniczna Cenegi pomogła mi tak bardzo wcale, że zacząłem szukać jakiegoś rozwiązania po forach.
Mogłem pójść do marketu, w którym kupiłem grę, ale prawdopodobnie dostałbym nowy egzemplarz, który raczej tak samo by nie działał.
Wydaje mi się, że gra była sfochowana na jakiś komponent mojego PC-ta, ale nie raczyła mi powiedzieć co jest problemem, zbywając mnie lakonicznym "domyśl się" :P
I prawdopodobnie rzuciłbym to w kąt, gdyby nie fakt, że chciałem w "Fallout'a" zagrać.
Miałem podobny problem z antologią "Commandosów". Odpaliły mi tylko dwie pierwsze (najstarsze) części, a reszta się na mnie wypięła. Jednak w tym wypadku nie pozostałem im dłużny i odstawiłem pudełko na półkę.
[Obrazek: MaXiorSDK.png]
KLIKNIJ I ZAPOZNAJ SIĘ Z MOIM KANAŁEM YT
likan24
Pong
*
Liczba postów: 5
Dołączył: Kwiecień 2014
Poziom ostrzeżeń: 0%
#20
04-09-2014, 20:23
Jeśli chodzi o kwestię moralną to z całą pewnością postąpiłeś słusznie. Zakupiłeś grę to masz prawo w nią zagrać. Niestety prawo rzadko kiedy staje po stronie moralności, ale czasami nawet pomoc techniczna radzi, żeby cichaczem scrackować. W końcu firma nic na tym nie traci, więc możesz spać spokojnie. Nikomu krzywda się raczej nie dzieje.
Uszasty
&quot;This isn't the time to use that!&quot;
*
Liczba postów: 8
Liczba wątków: 1
Dołączył: Październik 2013
Poziom ostrzeżeń: 0%
#21
05-09-2014, 14:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-09-2014, 14:59 przez Uszasty. )
"Ze swoją kopią gry możesz robić co chcesz, dopóki jej nie rozprowadzasz" - czyli możesz ją modyfikować, czyli możesz wgrać cracka ;)
Fasuh
tu sie cos wpisuje?
**
Liczba postów: 95
Liczba wątków: 9
Dołączył: Czerwiec 2014
Reputacja: 8
Poziom ostrzeżeń: 0%
#22
13-09-2014, 21:29
Interesuje mnie pewna sprawa, kiedyś na jednym "skyrimowym" forum zobaczyłem temat coś typu "kolega nie ma internetu i nie może wpisać kodu na steam co ma zrobić żeby pograć"... zakładając że rzeczywiście nie ma internetu oraz że chce pograć legalnie bez żadnych odpałów typu "wgram cracka i sprzedam klucz bo go nie potrzebuje" to czy jest jakieś sensowne wyjście z sytuacji bez jakichś "kupowanie internetu tylko dla skyrima"? (taka tam ciekawość)
[Obrazek: 76561198038810937.png]
inquis1t0r
Repent !
**
Liczba postów: 81
Liczba wątków: 3
Dołączył: Kwiecień 2012
Reputacja: 7
Poziom ostrzeżeń: 0%
#23
13-09-2014, 21:32
Może pobrać u kogoś, skopiowac pliki do siebie a potem spróbować odpalić steama w trybie offline, wystarczy do tego net mobilny z telefonu w trybie routera ;)
*prostrze wyjście podpiąć dysk u kogoś kto ma net i tam to wszystko zrobić
[Obrazek: fs_overall.png]
Fasuh
tu sie cos wpisuje?
**
Liczba postów: 95
Liczba wątków: 9
Dołączył: Czerwiec 2014
Reputacja: 8
Poziom ostrzeżeń: 0%
#24
13-09-2014, 22:01
wydaje mi się że wystarczy klucz zrealizować u kolegi na swoim koncie steam a potem cracka wgrać
ponieważ teoretycznie posiadamy to konto a jak wyżej napisano można modyfikować w formie cracka
jednak z tego co kojarzę gościa tam zjechali wszyscy że jak wgrywa cracka to pirat i nie ma litości
[Obrazek: 76561198038810937.png]
Oscikus
Commodore 64
**
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 15
Dołączył: Styczeń 2013
Reputacja: 4
Poziom ostrzeżeń: 0%
#25
15-09-2014, 14:55
Albo wziąć płytę z grą od jakiegoś znajomego (ze Skyrimem nie powinno być problemu) i przy instalacji podać swój klucz do czego wystarczy Internet z telefonu.
Ja podobnie robiłem z Battlefieldem 3, zwyczajnie nie chciało mi się ściągać całej gry z Origina, pożyczyłem płytę od kolegi, zalogowałem się na Orgina przy instalacji i wszystko działalo.
Sebu
Battle City rządzi
*
Liczba postów: 2
Dołączył: Luty 2015
Poziom ostrzeżeń: 0%
#266
23-03-2015, 05:58
Ja mam pytanie. Jeśli dostałem konsole (nie wiem jak inaczej to nazwać) która miała wgrane ponad tysiąc ROMów czy to jest legalne.
hellgatex
The Snizzard, half-snake half-lizard
**
Liczba postów: 149
Liczba wątków: 4
Dołączył: Październik 2013
Reputacja: 48
Poziom ostrzeżeń: 0%
#27
23-03-2015, 07:26
(23-03-2015, 05:58)Sebu pisze: Ja mam pytanie. Jeśli dostałem konsole (nie wiem jak inaczej to nazwać) która miała wgrane ponad tysiąc ROMów czy to jest legalne.


Odpowiedź jest prosta: Nie
People Die When They're Killed By Blood Loss!

[Obrazek: gYi9lgI.jpg]
MartiusR
Game & Watch
**
Liczba postów: 79
Liczba wątków: 17
Dołączył: Kwiecień 2015
Reputacja: 9
Poziom ostrzeżeń: 0%
#28
08-04-2015, 20:56
Mam jedno pytanie odnośnie użytkowania samego emulatora i jedno na linii emulator-zdumpowany rom. Mam oryginalną konsolę, zdumpowałem rom z cartridge'a, więc wszystko gra - emulator jest legalny, korzystam z roma, z którego mam prawo korzystać, jest git. A co jeśli mam oryginalnego carta, ale do innej konsoli, której to nie posiadam, i zdumpuję ROMa z tego carta. Więc materiał do gry jest ok, ale czy mogę korzystać z emulatora konsoli, której nie mam (tudzież ekwiwalentu w stylu Super Retro Trio czy podobnego sprzętu)? Mam wrażenie, że gdzieś kiedyś czytałem, że to się odbywa na takiej zasadzie, że gram legalnie jeśli mam oryginalną konsolę a roma zdumpowałem z własnego nośnika (w tym przypadku - carta). Zakładam, że nie rozpatrujemy tu w ogóle problemu BIOSu (konsole szesnastobitowe i ośmiobitowe - w ich przypadkach emulatory raczej nie wymagają BIOSu konsoli).


I jeszcze drugie pytanie(w pewnym sensie powiązane z pierwszym)  - mam konsolę oryginalną i carta, który jednakże jest przeznaczony do innego regionu (czyli cart jest NTSC (japoński), a konsolę mam PALową). Po zdumpowaniu romu z carta mogę go bez problemu otworzyć w emulatorze. Czy jednak mogę to zrobić, zważywszy na fakt, że nie chodził on na mojej konsoli? 
Dark Archon
Sarcastic Mr. Know-It-All
Administrators
Liczba postów: 1 446
Liczba wątków: 159
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 742
Poziom ostrzeżeń: 0%
#29
08-04-2015, 21:11
Emulatory są z natury legalne. Żadna firma nie może zabronić ci odtworzenia kupionej gry nawet na tosterze, jeśli będziesz miał taki kaprys. To twoja gra i w najgorszym wypadku złamiesz licencję jej użytkowania i stracisz gwarancję (ale nie złamiesz prawa).

Emulatory, które nie korzystają z fragmentów kodu oryginalnej konsoli (czyli np. BIOS-u) są w stu procentach legalne, bo niby jakie prawo miałyby łamać? Emulator nie jest podróbką NES-a. Nie ma żadnych czipów NES-a, nie narusza żadnych patentów, bo nie zawiera ani linijki kodu i ani gramu krzemu z którego złożona była oryginalna konsola.

I dlatego emulatory współczesnych konsol (np. PlayStation 2) nie mają wbudowanego BIOS-u i wymagają jego własnoręcznego dołączenia. BIOS to kod napisany przez Sony i jego rozpowszechnianie byłoby nielegalne.

Są od tego wyjątki - na przykład emulator konsoli PPSSPP obszedł ten problem tworząc od zera swoją własną wersję systemu operacyjnego bez wykorzystania kodu Sony. Dzięki temu emulator nie wymaga żadnego BIOS-u i działa w 100% legalnie!

Jak jednak wspomniałeś - same ROM-y, w świetle prawa, muszą być wykonane z WŁASNEGO egzemplarza gry - bo są legalne wyłącznie wtedy, gdy są wykonane jako własnoręcznie sporządzona kopia zapasowa.
MartiusR
Game & Watch
**
Liczba postów: 79
Liczba wątków: 17
Dołączył: Kwiecień 2015
Reputacja: 9
Poziom ostrzeżeń: 0%
#30
08-04-2015, 21:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2015, 21:48 przez MartiusR. )
(08-04-2015, 21:11)Dark Archon pisze: Emulatory są z natury legalne. Żadna firma nie może zabronić ci odtworzenia kupionej gry nawet na tosterze, jeśli będziesz miał taki kaprys. 


Od razu przyszedł mi do głowy Nintoaster :)
[Obrazek: nt2_top.jpg]
Dzięki, nie pamiętam nawet gdzie czytałem o tej emulacji, ale tym lepiej, że samo korzystanie z emulatorów jest tak swobodne - podoba mi się to (szkoda tylko, że dumpowanie cartów jest tak trudne do wykonania). No i bardzo mnie zaskoczyłeś z tym emulatorem PSP - nie spodziewałem się, że jakakolwiek konsolka Sony od PS2 wzwyż (w gruncie rzeczy to jakakolwiek "nowożytna" konsola) może być emulowana bez BIOSu. Ciekawa sprawa.

To jeszcze na deser mam pytanie odnośnie pewnej specyficznej "odnogi" romów - jaka jest granica między homebrew a ROM hackiem? I czy te drugie (to znaczy modyfikacje "oryginalnego" materiału) są w ogóle możliwe do użytkowania "legalnego"? Zauważyłem,że w niejednej społeczności "fanowskiej" tworzone są rozliczne modyfikacje klasycznych pozycji (czasami wręcz tworzące nowy tytuł) właśnie w postaci rom hacków, stąd moje pytanie.
Dark Archon
Sarcastic Mr. Know-It-All
Administrators
Liczba postów: 1 446
Liczba wątków: 159
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 742
Poziom ostrzeżeń: 0%
#31
08-04-2015, 22:11
Homebrew to autorska gra napisana od zera. Rom Hack to modyfikacja cudzego kodu.

Rom Hacki są ciężkie do sklasyfikowania, tym bardziej, że nigdzie w prawie nie ma żadnego precedensu co do ich używania (a przynajmniej ja o takiej sprawie nie słyszałem). Niestety, w tym przypadku wszystko będzie zależało od interpretacji prawa i różniło się między krajami - szczególnie w kwestii ich tworzenia. Pewnym jest dla mnie natomiast, że aplikowanie łatek IPS na własne romy jest całkowicie w porządku.
Yren
Pan świata umarłych
**
Liczba postów: 56
Liczba wątków: 8
Dołączył: Styczeń 2013
Reputacja: 6
Poziom ostrzeżeń: 0%
#32
13-10-2015, 19:13
A jak to wygląda z grami automatowymi? W filmie o budowie automatu Archon poruszył ten temat mówiąc, że istnieją na to legalne sposoby. Nie bardzo to rozumiem, zwłaszcza że te gry nadal są własnością twórców.
blabla
Mik0aj
Pong
*
Liczba postów: 1
Dołączył: Wrzesień 2016
Reputacja: -3
Poziom ostrzeżeń: 0%
#33
29-09-2016, 16:52
co jest złego w granie w gry z game boya na emulatorze, skoro nie są już produkowane? Gdybym kupił używaną na to samo by wyszło i Nintendo by nie zarobiło.
Dark Archon
Sarcastic Mr. Know-It-All
Administrators
Liczba postów: 1 446
Liczba wątków: 159
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 742
Poziom ostrzeżeń: 0%
#34
29-09-2016, 17:33
(29-09-2016, 16:52)Mik0aj pisze: co jest złego w granie w gry z game boya na emulatorze, skoro nie są już produkowane? Gdybym kupił używaną na to samo by wyszło i Nintendo by nie zarobiło.


To chyba nie jest pytanie do nas? Bo to nie my decydujemy co jest legalne, a co nie.

Ale gry na Gameboya nadal można kupić. Dostępne są w sprzedaży cyfrowej w ramach Wirtualnej Konsoli na sprzęcie Nintendo. :)
Grucha
Atari 2600
*
Liczba postów: 41
Liczba wątków: 2
Dołączył: Październik 2015
Reputacja: 15
Poziom ostrzeżeń: 0%
#35
29-09-2016, 17:50
(29-09-2016, 16:52)Mik0aj pisze: co jest złego w granie w gry z game boya na emulatorze, skoro nie są już produkowane? Gdybym kupił używaną na to samo by wyszło i Nintendo by nie zarobiło.


Kupił byś egzemplarz gry za który Nintendo dostało zapłatę. Ty płacisz za grę sprzedającemu, ale on już ileś lat temu zapłacił za grę Nintendo, a teraz odzyskuje te pieniądze sprzedając używany egzemplarz. Jak na to popatrzeć historycznie to przepływ pieniędzy z twojej kieszeni do kieszeni wydawcy się odbył tylko z takim przesunięciem w czasie i pośrednictwem pierwotnego właściciela. Natomiast jak ściągasz pirata to nie ma żadnego przepływu pieniędzy. Powstaje nowy egzemplarz gry za który nigdy nie zapłacono.
dafkl
Pong
*
Liczba postów: 4
Dołączył: Styczeń 2018
Poziom ostrzeżeń: 0%
#36
28-01-2018, 12:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-01-2018, 12:38 przez dafkl. )
(08-04-2015, 21:11)Dark Archon pisze: Jak jednak wspomniałeś - same ROM-y, w świetle prawa, muszą być wykonane z WŁASNEGO egzemplarza gry - bo są legalne wyłącznie wtedy, gdy są wykonane jako własnoręcznie sporządzona kopia zapasowa.


A co w sytuacji gdy mam rom ściągnięty z internetu i jest on pod względem zawartości cyfrowej identyczny jak rom który mam na płycie głównej automatu do gier? Jaki sens jest wtedy wchodzić w koszty, kupować czytnik do układów i zgrywać do pliku aby uzyskać identyczny taki sam plik? Takie pytanie na marginesie.

Kolejna kwestia, taki np. Pandora's Box lub Pandora's Key jest legalny, więc jest to jakieś wyjście. Niestety jest to tylko arcade bez konsol ale zawsze jest to rozwiązanie aby nie piracić.
UzbrojonyStefan
Moon Knight
**
Liczba postów: 85
Liczba wątków: 5
Dołączył: Styczeń 2013
Reputacja: 9
Poziom ostrzeżeń: 0%
#37
28-01-2018, 18:00
(28-01-2018, 12:37)dafkl pisze: A co w sytuacji gdy mam rom ściągnięty z internetu i jest on pod względem zawartości cyfrowej identyczny jak rom który mam na płycie głównej automatu do gier? Jaki sens jest wtedy wchodzić w koszty, kupować czytnik do układów i zgrywać do pliku aby uzyskać identyczny taki sam plik? Takie pytanie na marginesie.

Kolejna kwestia, taki np. Pandora's Box lub Pandora's Key jest legalny, więc jest to jakieś wyjście. Niestety jest to tylko arcade bez konsol ale zawsze jest to rozwiązanie aby nie piracić.


Nie rozumiem o co ci chodzi kolego bo widocznie nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nie ma żadnych "ale". Według polskiego prawa kopia zapasowa jest legalna tylko i wyłącznie jeżeli wykonałeś ją z własnego nośnika. Pytasz o to jaki jest sens wchodzić w koszty, bo możesz łatwiej, nielegalnie (w świetle prawa) ściągnąć ROM z internetu. Jak nie wierzysz nikomu tutaj w to co mówi to powiem ci tyle: studiowałem prawo informatyczne i nie ma żadnego "ale" w tym wypadku - musisz wykonać kopię zapasową z własnego nośnika oprogramowania tak jest w prawie i nie ma co kombinować. Nikogo nie obchodzi, co musisz zrobić by zgrać tę kopię.
[img=688x100]https://i.imgur.com/cOwnK6r.png[/img]

dafkl
Pong
*
Liczba postów: 4
Dołączył: Styczeń 2018
Poziom ostrzeżeń: 0%
#38
28-01-2018, 18:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2018, 19:33 przez dafkl. )
Gdzie ja napisałem że nikomu nie wierzę? Pytanie było w sumie retoryczne i dotyczyło tylko i wyłącznie konieczności wykonania dodatkowej pracy która i tak da wynikowe pliki TAKIE SAME (IDENTYCZNE) jak te ściągnięte z sieci. A teraz najważniejsze, w przypadku kontroli biorą płytę główną automatu i sami zgrywają i porównują z tym co mam w plikach i wychodzi im to samo bo inaczej być nie może. Wg przeprowadzonej kontroli jestem legalny.

Chyba że patrzymy od typowo moralnego punktu widzenia. Oczywiście robię sobie sam dump tylko co to zasadniczo "fizycznie" zmienia. Mam plik zgrany samodzielnie i mam plik ściągnięty z internetu. Oba są identyczne ale jeden jest bardziej moralny od drugiego lub bardziej uczciwy od drugiego. Przykładowo kupiłem za pieniądze plik ala.txt w którym ktoś napisał tysiąc razy "ala ma kota" to jeśli chcę mieć kopię to muszę bezwzględnie kopiować ten kupiony plik ze swojego dysku pomimo że np. w sieci znajduje się do pobrania za darmo taki sam plik z tą samą zawartością. Taki prosty przykład.

Idąc dalej, czy można by powiedzieć że gdy komuś porysuje się oryginalna płyta DVD z grą którą kiedyś kupił i w to miejsce wrzuci sobie kopię tej płyty DVD ale ściągniętą z internetu to piraci?

Mam nadzieję że rozumiesz o co mi chodzi. Jednak podkreślam że nie mam zamiaru niczego piracić ani w żaden sposób nie usprawiedliwiać piractwa. Chodziło mi tylko o sam fakt, że pliki są takie same (choć nie "te same";), obojętnie czy są zgrane z układów czy ściągnięte z sieci to są takie same. Nie zamierzam być nielegalnym. Prawo wprawdzie może wydawać się niekiedy dziwne ale jeśli chcemy być legalni to musimy się z nim zgadzać czy nam się to podoba czy nie.


Ale teraz trochę z innej beczki, pisałem o Pandora's Box/Key i uważam że jest to najlepszy sposób żeby legalnie i za niewielkie pieniądze stać się posiadaczem jednych z najlepszych gier arcade. Stoi to podobno na emulacji FBA i chodzi dość dobrze. Jedyny mankament to to, że nie ma niektórych tytułów ale lepsze to niż nic.
dafkl
Pong
*
Liczba postów: 4
Dołączył: Styczeń 2018
Poziom ostrzeżeń: 0%
#39
13-05-2018, 18:39
Jeszcze mam pytanie, jeśli mam konsolę, oryginalną grę i emulator tej konsoli ale potrzebuję BIOS-u żeby gra się uruchomiła to czy mogę ten BIOS zgrać z tej swojej konsoli i uruchomić na emulatorze, czy to jest legalne?
Dark Archon
Sarcastic Mr. Know-It-All
Administrators
Liczba postów: 1 446
Liczba wątków: 159
Dołączył: Styczeń 2012
Reputacja: 742
Poziom ostrzeżeń: 0%
#40
13-05-2018, 18:40
(13-05-2018, 18:39)dafkl pisze: Jeszcze mam pytanie, jeśli mam konsolę, oryginalną grę i emulator tej konsoli ale potrzebuję BIOS-u żeby gra się uruchomiła to czy mogę ten BIOS zgrać z tej swojej konsoli i uruchomić na emulatorze, czy to jest legalne?


Tak, jeśli jesteś w stanie zrobić kopię zapasową BIOS-u, to nie kojarzę żadnego zapisu prawnego, który by cię mógł przed tym powstrzymać. :)
dafkl
Pong
*
Liczba postów: 4
Dołączył: Styczeń 2018
Poziom ostrzeżeń: 0%
#411
29-11-2018, 20:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2018, 16:26 przez dafkl. )
Czy Pandora's Box, Pandora's Key które można kupić na Allegro/eBay są legalne?

Czy mogę używać zamiennika BIOS-u zamiast oryginalnego BIOS-u z konsoli, czy to jest legalne?

Czy używanie wszystkich ściągniętych obrazów dyskietek gier na Amigę jest legalne czy nie? Podobno jedne gry nie mają już praw autorskich bo nikt nie kupił tych praw, czy to prawda?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Wątek zamknięty 



  • arhn.eu
Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2026 MyBB Group. Created by DSlakaitis.