15-04-2013, 07:44
Osobiście od jakiegoś czasu nie kupowałem wersji pudełkowych. Wygodniej jest przejrzeć Steama. Gry w pudełkach kupuję tylko, jeśli jest to kolekcjonerka z jakimiś gadżetami.
|
Pudełka czy dystrybucja cyfrowa
|
|
15-04-2013, 07:44
Osobiście od jakiegoś czasu nie kupowałem wersji pudełkowych. Wygodniej jest przejrzeć Steama. Gry w pudełkach kupuję tylko, jeśli jest to kolekcjonerka z jakimiś gadżetami.
15-04-2013, 10:36
Dla mnie tylko pudełka. Jak mam gry na półce to nie dość, że cieszy ich widok to jeszcze widzę codziennie co mam do przejścia, jak coś leży na dysku to zapominam o tych grach.
Steam niby fajna sprawa, ale nie cierpię grać na komputerze, więc kupuję tylko humblebundle Na XBL czasami kupuję największe arcadowe hity, ale tylko dlatego, że nie mam innego wyboru.
16-04-2013, 18:57
Ja biorę i to i to ;] Nigdy nie zrezygnuje z pudełek, bo co bym zrobił z tym pustym miejscem na półce, a przecenami w dystrybucji internetowej tez nie pogardzę.
21-04-2013, 12:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-04-2013, 12:17 przez snickersuper. )
Lubię patrzeć na gry na półce ale niestety ma to dla mnie pewien minus. Obecnie mieszkam w UK i kupując gry często jestem pozbawiony polonizacji. W większości tytułów nie jest to problem ponieważ niektóre gry po prostu nie powinny być tłumaczone. Są jednak tytuły które zostały spolszczone tak fajnie że aż żal grać po angielsku. Tak więc stoję gdzieś po środku barykady.
21-04-2013, 17:16
Zdecydowanie pudełka:
Mam taki dylemat: jeśli kupuje grę na pc Bioshock Infinite w pudełku bo chce sobie ją mieć, to muszę wpisywać UCIĄŻLIWY kod steam ,a były przypadki że trzeba było pobrać grę choć miało się płytki, gdybym chciał pobrać ją z internetu z jakiejś platformy to bym to zrobił, natomiast dystrybutorzy narzucają klientom swoje serwisy dystrybucji (-_-) . Z jakiegoś powodu kupuje wersje pudełkowe - jak zablokują konto steam, to gier nie oddadzą przez co ave pudełeczka w szafeczce.
ja kiedyś myślałem, że tylko pudełkowe edycje przez całe życie będę kupować, a potem znalazłem niesamowite promocje edycji cyfrowych i już nie wrócę
np.: Bioshock: Infinite za ca. 35zł w pakiecie z Civ 5, Bioshock 1, XCOM: Enemy Unknown, za który w całości zapłaciłem 120zł, czyli mniej niż wersja pudełkowa na PC Borderlands 2 za 60zł w dniu premiery Max Payne 3 za 30zł w domu mam sporo gier w pudełkach np. Giants: Citizen Kabuto w bigboxie, ale kolekcja na 99% już się nie powiększy, prędzej się zmniejszy w najbliższym czasie, muszę się pozbyć Company of Heroes z dodatkiem, który mam już na Steamie Sprawa dotyczy tylko gier, jako osoba, która bez muzyki nie może przeżyć nie wyobrażam sobie kupować albumów w mp3, kolekcja płyt CD wyglądają fantastycznie na półce, podobnie jak książki
PC + Vita, PS3 w fazie zakupu (odłożone na jesień), 3DS i DS Lite w planach
22-04-2013, 21:15
Osobiści jestem fanem pudełek jednak na steamie i pochodnych są czasem świetne promocje, jedynym wyjściem jest drukowanie okładek gier które mam na steamie (i pochodnych
) i sobie stoją puste.
23-04-2013, 10:19
Jako, że mam chyba w sobie coś z gadżeciarza znaczącą większość moich gier stanowią wydania pudełkowe. Należę do tego pokolenia graczy, którzy zaczynając swoją przygodę z grami na PC mieli do dyspozycji tylko wersje "w pudle" (i to jeszcze z tych dużych pudeł). Lubię mieć tą świadomość posiadania gry również na półce, choć muszę przyznać, że jakoś nigdy nie miałem ciśnienia na edycje kolekcjonerskie. Do wersji cyfrowych przekonałem się w momencie kiedy wyprowadziłem się z domu. Wiadomo, że wynajmując pokój czy kawalerkę możesz mieć mało miejsca i cyfrówki są dużo poręczniejsze. Do tego dochodzą różne promocje np. na Steamie. Podsumowując: Osobiście wolę pudełka ale nie znaczy to, że jeśli zakup wersjii cyfrowej jest dużo tańszy to będę nim gardził
23-04-2013, 19:16
Zdecydowanie cyfrówki. Nie potrzebuje kolejnych łapiących kurz gadżetów u siebie w chacie
04-05-2013, 10:25
Czas stanąć w roli adwokata diabła, bo o ile pudełka i ich fizyczna obecność niewątpliwie ma swój urok, to zawsze byłem wielkim zwolennikiem wygody, jaką niesie za sobą dystrybucja cyfrowa.
Pomińmy kwestie tego, jak ładnie wygląda kolekcja kilku(set) gier upakowanych na półce, jaka ciągnie się za tym duma etc. Sam mam półeczkę gęsto upakowanych pudełek i mam do nich pewien sentyment, lecz dystrybucja cyfrowa ma wiele zalet, których nie można przypisać tradycyjnej. Główny argument to oczywiście dostęp do swojej kolekcji z dowolnego miejsca na świecie, znając swój login i hasło. Zaraz nasuwa się też czarny scenariusz, jak pożar czy zawalenie (tfu tfu), których pudełka nie mają szans przetrwać. Możemy mieć pewność, że zaraz otrzymamy najnowsze patche, aktualizacje i łatki, które automatycznie się pobierają po odpaleniu klienta. Mamy też dużą ilość promocji, które w takiej formie nie ma prawa istnieć w standardowym modelu dystrybucyjnym. Czat ze znajomymi, globalne osiągnięcia to już kwestie poboczne. tl; dr Pudełka - duma, cyfrówka - wygoda.
04-05-2013, 10:42
Dla mnie dystrybucja cyfrowa. Nie mam niestety miejsca na produkcje pudełkowe. Większość gier mam na steamie.
Mój FC: 4914-4899-3675
Dla mnie w 99% pudełka, bo zawsze gry kolekcjonowałem w ten sposób i to się raczej nie zmieni
Czasem oczywiście kupuję cyfrówki, bo mimo wszystko zawsze staram się zdobyć pudełka (zazwyczaj na Allegro - jest kilku sprzedawców specjalizujących się właśnie w sprzedaży takowych )Oczywiście wszelkie akcje typu Humble Bundle i promocje Steamowe biorę zawsze, bo się po prostu opłaca
17-06-2013, 20:30
Preferuje cyfrowki, glownie dlatego ze pudeleczka zajmuja miejsce i po pewnym czasie nie ma gdzie tego skladowac, do tego latwiejszy dostep do gier i pewnosc ze plyta sie nie zniszczy
+szpan bo kazdy widzi co masz
18-06-2013, 14:44
Cyfrowo kupuję tylko, gdy jest przecena i głównie na Steam'ie. Osobiście wolę pudełka.
24-06-2013, 16:38
wolę cyfrową bo tańsza jest, i mam ja od razu, sciaganie w tych czasach to juz nie problem przy takich wysokich predkoscią jakie oferują nam np: upc.
24-06-2013, 16:52
Pudełka, bez dwóch zdań. Pomijając wszystko inne to po prostu lubię popatrzeć na półkę z grami
A jako, że od jakiegoś czasu nie gram zbyt dużo to i wyższa cena gry nie odstrasza mnie tak bardzo, a poza tym są jeszcze w końcu gry używane
30-06-2013, 13:14
Pudełka nigdy mi się nie znudzą. Choć tak naprawdę ich nie oglądam, zaraz po odpakowaniu gry rzucam je na półkę i raczej nigdy się nad nimi nie zastanawiam, to jednak uwielbiam widzieć kolejne "grzbiety" koło siebie, a pierwsze co mi się kojarzy gdy słyszę o jakimś tytule to własnie okładka.
Może to dziwne, ale w głowie też segreguję sobie gry, własnie poprzez front i zawsze gdy mówię o jakiejś pozycji przypominam sobie jej cover. Dlatego też nie lubię cyfrowej dystrybucji - jest taka niepełna bez tego obrazka, który mógłbym chwycić w ręce... część charakteru gry to także projekt jej okładki.
03-07-2013, 17:15
Dużo bardziej preferuję gry w pudełkach. Ich zaletą jest możliwość postawienia sobie ich na półce i podziwiania ich. Dystrybucję cyfrową z racji powolnego internetu wolę tylko w przypadku gier nie przekraczających 1GB.
![]()
03-07-2013, 17:27
Wolę pudełka bo ładnie wyglądają na półeczce i nie muszę trzymać konsoli włączonej przez cały dzień żeby pobrać grę. Poza tym dystrybucja cyfrowa wcale nie jest tańsza, a niekiedy nawet droższa (nowości w sklepie PSN). Wyjątek dla cyfraków robię tylko przy okazji świątecznych wyprzedaży na Steamie i czasami na PSN (gdy cena jest dużo niższa bo mając do wyboru wersje cyfrową za 40 zł i pudełko za 60 raczej wybiorę pudełko).
To wszystko zależy od gry i jej dostępności. W pudełkach kupuję nowe gry (gdyż zazwyczaj są kolekcjonerkami), a cyfrowo gry, których od dłuższego czasu nie można znaleźć w tradycyjnych sklepach. Gry w pudelkach też (moim zdaniem) łatwiej zainstalować, gdyż wystarczy sięgnąć po płytę i odczekać kilka minut. Poza tym, mam dosyć wolny internet u siebie w domu...
05-07-2013, 16:30
Jestem zdecydowanie za pudełkami. Wersja cyfrowa to nie to samo. Jestem zwolennikiem posiadania pudełek i najlepiej jak są jeszcze te wszystkie instrukcje i inne dodatki, których i tak się nie czyta. Ma to swój urok.
06-07-2013, 18:52
Pudełka, pudełka i jeszcze raz pudełka.
Primo: prezentuje się na półkach ^^ Segundo: Osobiście wolę "czuć", że posiadam jakąś grę, spojrzę na pudełko czy nawet opakowanie i moda sama się uśmiecha, to trzeba poczuć po prostu. 2 proste i przemawiające agumenty, oczywiście dystrybucja cyfrowa nie jest zła, jak było wcześniej wspomniane, promocje na steamie czy origin to fajna sprawa. Tutaj według mnie to ogólnie jest to w tym temacie kwestia finansowa i podejścia gracza do posiadania gier. ![]()
04-08-2013, 18:21
Ogólnie to nie jestem zwolennikiem dystrybucji cyfrowej, jednak czasem warto tak jak napisał Arhon poświęcić te parę złotych na gierkę z wyprzedaży w serwisach takich jak Origin czy Steam. Należy pamiętać jednak, że taka gierka zostaje nam jedynie wypożyczona na czas istnienia serwisu : /
Aczkolwiek mój zbiór gier w edycji cyfrowej jest dość spory i przewyższa edycje pudełkowe ale za zwyczaj po prostu były to gry kupione z wyprzedaży Steam'a. Bardzo lubię powoli zapełniać swoją półkę coraz to nowszymi zdobyczami. Fajnie jest mieć gierkę, która będzie zdobić naszą kolekcję a z resztą tu chodzi o ten cały "rytuał" - wyjęcie płyty z opakowanie, włożenie do czytnika i zamknięcie nośnika .
![]()
05-08-2013, 10:08
Zdecydowanie pudełka.
Upiększają półkę oraz cieszą oczy gracza. Nie mam nic do dystrybucji cyfrowej , ponieważ czasem gry z Steama czy Desury są po prostu tańsze, i lepiej się sprawują gdy ma się niższy budżet na gry itp.
05-08-2013, 23:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-08-2013, 14:51 przez Andrzej Drwal. )
Pudełka. Kolekcja na steamie to nie to samo co fizyczna. Można wpatrywać się w nią jak w posąg i napawać dumą lub zazdrościć Archonowi większej. Poza tym kiedyś zamkną tego steama a pudełko z grą będzie leżeć jak leżało.
Może za sto lat pierwsze pudełka z Call Of Duty będą warte małą fortunę?
11-08-2013, 21:02
Pudełka, pudełka i jeszcze raz pudełka. Regał trzeba czymś zapełnić poza książkami i filmami. Ale i nieraz cyfrówka się trafi SALE -100% na steam itp. Choć później i tak kupuje pudełko na alledrogo jeśli są dostępne.
12-08-2013, 11:22
Mam obiektywne podejście do całej sprawy. I uważam, że obydwie formy dystrybucji mają swoje zalety i wady. Jednak z własnego natręctwa wole pudełka ponieważ lubię je widzieć pięknie poukładane na półce. Ale na Steam trafiają się okazje gier, w które chciałbym zagrać, ale nie koniecznie posiadać w półkowej kolekcji. Takie jednorazówki :P
Dlatego dla mnie Box > Cyfrowa Dystrybucja
13-08-2013, 12:17
W sumie to u mnie jest syndrom kupie gdzie jest taniej, chociaz pudelko wyglada bardzo spoko. Cyfrowki sa z reguly tansze, ale pudelka wygladaja ladnie i przy slabym necie(np. ja) nie trzeba pobierac calej gry, a tylko patche.
14-08-2013, 21:48
Dzięki różnego rodzaju humble głównie cyfrowa dystrybucja.
15-08-2013, 20:59
(04-08-2013, 18:21)IntelPL pisze: Należy pamiętać jednak, że taka gierka zostaje nam jedynie wypożyczona na czas istnienia serwisu : / W sumie ciekawe spostrzeżenie. Ale co ja się tam znam. Steam ma to w sobie że jest wyjątkowo tani. Gdybym był przy kasie to prawdopodobnie kupowałbym pudełka, ale wolę cztery gry w cenie jednej
16-08-2013, 23:44
Ja jednak pudełkowe wersje preferuję- tak z wyboru jak i konieczności
Konieczność przejawia się w fakcie, iż mój Internet nie sprzyja zasysaniu tak dużych plików. Lubię też to uczucie gdy wpadam do sklepu, wodzę wzrokiem po półkach szukając obiektu pożądania, a następnie cały świat zamiera gdy ujmuję w łapę pięknie zapakowany towar z moim skarbem. Nie chodzi mi jednak tyle o wygląd, a o jego fizycznie istniejącą formę odzwierciedlającą klimat danej gry. Kupując grę jaka jest dla mnie naprawdę, ważna i wyczekiwana nigdy nie skusiłbym się na zakup wersji cyfrowej ani nawet pudełkowej ale przez wysyłkę. Musze dopełnić "rytuał" i ruszyć osobiście na wyprawę w cel zdobycia.
18-08-2013, 17:25
Ja też jestem za pudełkami. Można postawić na półce, popatrzeć ,wziąć do ręki.
Nie mówię ,że rezygnuje z wersji cyfrowych ,bo tak nie jest. Czasami kupuje je po prostu ze względu na cenę. Takie chociażby Humble Bundle. Dają bardzo dobre gry za małe pieniądze ,to dlaczego miał bym ich nie kupić? Przecież pudełko zawsze można dokupić osobno
25-08-2013, 10:34
nie mam "pudelkowego fetyszu", a dystrybucja cyfrowa jest zwyczajnie wygodniejsza - znajdujesz to, co chcesz kupic, kupujesz, sciagasz i grasz
25-08-2013, 10:52
Nic tak nie cieszy jak pudełka, ale wersją cyfrową także nie pogardzę.
25-08-2013, 12:17
Ja tam jestem konserwatystą z 4 powodów. Po pierwsze, przez trzymanie pudełek, pokazuje każdemu kto wchodzi do mojego pokoju, że jestem graczem i kolekcjonerem. Po drugie, mam internet radiowy i niezbyt nadaje się do ściągania gier. Po trzecie, PC jest w połowie mój, w połowie brata a na netbooku mało gier mi odpala. I po czwarte, wolę grać na konsoli, jako że uwielbiam gry jRPG, a na PC jest ich tyle co kot napłakał.
A na Steamie mam chyba jedną grę i nawet jej nie pobrałem. ![]()
26-08-2013, 12:54
Nie jestem typem sentymentalisty, więc na pudełkach mi specjalnie nie zależy. "Kiedyś" grałem na konsolach i pudełka były musowo, jednak odkąd mam gamingowego blaszaka, biblioteka w steam i origin w zupełności mi wystarczy.
26-08-2013, 14:15
Oczywiście że pudełka!!!
28-08-2013, 20:28
Wolę pudełka
Nie ma stresu, że serwery padną, będzie awaria i nie pobiorę itp.
01-09-2013, 08:36
Oczywix, że pudełka. Pudełka są ładne z tego względu, że można nimi fajnie przyozdobić szafeczkę wraz z książkami. Poza tym różnica w cenie [pomijam promocję i jakieś inne deale], jest prawie znikoma; gdy np.; cyfrowa wersja jakiejś gry kosztuję 45,99 a pudełkowa 49,99 i ogólnie wersja fizyczna powinna jarać każdego normalnego [if you know what i mean
]
07-11-2013, 18:22
Podobnie jak większość jestem fanem pudełek (ładnie wyglądają na pułkach itd), lecz mam pewien problem, a mianowicie mam tendencje do gubienia płyt
Dlatego też przerzuciłem się na dystrybucje cyfrowe. Rozwiązanie jak dla mnie bardzo dobre, ponieważ:
1)Nie zajmuje dużo miejsca w domu 2)Zawsze w danym momencie mogę pograć sobie w gry starsze
ps. Ciekawe co by zrobili ludzie gdyby upadł np. Steam;p Wiem, że to nie możliwe, ale zawsze mnie to ciekawiło
07-11-2013, 19:44
Wolę mieć wersje pudełkowe, a gry które mam w wersji cyfrowej zgrywam na płyty i oprawiam je w ładne pudełka, by nie pobierać ich ponownie.
07-11-2013, 22:23
Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem edycji cyfrowych. Klikam raz, gra się ściąga, klikam drugi raz i gram, a za trzecim razem gdy się znudzę gra wraca z powrotem na serwery i czeka, aż znów zdecyduje się w nią zagrać. Pudełka jedyne co robią u mnie w domu to zbierają kurz. Walory estetyczną mają jedynie wydania kolekcjonerskie, a co za tym idzie stanowczo zbyt drogie.
Nie ma co wróżyć upadku Steama, bo nic za tym nie przemawia, a nawet jeśli taka 'katastrofa' by zaistniała byłby to ogromny cios w rynek dystrybucji cyfrowych i liczę na dystrybutorów, że jakoś sytuację staraliby się naprawić. Nawet jeśli sprawdziłby się wyłącznie czarny scenariusz to i tak tylko gry
Oczywiście rozumiem argumenty słabego łączą, a co do gustów no to się o nich nie dyskutuje
08-11-2013, 18:46
Jestem zdecydowanie miłośnikiem gier w pudełkach. Uwielbiam ten zapach nowego pudełka, przeglądania instrukcji albo poradnika przy instalacji, choć obecnie książeczek jest znacznie mniej co trochę smuci. Bardzo lubię też popatrzeć sobie na kolekcję gier, oraz posiadać je w sensie fizycznym, a nie w formie plików gdzieś na serwerach np. Steama :P
08-11-2013, 18:50
Kiedyś lubiłem mieć coś co leży na półce i pokazuje mi że naprawdę coś kupiłem i były to pudełka z grami. Natomiast z upływem czasu pudełka kurzą się na półce i przypominają mi ile pieniędzy przepuściłem w moją (nierzadko nieudaną) rozrywkę. Obecnie wolę dystrybucje cyfrową, ale dobrym pudełkiem też nie pogardzę. ;]
08-11-2013, 20:44
Ja sam teraz przerzuciłem się na cyfrówki
Kupowanie jest prostsze nie zajmuje tyle miejsca(realnego nie na dysku!)
08-11-2013, 21:48
Ja osobiście jestem fanem pudełek, jednak nie pogardzę wersjami ze Steama.Oprócz plakatów z gier, figurek czy jakiś innych akcesoriów wolę się upewnić, że człowiek, który zobaczy mój pokój, od razu skuma, że jestem graczem. a takie coś tam, to każdy fanboj może sobie powiesić, czy tam położyć. Takie pudełka po prostu ozdabiają pokój, i pokazują "Ten, który mnie tu trzyma, jest GRACZEM". Niestety, wersje pudełkowe mają taką wadę, że nie zawsze wyglądają dobrze. Na przykład te pudełka Premium Games z Cenegi. Wkurzające. Na Steam mamy uporządkowaną bibliotekę, od A do Z , Wszystko w tym samym rozmiarze.. No i tańsze. Często spotykam się z wyprzedażami świetnych gier za grosze. Bundle, oferty weekendowe - Tego nie znajdziesz w wersjach pudełkowych. Poza tym, Steam oferuje też łatwą instalację.Ile to razy się wkurzyłem, ile przekleństw nawykrzykiwałem dlatego, że gra z pudełka nie instalowała się poprawnie. Na Steamie NIGDY nie spotkałem się z błędem. Wszystko pięknie, idealnie. Na Originie - Również(Pewnie dlatego, że na nim mało gram). Oczywiście, gra w końcu się łaskawie włączyła poprawnie. Ale w czasie, gdy wypatrzałem problemu, mogłem wymaksować trzy pierwsze rozdziały. Więc co mnie trzyma przy pudełkach? Ładnie wyglądają, i nie wymagają internetu.
08-11-2013, 23:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-11-2013, 23:12 przez van Radwan. )
Dobra.
A więc kwitując to, co pewnie paręnaście razy pojawiło się na przestrzeni tych sześciu stron tematu (tak obstawiam - nie byłem aż tak zdesperowany, by czytać wszystkich postów) - gry pudełkowe mają jedną, zasadniczą, przeważającą różnicę nad tymi z dystrybucji cyfrowej - one są. Możesz je chwycić, pomacać, wykrzywić banana, postawić na półkę, pyknąć fotę, by pochwalić się zawistnym kumplom żerującym na witrynie z najlepszymi przecenami w sieci (Arr!), ściągnąć ją z półki, postawić na biurku, nacieszyć oczy steel boxem i tak dalej. Nie będę wspominał też o takich oczywistościach jak dodatki do edycji kolekcjonerskiej, chociaż jeśli ktoś wyhaczy figurkę z dystrybucji multimedialnej, to ode mnie wielki szacun. Znajomy mój, fanatyk Batmana i Assasynów, specjalnie ustawiał się w kolejkach, by być jednym z pierwszych, którzy odpalą grę na iksie (każdy ma swoje priorytety), a na pytanie, czemu nie kupił tego przez Sklep Microsoftu odrzekł: "To nie to samo" i że woli odłożyć spokojnie grę na półkę, popatrzeć spokojnie na pudło z perspektywy mało wygodnego mebla imitującego fotel, po czym ostentacyjnie, z pasją, wytarmosić swojego Turboptysia zachowując kontakt wzrokowy z okładkowym Brucem Waynem. To chyba samo się tłumaczy. W środowisku graczy wiele jest ludzi z syndromem chomika - kij, że zbiera kurz, że zawala półki - ważne, że jest(!) Sam bodziec fizyczny w kontakcie z nośnikiem przechyla szalę zwycięstwa w tej spartańskiej bitwie na korzyść pudełkowych edycji znanych tytułów. I niech ważni świata gier pitolą swoje farmazony, że dystrybucja elektroniczna prędzej czy później wyprze boxy z płytami - jeśli spróbują to zrobić, skupią na swoich plecach żądne mordu spojrzenia miliony chomikujących graczy, którzy po prostu nie pozwolą na taki obrót zdarzeń. Można ten temat ciągnąć w nieskończoność, lecz wszystko sprawdza się do głęboko zakorzenionych w nas bodźców - gdy czujemy coś pod witkami, mamy poczucie, że to jest, istnieje, jest nasze i nikt, nigdy nam tego nie odbierze. Nawet przez brak wstecznej kompatybilności z konsolą/systemem komputerowym. Mając oryginalny nośnik i operując tak zacnym narzędziem jakim jest internet, będziemy w stanie spełniać nasze zachcianki, którymi w tym przypadku będą chęci zagrania w tą naszą ulubioną, osobiście posiadaną, fizyczną grę. Amen. Joł. "Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł, kiedy będzie chciał."
![]()
09-11-2013, 10:26
Ja zdecydowanie jestem za pudełkami, uwielbiam cieszyć oczy swoją kolekcją gier, książek i mang. Ale z dystrybucji cyfrowej też korzystam, głównie z powodu cen(te humble bundle i promocje steamowe), obok których nie można przejść obojętnie. Kompromisem tutaj są sprzedawcy, którzy wystawiają same pudełka z grami bez kodów. I w ten sposób mogę cieszyć się na przykład Deus Exem Human Revolution, którego kupiłem kiedyś na promocji cyfrowo a pudełko dokupiłem na allegro. I tanio, i jest gra na półce
. To samo zamierzam zrobić z nowym Asasynem(tu podziękowania dla Crixa za link do uplayowej przypadkowej "promocji" na pokedziałkach).
10-11-2013, 18:22
To może i ja dorzucę swoje trzy grosze. W mojej opinii idealne jest takie przecięcie w stylu 60/40 dla pudełek/cyfrówek (zależy tylko od kupującego). U mnie szala jest w stronę cyfrówek, głównie dlatego, że niektóre tytuły można wyrwać za grosze. Niestety, u mnie jest tak, że jak już kupie coś w edycji cyfrowej, to mam wrażenie w stylu "No i co, jakbym ściągnął, to grałoby się tak samo", które zwalcza Steam dając mi acziwki i pokazując jak dużo czasu spędziłem przy danej produkcji. Jeżeli mam być dumny z zakupu edycji pudełkowej, to tylko wtedy, gdy przejdę się po nią sam i wrócę wlepiając gały w pudełko jak idiota (dlatego też, nie oglądam filmów online, a zasuwam do wypożyczalni, gdy mam ochotę coś obejrzeć). Na moje nieszczęście, gry w sklepach innych niż Saturn (którego u mnie nie ma) są najdroższe i bardziej opłaca się cyfrówka, lub zamówienie, które nie daje mi już tej satysfakcji zakupu.
Ehh, tak to jest jak woli się 5 minut satysfakcji od gry na półce. |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|