Liczba postów: 22 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
12-01-2012, 10:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2012, 10:16 przez kpt. Pomarancia. )
Według mnie konsola służy do grania a komputer do pracy. Jeśli miałbyś wybierać konsolę to PS3 jest lepsza, za sprawą czytnika B-RAY (jeśli pragniesz oglądać filmy defacto). Oczywiście gry nie są tanie ale jeśli miałbyś do porównać do ceny corocznego upgrade'u by nadążyć za maksymalną wydajnością we wszystkich grach, finansowo konsola wygrywa. No i rzecz jasna komfort o którym na monitorze mówisz jest wg. mnie średnim rozwiązaniem.
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
(12-01-2012, 10:11)kpt. Pomarancia pisze: Według mnie konsola służy do grania a komputer do pracy.
Też tak twierdzę ale bardzo dużo osób nie wyobraża sobie gry w jakiegoś fpsa bez klawiatury i myszki. Fakt, przyzwyczajenie do pada zajęło mi sporo czasu ale teraz jest to dla mnie bardzo duża wygoda.
Liczba postów: 22 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
(12-01-2012, 13:05)Dorczenzo pisze: Też tak twierdzę ale bardzo dużo osób nie wyobraża sobie gry w jakiegoś fpsa bez klawiatury i myszki. Fakt, przyzwyczajenie do pada zajęło mi sporo czasu ale teraz jest to dla mnie bardzo duża wygoda.
Stąd też jest auto-aim na konsolach :c
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
(12-01-2012, 15:04)kpt. Pomarancia pisze: Stąd też jest auto-aim na konsolach :c
Szczególnie w multi w CoD
Liczba postów: 739 Liczba wątków: 60 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 172Poziom ostrzeżeń: 0%
W jakich grach jest auto-aim? Bo takie przeświadczenie wśród pececiarzy jest, a ja od dłuższego czasu autoaim chyba tylko w Resistance na PSP widziałem.
Cytat:kenonon - 13-04-22:00 -- racja gdyby połączyli psnixbl w jednosć wyszło by cos pięknego niczym jezus
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
W GTA IV jest i chyba w CoDach jakieś wspomaganie (?) no ale jak widać da się grać bez tych pomocy  Swoją drogą chciałbym zobaczyć jakiś TDM z konsolowcami w jednej drużynie i pecetowcami w drugiej.
Liczba postów: 22 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
12-01-2012, 16:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2012, 20:44 przez Dorczenzo. )
(12-01-2012, 15:32)Stivi pisze: W jakich grach jest auto-aim? Bo takie przeświadczenie wśród pececiarzy jest, a ja od dłuższego czasu autoaim chyba tylko w Resistance na PSP widziałem.
Chociażby jeszcze z poważniejszych tytułów mi przychodzi na myśl to w Borderze, wszystkich platwormówkach np.
Btw. offtop się robi? - Robił się. Dlatego dyskusja przeniesiona Dorczenzo.
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
Przepraszam bardzo ale w jakich platformówkach masz auto-aim?
Liczba postów: 22 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Liczba postów: 9 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
14-01-2012, 19:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2012, 19:36 przez rht4r. )
Kiedyś bez wahania odpowiedziałbym "konsola". Z czasem jednak perspektywa się zmienia i obecnie jednak postawił bym na komputer. Dziś konsole to już nie to samo niestety. Wsystko idzie w kierunku ujednolicenia co oczywiście ma swoje plusy ale też i... No właśnie. Bo, np. HDD w konsolach choć nie są niczym złym, to już konieczność (bo i tak się już zdarza o zgrozo) instalacji czy często pobierania łatek jeszcze przed pierwszym odpaleniem gry świeżo wyjętej z pudełka. DRM'y, on-line passy i inne ustrojstwa. WTF? Ja wysiadam  Dla mnie już więcej klimatu mają konsolki przenośne. Fakt jednak, że urządzenia dedykowane są najlepsze...
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
1. Nie każdą grę trzeba instalować na HDD. Na PC trzeba.
2. Fakt, że wypuszczane na rynek gry często są "niekompletne" w takim sensie, że od razu trzeba instalować łatki i poprawki. Z drugiej strony pomyśl, że lepiej jest tak, niż gdybyś miał czekać na łatki dłużej. A tak od razu, na początku dostajesz poprawki.
3. Passy są dobrym rozwiązaniem dla wydawców. Chcesz pełną grę? Kupisz nówkę. Nie zależy Ci na multi? Kupisz używkę i też pograsz. Twój wybór
Liczba postów: 9 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Co do pierwszego punktu dopisać można: "jeszcze"
Właśnie to mnie wkurza, że kiedyś nie było łatek i developerzy byli zmuseni do konkretnego (w większości) dopracowania produktu. A teraz lenie ewidentnie kładą lache i bardzo często robią z nas głupków. bleee
No tak dla wydawców. A zasada klient nasz pan? Może i trochę demonizuje ale do cholery źle się czuję jako 'dojna krowa'.
Liczba postów: 85 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 20%
A ja odpowiem: i jedno i drugie. Gram na PieCu i mam całkiem dużą kolekcję gier, ale na święta dostałem ukochane PS3 i nie powiem, że jest gorzej. I nawet jeśli na PC instalujemy gry, to na PS3 równowartość tego czasu to ściąganie aktualizacji do LBP2. ):
Liczba postów: 9 Liczba wątków: 1 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Kpt.Pomarancia niektóre tytuły na PS3 są drogie szczególnie gdy są świeżo po premierze ale niektóre a szczególnie te które swoją premierę miały dwa lata temu albo rok nie przekraczają swoją ceną granicy 100-130 zł ok {Ceny zobaczyłem głównie w sklepach internetowych takich jak Muve.pl itp..}
Liczba postów: 28 Liczba wątków: 4 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
To teraz ja się wypowiem. Moją jedyną konsolką obecnie jest Nintendo 3DS, i powiem szczerzę, że wolę na nim grać niż na PC. Na komputerze prawdopodobnie nie wysiedziałbym przy The Legend of Zelda Ocarina of Time, bo prawdopodobnie bym się zirytował przy którymś zaklinowaniu się, bym pobiegał chwilę po mapach i wyłączył. Na PC mam za duży wybór gier i w każdą grę pogram chwilę, masę darmowych tytułów i innych bonusowych gierek. Poza tym jakoś nie lubię grać na klawiaturze i gryzoniu, wolę grę na padach różnej maści, niestety na PC dość trudno się gra na pad, szczególnie jeśli nie ma się pada od Xbox'a. Różne gry, wyświetlają różne komunikaty, jaki klawisz wcisnąć, np. Na padzie mam numerację klawiszy, a na ekranie monitorze wyświetla się Xbox'owe klawisze i mi się w tym wszystkim motam. Takie mam upodobanie, wolę wygodnie włączyć grę na konsolce i pograć sobie bez zmartwień o to że tytuł nie jest kompatybilny na PC z pad, czy też że nie ruszy mi z powodu słabego sprzętu lub raczej słabej optymalizacji gry. Pewnie jak się nazbiera więcej mamony to kupię konsolę stacjonarną, na razie czekam jak wypadnie Wii U.
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
@up - Ciężko jest porównywać PC z konsolami przenośnymi. Do tego mógłby być osobny temat w stylu "Konsole przenośne czy telefony".
Liczba postów: 28 Liczba wątków: 4 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
@up - Też racja, że pod względem grafiki przenośne konsoli przegrywają z PC, ale chodziło mi o ogólne ujęcie tematu. Co prawda mam tylko przenośną konsolę, ale taki sam mam stosunek do stacjonarnych. Wolę grać po prostu na konsolkach. Wiele razy miałem okazję grać na konsoli i daje to o wiele więcej frajdy.
Pewnie z tego względu, że moja karta graficzna lubi często wciągać kurz i się nagrzewać, wtedy trzeba trochę dmuchać w szparkę :P
Może to mnie zraża do grania na PC.
Liczba postów: 640 Liczba wątków: 51 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 216Poziom ostrzeżeń: 0%
A gdzie ja napisałem, że konsole przenośne w jakiekolwiek kategorii przegrywają z PC? Ani nie wygrywają, ani nie przegrywają, nawet nie remisują. Tych dwóch platform po prostu nie da się porównać bo są stworzone dla innego targetu. Grafikę można porównywać pomiędzy PC a dużymi konsolami. Te przenośne nastawione są na mobilność, zagrać możesz wszędzie, grę możesz włączyć na chwilę i po godzinie do niej powrócić. I frajda też jest zupełnie inna.
Liczba postów: 5 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
PC. Kilka "ekskluzywów" z konsol vs setki jak nie tysiące z PC. Do PC można podpiąć pada z XBOX-a i cieszyć się taką konolą z lepszą grafiką i większą biblioteką gier. Konsole bardzo słabo spełniają swoją rola w porównaniu do PC bo praktycznie nie oferują prawie nic czego nie mógłby zaoferować PC.
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
(17-01-2012, 13:05)VebVe pisze: PC. Kilka "ekskluzywów" z konsol vs setki jak nie tysiące z PC. Do PC można podpiąć pada z XBOX-a i cieszyć się taką konolą z lepszą grafiką i większą biblioteką gier. Konsole bardzo słabo spełniają swoją rola w porównaniu do PC bo praktycznie nie oferują prawie nic czego nie mógłby zaoferować PC.
Prócz gier, gotowości do grania w kilka sekund po uruchomieniu, braku problemów z kompatybilnością, większego wsparcia "dużych zawodników branży", optymalizacji tytułów, "uczciwszej" grę online, braku durnego DRM, Originów, CD-Keyów i całej reszty tego szajsu.
Liczba postów: 67 Liczba wątków: 17 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 10Poziom ostrzeżeń: 0%
W moim przypadku jest bez różnicy - gram i na kompie, i na wszystkich posiadanych konsolach.
Sam jedynie mogę powiedzieć, że bardzo cenię sprzęt przenośny (konsolki jak i laptopy). Dzięki nim mogę grać praktycznie gdziekolwiek (w przypadku PSP i DS) lub organizować u znajomych lanparty (w przypadku laptopów).
No i jak mam jakiś tytuł zaplanowany do zakupu to z góry wiem w jaką platformę będę celował. Granie na każdym sprzęcie daje po prostu multum możliwości z których grzech byłoby nie korzystać
Liczba postów: 63 Liczba wątków: 4 Dołączył: Luty 2012 Reputacja: 2Poziom ostrzeżeń: 0%
W moim przypadku konsola była wielkim faworytem w wyścigu o najczęściej używany sprzęt. Różnice w grafie miałem gdzieś, ponieważ wygoda obsługi, którą świetnie podsumował Archon była dla mnie najważniejsza.
Teraz jestem bardziej skierowany w stronę peceta, zmusił mnie do tego xboxowy Battlefield 3, który powinien być zrobiony lepiej, albo w ogóle nie powinno go być. (Złodzieje chcieli 200zł za produkt, w który się nie da grać) Niektóre gry są za duże na konsole i dopóki nie pojawi się ich nowa generacja, dobrze się w nie gra tylko na piecu.
Liczba postów: 36 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 40%
Jeśli ktoś ma problemy z uruchomieniem gry na PC, to za przeproszeniem, jest skończonym idiotą. 99% problemów z kompatybilnością da się rozwiązać pięcioma kliknięciami, a narzekanie że każdą grę na PC trzeba instalować na HDD jest równie śmieszne jak "mam PS2 i nie chodzą mi gry z PS3". Zwłaszcza że jak ktoś wyżej zauważył, wkrótce wszystko będziecie instalować. Że już nie wspomnę chociażby od np DCUO które całe 18 gb trzeba pobrać na dysk przy PS3. Powodzenia dla ludzi z starszymi modelami i mniejszymi dyskami..
A co do pytania odpowiem prosto - jak komu wygodniej. Ja osobiście mając PS3 w domu i dostęp od znajomych do koło 30-40 gier wolałem zwyczajnie odpalić PC i na nim pograć. Tylko paru tytułów konsolowych żałuje, ale zasadniczo nie widzę najmniejszego sensu, bo zasadniczo zarówno pada z PS3 jak i z Xboxa mogę na spokojnie sobie podpiąć...
Co do FPSów na konsoli, wybaczcie, ale czas reakcji myszki a czas reakcji pada to jak czas szybkiego siusiu vs czas robienia kupy przy zatwardzeniu. Myszka ma zwyczajnie lepszy czas reakcji i tyle. Niestety przez konsole trochę odszedł czas ultra szybkich FPSów niczym np Unreal Tournament, ale nie ma co porównywać, jasne że można się przyzwyczaić, ale będzie to tak samo fajne jak granie w Warhammer  ark Omen na PSXie (a kto grał ten wie o czym mówie).
Każda konsola na końcu i tak przegra z PC. Jedna prosta przyczyna, która jest wiadoma od wielu lat. Sprzęt o zamkniętej architekturze jest po prostu skazany na śmierć. Natomiast granie na Windowsie póki PC mają otwartą architekturę będzie odbywać się długo, wbrew pozorom, bez większych problemów z kompatybilnością wsteczną...
Liczba postów: 85 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 20%
11-04-2012, 15:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-04-2012, 15:10 przez Celion4. )
(10-04-2012, 21:25)Diabeł pisze: narzekanie że każdą grę na PC trzeba instalować na HDD jest równie śmieszne jak "mam PS2 i nie chodzą mi gry z PS3". Zwłaszcza że jak ktoś wyżej zauważył, wkrótce wszystko będziecie instalować. Że już nie wspomnę chociażby od np DCUO które całe 18 gb trzeba pobrać na dysk przy PS3.
Nie licząc przy niektórych grach multum aktualizacji potrzebnych do grania (Serio??? 11 aktualizacji żeby pograć w LBP2???). Co prawda to prawda, instalowanie jest uciążliwe, ale nie aż tak, żeby od razu wyrzucać piec i kupować XBOX360 czy PS3.
(10-04-2012, 21:25)Diabeł pisze: Co do FPSów na konsoli, wybaczcie, ale czas reakcji myszki a czas reakcji pada to jak czas szybkiego siusiu vs czas robienia kupy przy zatwardzeniu. Myszka ma zwyczajnie lepszy czas reakcji i tyle. Niestety przez konsole trochę odszedł czas ultra szybkich FPSów niczym np Unreal Tournament, ale nie ma co porównywać, jasne że można się przyzwyczaić, ale będzie to tak samo fajne jak granie w Warhammer ark Omen na PSXie (a kto grał ten wie o czym mówie).
W sumie nadal się zastanawiam po co są FPS-y na konsole. To, że jakiś tam producent zaczął tak robić, nie znaczy, że cały ten gatunek robiony specjalnie pod piece musi być przeniesiony na konsole. A celowanie w takim Uncharted to według mnie czysta kpina.
(10-04-2012, 21:25)Diabeł pisze: Każda konsola na końcu i tak przegra z PC. Jedna prosta przyczyna, która jest wiadoma od wielu lat. Sprzęt o zamkniętej architekturze jest po prostu skazany na śmierć. Natomiast granie na Windowsie póki PC mają otwartą architekturę będzie odbywać się długo, wbrew pozorom, bez większych problemów z kompatybilnością wsteczną...
No cóż... I tak, i nie. Konsole też mają swoje asy w rękawach ("ekskluziwy", odtwarzacz Blu-Ray czy po prostu samo granie przed TV). Chociaż to prawda, że konsole pod względem technologicznym nigdy nie wyprzedzą naszych starych, dobrych pieców. A fanboye nadal mogą się kłócić, że na "  S3 jest lepsza grafa bo PS3 jest lepsze" albo "  S3 jest fajniejsze bo jest pad".
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
To gier na PC się już nie aktualizuje? Fajnie.
Liczba postów: 85 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 20%
(11-04-2012, 15:03)Dark Archon pisze: To gier na PC się już nie aktualizuje? Fajnie.
Na pewno w mniejszej ilości niż to zakichane Little Big Planet 2.
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
(11-04-2012, 15:11)Celion4 pisze: (11-04-2012, 15:03)Dark Archon pisze: To gier na PC się już nie aktualizuje? Fajnie.
Na pewno w mniejszej ilości niż to zakichane Little Big Planet 2.
I podobnie jak w wypadku tych na PC, nie musisz ich pobierać, naciśnij kółko i graj bez patchowania jeśli ci tak przeszkadzają. Albo zainwestuj w Playstation Plus i będą pobierać się w nocy, gdy śpisz. Jeśli narzekasz na LBP2, to pewnie nie grałeś w Gran Turismo 5 albo The Eye of Judgement (compatiblity packi mają kilkadziesiąt GB i instalują się dobre 6 godzin PO ściągnięciu).
A o World of Warcraft, czy dowolnym innym MMO na PC słyszał? Albo chociażby Starcraft 2? Wiedźmin? Te gry wcale nie mają gigantycznych multigigabajtowych patchy.
Faktycznie, na "wielkie patche" cierpią tylko gry konsolowe... Jedyna różnica jest taka, że konsole głupawo zmuszają nas do instalowania patchy wtedy, kiedy chcemy uruchomić grę bez alternatywnej możliwości pobrania go, gdy nie chcemy grać. (Vita już naprawiła ten problem - można ściągać patche niezależnie od grania; PS+ na PS3 również, ale to, niestety, płatna opcja).
Liczba postów: 85 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 20%
(11-04-2012, 15:16)Dark Archon pisze: (11-04-2012, 15:11)Celion4 pisze: (11-04-2012, 15:03)Dark Archon pisze: To gier na PC się już nie aktualizuje? Fajnie.
Na pewno w mniejszej ilości niż to zakichane Little Big Planet 2.
I podobnie jak w wypadku tych na PC, nie musisz ich pobierać, naciśnij kółko i graj bez patchowania jeśli ci tak przeszkadzają. Albo zainwestuj w Playstation Plus i będą pobierać się w nocy, gdy śpisz. Jeśli narzekasz na LBP2, to pewnie nie grałeś w Gran Turismo 5 albo The Eye of Judgement (compatiblity packi mają kilkadziesiąt GB i instalują się dobre 6 godzin PO ściągnięciu).
The Eye of Judgement??? Pierwsze słyszę (tak, możecie mnie hejtować). Ale Gran Turismo 5 w edycji XL to zupełnie inna jazda. To taka wersja ze wszystkimi DLC i grą od razu w wersji 2.0.
PS. Przyszło mi to teraz do głowy. Wyobraźcie sobie grę Grem Turismo. Byłaby ciekawa.
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
Ale fajny ten Wiedźmin. Dobrze, że na PC, bo na Xboksie pewnie bym musiał instalować jakieś  :torll:
Liczba postów: 36 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 40%
12-04-2012, 20:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-04-2012, 20:24 przez Diabeł. )
No, na konsoli za takiego patcha musiałbyś zapłacić, patrząc na politykę MS  . I akurat z tego co wiem, to konsolowcom przeszkadzają patche, ja się przyzwyczaiłem. No i o ile dobrze pamiętam, jak instaluje patcha na PC to mogę robić zupełnie inne rzeczy na swoim sprzęcie, przy PS3 tego chyba nie ma?
No ale co ja tam wiem, w końcu moje PS3 stało w szafie, tak świetne dla mnie gry na niego były...
Liczba postów: 26 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Komputer=Mmorpg
Konsola= Mmojprg i bijatyki
Liczba postów: 30 Liczba wątków: 5 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
precyzja klawiatury i myszki w strzelaninach jest nie zastąpiona ale nie wyobrażam sobie grać w inFamous czy uncharted na czym innym niż pad'zie
Liczba postów: 28 Liczba wątków: 5 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
po za tym jeżeli kupujesz gry na peceta nie wiesz czy na pewno ci pójdzie a kiedy wkładasz płutę do konsoli wszystko je st okej
Liczba postów: 36 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 40%
(15-04-2012, 08:11)kenonon pisze: po za tym jeżeli kupujesz gry na peceta nie wiesz czy na pewno ci pójdzie a kiedy wkładasz płutę do konsoli wszystko je st okej
Jak jesteś ograniczony umysłowo nie umiejąc porównać wymagań minimalnych z tym co posiadasz w swoim komputerze... To cóż, masz racje. Ale istnieje prosty sposób, aby uniknąć tego problemu - spytaj kolegi który się zna na sprzęcie...:torll:
Liczba postów: 28 Liczba wątków: 5 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Liczba postów: 3 Dołączył: Kwiecień 2012 Reputacja: 38Poziom ostrzeżeń: 0%
18-04-2012, 11:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-04-2012, 11:51 przez Muchovsky. )
albo skorzystaj z Can you RUN it
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
Co nie zmienia faktu, że argument jest jak najbardziej słuszny. Każda konsola odpali każdą grę, każdy najnowszy wydany na nią tytuł. To czy kenonon potrafi czytać czy nie, nie zmienia faktu, że istnieją gry, które mu zwyczajnie "nie pójdą".
Liczba postów: 36 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 40%
No jak ktoś nie umie czytać, to przypadkiem kupi sobie grę na PS3 gdy w domu ma X-boxa...  Takie samo pieprzenie. Argument może słuszny, ale tylko dla kogoś kto nie umie paru cyferek sprawdzić. Dla każdego rozsądnego człowieka jest on po prostu śmieszny
Liczba postów: 13 Liczba wątków: 6 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja zaczynałem na nesie potem kilkanaście lat na PC przez dostępność i w sumie małą popularność konsol w tym czasie od 3 lat jestem posiadaczem xboxa 360 i moje opinia jest taka ze warto grac tu i tu są tytuły które jak dla mnie tylko na kompie fps-y i strategie oraz stare gierki a są takie które tylko na konsoli sportowe fifa itp sciganki w które gra się porostu genialnie jednak wydaje mi się ze trend będzie na korzyść konsol przez duża wygodę użytkowania ale da mnie każda platforma ma swoje plusy i minusy
Liczba postów: 5 Liczba wątków: 1 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
A ja, to gram i tu, i tu. Fakt, jakbym mogł, to bym siedział cały czas na konsoli, bo po prostu uwielbiam gre na Padach, ale ze muszę korzystać z tv w salonie, wiec... Na PC gram tylko w hmmm... minecrafta + Team Speak3 żeby pogadać z kolegami, CS 1.6 i czasem Dead Island czy MOH. Konsola służy do grania, i do tego ją wykorzystuje, pc służy do pracy, komunikacji, i to tego poniekąd go wykorzystuje (zdarzają sie ww. wyjątki)
Liczba postów: 29 Liczba wątków: 3 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
23-04-2012, 15:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2012, 15:10 przez Ogur. )
Gdzie te czasy, kiedy będąc dzieckiem wmawiało się rodzicom, że komputer to świetne narzędzie do nauki... tak naprawdę chodziło o GRY - KRWAWE I BRUTALNE STRZELANINY I MORDOBICIA.
Gaming ['].
Liczba postów: 125 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 95Poziom ostrzeżeń: 0%
Ja grywam tylko na maku:torll:
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
Hahaha. Za pierwszym razem przeczytałem:
"Ja grywam tylko na zmywaku:torll:"
Liczba postów: 62 Liczba wątków: 11 Dołączył: Maj 2012 Reputacja: 4Poziom ostrzeżeń: 0%
Jak można w ogóle grać w coś co ma loadingi ?  Wkładasz płytę i czekasz.... Albo jeszcze gorzej wkładasz płytę/dyskietkę i instalujesz :P
Ja to tam wole włożyć cartridge i już gram.
Tak na poważnie to oba sprzęty mają swoje mocne strony. Jednak PC starzeją się w przerażającym tempie coś co pół roku temu było z najwyższej półki dziś jest przeciętniakiem, a jutro będzie grała na tym moja babcia.
Konsole mają minimum 6 lat życia(są wyjątki oczywiście) i kupujesz głównie gry, ewentualnie dodatkowy kontroler. W tej generacji konsol pojawił się jednak ich spory minus mianowicie niesamowita awaryjność w obozie Sony i MS. Zostało to poprawione, ale jednak niesmak pozostaje.
Dla mnie obecnie lepszą opcją do gry są konsole, ale gram głównie na starych sprzętach. Na początku przygody życia nie widziałem świata poza ZX spectrum
Liczba postów: 29 Liczba wątków: 3 Dołączył: Kwiecień 2012 Poziom ostrzeżeń: 0%
(19-05-2012, 12:33)Baieros pisze: Jednak PC starzeją się w przerażającym tempie coś co pół roku temu było z najwyższej półki dziś jest przeciętniakiem, a jutro będzie grała na tym moja babcia.
Konsole się nie starzeją?
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
(20-05-2012, 18:03)Ogur pisze: Konsole się nie starzeją?
Współczesne konsole mają 10-letni cykl życia. Kupujesz konsolę i grasz przez 10 lat we wszystkie tytuły na nią przeznaczone. Oczywista oczywistość. Na PC trzeba ciągle gonić technologię, jeśli chce się grać w nowości.
Liczba postów: 36 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 40%
Z tym że mając PC mamy dostęp do trochę większego zakresu gier. I wcale PC nie starzeje się tak szybko. Moja maszyna ma prawie 5 lat i dopiero teraz odczuwam pierwsze symptomy starzenia się sprzętu. A jak bym zainwestował w sprzęt tyle ile daje się za konsole w momencie jej pojawienia się na rynku to zapewne jeszcze długo bym nie musiał się niczym przejmować... Oczywiście o takiej oczywistości jak to że gry na PC są tańsze konsolowcy wolą zapomnieć, jednak różnica około 100 zł na grze to sporo. Zakładając że kupuje 2 gry miesięcznie zaoszczędzone pieniądze mogę spokojnie wydawać na rozbudowanie sprzętu. Albo na piwo.
10 letni cykl życia konsoli - jak by nie patrzeć, skoro na moim komputerze nie mam żadnego problemu z odpaleniem gier z 1980 roku, to żywotność mojego sprzętu przekroczyła już 30 lat. Więc nie wiem czym się tu chwalić... :P
Liczba postów: 1 446 Liczba wątków: 159 Dołączył: Styczeń 2012 Reputacja: 742Poziom ostrzeżeń: 0%
[Usunąłem posty prowadzące w ślepą uliczkę.]
Wolisz flamebait, to masz flamebait.
(20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: Z tym że mając PC mamy dostęp do trochę większego zakresu gier.
Z czego 80% to śmieci. Jednocześnie tracisz też dostęp do tysięcy gier dostępnych wyłącznie na konsole, więc jest to sytuacja w najlepszym wypadku patowa.
(20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: A jak bym zainwestował w sprzęt tyle ile daje się za konsole w momencie jej pojawienia się na rynku to zapewne jeszcze długo bym nie musiał się niczym przejmować...
No tak. Gdzie kupiłeś ten magiczny komputer za 1000zł (cena Wii w dniu premiery), który dopiero po 5 latach ma objawy "zmęczenia" nowymi grami? Wezmę 5.
(20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: Oczywiście o takiej oczywistości jak to że gry na PC są tańsze konsolowcy wolą zapomnieć.
Oprócz tych, które są droższe, albo nie wychodzą wcale. Jak się człowiek daje ruchać w dupę kupując po zawyżonych cenach, to sam jest sobie winien. Wystarczy odrobina chęci i wszystko da się kupić. Nie zapominajmy również o konsolowych grach dostępnych wyłącznie "do pobrania" - te kosztują od 10zł do paru setek. Nie mówiąc już o Call of Duty, czy grach Blizzarda, które na PC-cie kosztują tyle, że konsole mogłyby się zarumienić.
(20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: Zakładając że kupuje 2 gry miesięcznie zaoszczędzone pieniądze mogę spokojnie wydawać na rozbudowanie sprzętu.
Kup średniej klasy kompa za ~4000zł. W tej samej cenie masz konsolę i kilkanaście gier. Zanim zaczniesz "oszczędzać" na grach, które kupisz przyjdzie już czas na rozbudowę sprzętu
(20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: 10 letni cykl życia konsoli - jak by nie patrzeć, skoro na moim komputerze nie mam żadnego problemu z odpaleniem gier z 1980 roku, to żywotność mojego sprzętu przekroczyła już 30 lat. Więc nie wiem czym się tu chwalić... :P
Fajnie. A ja na PS3 pogram w gry z PS1, a na Wii od Commodore 64, aż do N64. Co to ma do rzeczy? Mówimy o inwestowaniu w "przyszłość". Kupując konsolę za ułamek ceny dobrego komputera mamy pewność, że każda gra uruchomi się bez zająknięcia, problemów z kompatybilnością, wymaganiami itd. I obaj wiemy o co chodzi.
Do wad PC mógłbym dodać jeszcze konieczność siedzenia przed monitorem, obowiązkowe instalowanie gier, badziewia w postaci tanich portów z konsol, wirusy, pobór prądu itd.
Niektórzy po prostu lubią wydać mniej pieniędzy, móc usiąść z piwem przed telewizorem z padem w ręku nie musząc się garbić i rąbnąć płytę w napęd i pograć.
Mam wyliczać dalej, czy mogę już wracać do Diablo?
Liczba postów: 85 Liczba wątków: 2 Dołączył: Styczeń 2012 Poziom ostrzeżeń: 20%
Najlepiej byłoby mieć wszystkie konsole i wypaśny komputer za 20000zł. Ale nie każdego stać. Pfff... większości ludzi nie stać. Prawie każdy ma pieca w domu, a większość odpali coś takiego jak Call of Duty: MW3 na niskich detalach. Ale mając dostęp do konsoli, np. PS3 nie musimy wiecznie rozbudowywać naszego sprzętu, tylko pogramy w takie gry jak Battlefield 3. Kit że na średnich detalach, ale da się pograć. A różnica cen wcale nie jest astronomiczna (zwłaszcza, że istnieją masy gier konsolowych w które na PC nie zagramy).
PS. Wiem, że rozpisałem się na temat oczywistej oczywistości, ale musiałem po prostu.
Liczba postów: 36 Dołączył: Marzec 2012 Poziom ostrzeżeń: 40%
22-05-2012, 09:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2012, 09:02 przez Diabeł. )
(20-05-2012, 19:38)Dark Archon pisze: (20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: Z tym że mając PC mamy dostęp do trochę większego zakresu gier.
Z czego 80% to śmieci. Jednocześnie tracisz też dostęp do tysięcy gier dostępnych wyłącznie na konsole, więc jest to sytuacja w najlepszym wypadku patowa.
Z tym że % to chyba zły porównywacz, skoro ilościowo na PC wyszło więcej gier i ilościowo hitów mamy więcej na PC w całej historii ;]
(20-05-2012, 19:38)Dark Archon pisze: (20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: A jak bym zainwestował w sprzęt tyle ile daje się za konsole w momencie jej pojawienia się na rynku to zapewne jeszcze długo bym nie musiał się niczym przejmować...
No tak. Gdzie kupiłeś ten magiczny komputer za 1000zł (cena Wii w dniu premiery), który dopiero po 5 latach ma objawy "zmęczenia" nowymi grami? Wezmę 5.
A PS3 ile kosztowało przy wejściu na Polski rynek? Bo ja jedynie doszukuje się ceny koło 1000 dolców za wersje 60 gb. Nawet przy obecnym kursie dolca, to trochę "więcej". A Wii... sorry, mówimy o konsolach czy o zabawkach do areobiku?
(20-05-2012, 19:38)Dark Archon pisze: (20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: Oczywiście o takiej oczywistości jak to że gry na PC są tańsze konsolowcy wolą zapomnieć.
Oprócz tych, które są droższe, albo nie wychodzą wcale. Jak się człowiek daje ruchać w dupę kupując po zawyżonych cenach, to sam jest sobie winien. Wystarczy odrobina chęci i wszystko da się kupić. Nie zapominajmy również o konsolowych grach dostępnych wyłącznie "do pobrania" - te kosztują od 10zł do paru setek. Nie mówiąc już o Call of Duty, czy grach Blizzarda, które na PC-cie kosztują tyle, że konsole mogłyby się zarumienić.
Em.. nie wiem czy się śmiać czy płakać. Twoja niewiedza jako redaktora "portalu próbującego serwować wartościowy content" lub może raczej selektywność tej wiedzy w pisaniu postów jest zatrważająca. Jeden z lepszych przykładów - nowy Ghost Reacon na PC kosztuje 99 zł, na konsole za tą samą grę zapłacimy 199 zł. Jeśli mówimy o egzemplarzach nowych i nie używanych. Bo używkę to wiesz, na PC też kupisz taniej. Nawet Diablo 3 w wersji pudełkowej jest tańsze (bo coś koło 170 zł zapłacisz za nie). A jeśli dojdzie do wyjścia Diablo na konsole, to zakład że cena będzie w granicach 270 zł? ;] . A wspomniany przez ciebie CoD na PC kosztuje 130 zeta, na konsoli 220. Dalej nie widzisz różnicy? Pozostaje mi tylko chyba jednak zapłakać nad twoim losem.
(20-05-2012, 19:38)Dark Archon pisze: (20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: Zakładając że kupuje 2 gry miesięcznie zaoszczędzone pieniądze mogę spokojnie wydawać na rozbudowanie sprzętu.
Kup średniej klasy kompa za ~4000zł. W tej samej cenie masz konsolę i kilkanaście gier. Zanim zaczniesz "oszczędzać" na grach, które kupisz przyjdzie już czas na rozbudowę sprzętu [/qupte]
Po pierwsze, nie wiem co chcesz wkładać do swojego PC, że jego koszt wynosi 4k zł, ale gwarantuje ci, że za takie pieniądze nie składasz średniej maszyny, tylko małego potworka który pociągnie każdą gre na full detalach przez najbliższe 4-5 lat (zakładając, że nie będzie jakiegoś mega skoku technologicznego, na co się nie zapowiada). Poza tym, jak rozumiem, należysz do ludzi którzy zamiast sprzedać stary sprzęt chomikują go w piwnicy lub wyrzucają na śmietnik. Spójrz na to co napisałem wyżej - średnia różnica między grą PC a konsolową to 100 zł, zakładając że kupuje 2, mam po 6 miesiącach odłożone 1200 zł. Pomijając że za to kupie nową kartę graficzną zupełnie wystarczającą na kolejne 3-4 lata, to jeszcze zakładając że 6 miesięcy kupiłem coś o podobnej cenie, to sprzedam to za 600 zł. Rozumiem jednak że niektórym ciężko pomyśleć o czymś takim, w końcu dla nich liczy się wsunięcie płyty i granie, reszta procesów myślowych zanika.
(20-05-2012, 19:38)Dark Archon pisze: (20-05-2012, 18:27)Diabeł pisze: 10 letni cykl życia konsoli - jak by nie patrzeć, skoro na moim komputerze nie mam żadnego problemu z odpaleniem gier z 1980 roku, to żywotność mojego sprzętu przekroczyła już 30 lat. Więc nie wiem czym się tu chwalić... :P
Fajnie. A ja na PS3 pogram w gry z PS1, a na Wii od Commodore 64, aż do N64. Co to ma do rzeczy? Mówimy o inwestowaniu w "przyszłość". Kupując konsolę za ułamek ceny dobrego komputera mamy pewność, że każda gra uruchomi się bez zająknięcia, problemów z kompatybilnością, wymaganiami itd. I obaj wiemy o co chodzi.
O ile się nie mylę, to w kwestii emulacji PC jest o niebo dalej niż konsole . Może ty mówisz o inwestowaniu w przyszłość, ja mówię przede wszystkim dlaczego wolę grać na PC a nie na konsoli. Jak widać po nazwie tematu, to chyba ty gdzieś zgubiłeś wątek a nie ja.
(20-05-2012, 19:38)Dark Archon pisze: Do wad PC mógłbym dodać jeszcze konieczność siedzenia przed monitorem, obowiązkowe instalowanie gier, badziewia w postaci tanich portów z konsol, wirusy, pobór prądu itd.
Konieczność siedzenia przed monitorem? O, ciekawe. To od kiedy karty graficzne nie mają wejść HDMI? Gdzie istnieje problem z podłączeniem PC do telewizora? Gdzie jest problem z podłączeniem pada do PC (pomijając że tylko do paru rodzajów gier pad jest najlepszym wyjściem, a nie jak konsolowcy uważają, do wszystkiego).
Wirusy? Huhuhuhu, no to kolego nie wiem gdzie ty się szlajasz w internecie, ale ja po 4 latach bez antywirusa nie miałem na dysku ani jednego wirusa (sprawdzane tuż przed reinstalką windy).
(20-05-2012, 19:38)Dark Archon pisze: Niektórzy po prostu lubią wydać mniej pieniędzy, móc usiąść z piwem przed telewizorem z padem w ręku nie musząc się garbić i rąbnąć płytę w napęd i pograć.
A niektórzy wolą nie okłamywać się z tym że konsole są mega tańsze, zamiast wachlować płytą zrobić dwuklik na ikonce i grać na takim kontrolerze, jaki jest najwydajniejszy do danego typu gry.
(20-05-2012, 19:38)Dark Archon pisze: Mam wyliczać dalej, czy mogę już wracać do Diablo?
Wyliczaj dalej, jesteś arcy śmieszny z swoimi stwierdzeniami i czekam aż zrobisz kolejny tekst na poziomie innych "wspaniałych" polskich serwisów o grach :]
|