03-04-2013, 16:27
Wstępnie powiem że jest to seria dla dzieci. Po przejściu czwartej części tego "Galaxiana" czuję niedosyt, ponieważ po pokonaniu 120 plansz można by się doczekać bardziej obszernego "Endu". Tak się niestety nie stało. Mówię dlaczego, gdyż te 120 plansz dzieliło się na sekcje które z czasem stawały się co raz bardziej trudniejsze. Na końcu każdej z nich pojawiał się Boss, a takiego Bossa można było spotkać na "wielkiej jajecznicy". Czasami wydawało mi się że niektóre poziomy były trudniejsze, niż sam koniec. Gra nie ma fabuły, a reszta była by całkiem dobrze dopracowana, gdyby nie to że musimy zabijać zmutowane kurczaki w kosmosie. Sam bohater którego nie znamy, a bardziej jego pojazd bardzo lubi Burgery, które je w "Space Burger". Jego miłość ukazuję się na początku kiedy kurczaki przerywają mu obiad, i na końcu, gdzie wraca go dokończyć. Można powiedzieć że Stacja Burgerów z kosmosu, to taka "pseudo" księżniczka Peach... Gra jest podobno parodią Star Treka, ale hmm.... chyba za bardzo to nie dorównuje kultowemu serialowi z lat 80. Gra mogłaby mieć swoją oddzielną historię, ale przyznam że jedna częsć w zupełności by wystarczyła, gdyż 4 wersje gry o kurczakach zagłady, to każda poprawka każdej części, od pierwszej począwszy...
Materiał do bazy danych, Sonix
Materiał do bazy danych, Sonix


![[Obrazek: 2013-03-10_1456.png]](http://content.screencast.com/users/Huiggi/folders/Jing/media/70ee9c2a-5614-4aec-85c9-96670e08e2b4/2013-03-10_1456.png)
